netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

13 odpowiedzi3 383 wyświetleniazałożony przez Earvette, 18.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Wczoraj miałam taką sytuację, że ktos powiedział "cześć" patrząc na mnie, potem powiedział, że to nie było do mnie. Dzisiaj ta sama osoba prosi mnie o pomoc. Co o tym sądzicie, moi drodzy? Nie powiem, jaka to była przysługa, ale na pewno nie mała.

2

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Nie bardzo rozumiem co masz dokładnie na myśli. Chodzi o to, że przyjaciel/przyjaciólka Cię olali i teraz proszą o pomoc? Bo w temacie pisałaś o przyjaźni.... Ja strasznie nie lubię takich dwulicowych ludzi, którzy przychodzą do nas tylko wtedy gdy czegoś chcą, a w innych sytuacjach ich nie ma. Mam taką znajomą, która jak namawiałam ją na spotkanie to nigdy nie miała czasu, siły etc. Gdy pisałam do niej, to odpisywała mi lakonicznie. Dopiero jak sama czegoś chciała to usilnie namawiała mnie na spotkanie, gotowa była nawet jechać przez pół miasta w wolny dzień żeby spotkać się ze mną. Cóż, ludzi nie zmienisz, jedyny sposób to unikać tych dwulicowych, choć oczywiście często dopiero po czasie wychodzi jacy są naprawdę.

3

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Tak, dokładnie.

4

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

I jak tam teraz u Ciebie?

5

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.
Earvette napisał/a:

Wczoraj miałam taką sytuację, że ktos powiedział "cześć" patrząc na mnie, potem powiedział, że to nie było do mnie. Dzisiaj ta sama osoba prosi mnie o pomoc. Co o tym sądzicie, moi drodzy? Nie powiem, jaka to była przysługa, ale na pewno nie mała.

jaka to przyjaźń jest przepraszam???
może to cześc faktycznie nie było do ciebie?? co nie zmienia faktu, że nie rozumiem, czemu ktoś podchodzi do znajomego towarzystwa, mówi cześc, a potem informuje, że to było do zuzki a nie do janki... cześc to hasło ogólne, nieprzypisane do osoby...

jesli ta osoba prosi cię o pomoc, odpowidasz.. NIE
''

6

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Być może, ale w pobliżu mnie nikogo nie było, a następnego dnia odezwała się, ale po to żeby jej pomóc. Czasami mam takie wrażenie, że ktoś próbuje wywołać we mnie poczucie winy, że nie zgodziłam się pomóc. Uświadomiłam to sobie, ale nadal nie wiem jak sobie z tym poradzić, jeśli takie rzeczy się zdarzą.

7

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

To dobrze ze to Dostrzegasz. Trening asertywnosci ci tylko potrzebny. I bedzie dobrze:)

8

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

No tak, tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jestem ciekawa jak takiej osobie udaje się manipulować inną osobą, żeby osiągnąć swój cel? Jakich taktyk można użyć, żeby skłonić drugą osobę do zrobienia czegoś wbrew sobie?

9

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Earvette, polecam książkę R. Cialdiniego "Wywieranie wpływu na ludzi". Jest masa socjotechnik, czasami nawet używanych nieświadomie. Dziecko np. przychodzi i mówi - mamo, chcę jechać na wycieczkę do Francji! Mama przerażona, tłumaczy, że ich nie stać, dziecko z zawiedzioną miną mówi - to może chociaż do Krakowa? Mama z ulgą się zgadza, a dziecku od początku chodziło o Kraków. ;-) Znane i często stosowane, a w psychologii określa się fachowo techniką "drzwiami w twarz".

10

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Nie rozumiem w czym problem? Skoro poczuls się "olana" to rzeczona osobe o tym informujesz - wystarczy jasno okreslic, ze sposob w jaki kolezank cie potraktowala ci się nie podoba dlatego nie czujesz się w obowiazku jej pomagac.
Takie sprawy zalatwia się twarza w twarz - wyrzucanie frustracji na forum sytuacji nie zmieni.

11

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.
Iceni napisał/a:

Nie rozumiem w czym problem? Skoro poczuls się "olana" to rzeczona osobę o tym informujesz - wystarczy jasno określić, ze sposob w jaki kolezanka cię potraktowała ci się nie podoba dlatego nie czujesz się w obowiazku jej pomagac.
Takie sprawy załatwia się twarza w twarz - wyrzucanie frustracji na forum sytuacji nie zmieni.

No tak, tyle że ta osoba nie przyszła do mnie, tylko wysłała wiadomość. Skoro piszesz, że powinnam była załatwić tę sprawę osobiście, to nie było sensu odpisywać. Z resztą, znam ją, na pewno by się tego wyparła. Często czułam się sfrustrowana, gdy jej coś pożyczałam, albo robiłam wbrew sobie, wtedy analizowałam daną sytuację bez końca. Jestem zmęczona odczuwaniem jej, chociaż na dzień dzisiejszy nie mam kontaktu z koleżanką. Uznałam, że tak będzie lepiej.

12

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.
Earvette napisał/a:

No tak, tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jestem ciekawa jak takiej osobie udaje się manipulować inną osobą, żeby osiągnąć swój cel? Jakich taktyk można użyć, żeby skłonić drugą osobę do zrobienia czegoś wbrew sobie?

Tupet ?!

13

Odp: Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.
Marietta54 napisał/a:
Earvette napisał/a:

No tak, tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Jestem ciekawa jak takiej osobie udaje się manipulować inną osobą, żeby osiągnąć swój cel? Jakich taktyk można użyć, żeby skłonić drugą osobę do zrobienia czegoś wbrew sobie?

Tupet ?!

Hm. Nie sądzę, że jestem jedyną osobą, której ktoś taki zaszedł za skórę.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Teraz już wiem z jaką przyjaźnią mam do czynienia.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026