Witam, wiem że na pewno bylo mnóstwo o tym wątków. Swoje też się naczytałam na forach.
Może zaczne od początku.
Okres spóźnia mi się 3 dzień. Wczoraj po południu zrobiłam test i wyszedł negatywny. Nie wiem co mnie podkusiło żeby na niego spojrzeć jeszcze raz po dobrych 2 godzinach jakoś. A tam już dwie kreski. Zabezpieczam się prezerwatwami, ale w tym miesiącu przyznaje troche ponosiło nas i czasem działo się bez zabezpieczenia ale nie kończył we mnie.
Dziewczyny na forach mówią że jak wyjdzie druga różowa to ciąża a jak błąd testu to powinien być tylko szary ciemniejszy cień.
Mnie się wydaje różowa. Na zdjęciu nie wygląda tak widocznie jak na żywo.
Co o tym sądzicie?
http://imageshack.us/gal.php?id=r52pkqDnx82nzuXKmg