Rozstanie - co zrobić aby to naprawić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Witam Drogie Panie.
Myślę, że skierowanie do was mojego problemu, będzie najlepszą z możliwych opcji, ponieważ kto jak nie wie, wie o kobietach najlepiej.

Przytoczę może w kilku zdaniach sytuację.

Mam/miałem dziewczynę 5 lat starszą ode mnie. Byliśmy ze sobą 2 lata, wcześniej znaliśmy się prawie 2 lata. Zawsze o mnie zabiegała, byłem dla niej wyzwaniem, ja nie chciałem się angażować z powodu nieudanych związków. Kiedy na mnie patrzyła, jej wzrok... Po prostu coś cudownego. Zdawałem sobie sprawę, że się we mnie podkochuje ale nic z tym nie robiłem. Przyszedł czas aż sam również coś do niej poczułem. I z przyjaźni zbudowaliśmy związek. Na początku dało się odczuć, że ona daje od siebie o wiele więcej. Przez co ja byłem bardziej zimny w uczuciach. No ale do brzegu.

W ostatnim miesiącu bardzo się zmieniłem, w zasadzie ona mi to pokazywała "za mało poświęcasz mi uwagi, za mało o mnie dbasz". Przemyślałem to sobie, dodatkowo dostałem jakiś dodatkowy bodziec i po prostu zgłupiałem w takim sensie, że zacząłem o nią zabiegać aż nadto. Pojawił się również bardzo beznadziejny element, w takiej postaci, że jej zacząłem marudzić "za mało mi siebie dajesz, za mało zwracasz na mnie uwagę, za mało się przytulasz" itp. Tak więc role się odwróciły. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że (jak mi się wydaje) całość tego mojego zachowania spowodowało, że zmalałem w jej oczach i stałem się na prawdę mało atrakcyjny. Zdarzyło mi się nawet doprowadzić do płaczu po kłótni z nią.

Sam już nie wiem czy ona jest we mnie zakochana czy.... Chodzi o to, że ostatnio spędziliśmy fajnie weekend, w sensie maksymalne lenienie w łóżku smile Po tym wszystkim gdy ją odprowadzałem, powiedziałem jej w samochodzie "może trochę od siebie odpoczniemy". Bardzo się rozzłościła i powiedziała mi kilka nie miłych słów. Wytłumaczyłem jej więc w sms-ie, że bardzo ją przepraszam za swoje zachowanie, że zachowuje się idiotycznie, a to przez to, że mam zbyt wiele wolnego czasu i ostatnio czuje się taki beznadziejny, że "na Ciebie nie zasługuję" i jakiś taki mało wartościowy, chciałbym to zmienić i to raczej ja potrzebuje czasu a nie Ty, a to moje czepianie się do Ciebie jest spowodowane tym, że mam za dużo wolnego czasu i mi odbija. Przepraszam Cię za to. Po czym ona odpowiedziała mi na to wyzwiskami, dość konkretnymi, otrzymałem jakieś 40sms. Dodam, że nie jest to pierwsza taka sytuacja - ponieważ już było ich kilka, ona jest bardzo impulsywna, nie mniej jednak jakoś się godziliśmy, człowiek uczy się drugiej osoby całe życie - niestety, stąd znów popełniłem ten błąd i doprowadziłem ją do szału.


Dzisiaj nie odzywałem się w ogóle. Wysłałem jej pocztą kurierską bukiet czerwonych róż z karteczką "przepraszam". I nic nie pisałem, nie dzwoniłem. Od niej - zero kontaktu. Zapytałem więc osobę która dostarczała kwiaty czy się chociaż uśmiechnęła - powiedział mi, że raczej bez entuzjazmu, ale z drugiej strony było dość zimno, padał deszcz i mogła nie być zachwycona z tego powodu, że musiała się ubierać itp, nie wiem.

Powiedzcie mi co powinienem zrobić? Może jakieś sensowne rady? Ogólnie zapisałem się do psychologa, żeby trochę z nim porozmawiać, zmienić się na lepsze i jakoś lepiej dbać o związek.

Ale... Ona za 2 dni ma urodziny. Bardzo chciałbym z nią spędzić ten dzień, zabrać ją na jakąś kolację, nie wiem jak to zrobić bo boję się do niej odezwać aby nie usłyszeć czegoś podobnego... Drogie Panie, proszę was o pomoc. Jak powinienem się teraz zachować. Czy czekać do dnia urodzin i się odezwać czy może zacząć to robić od jutra żeby jakoś ją pomalutku udobruchać... Może macie jakąś dobrą albo sensowną radę jak powinienem postąpić...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Takich rzeczy jak "nie zasługuję" itd. się nie pisze. Zapamiętaj raz na całe życie. Skoro postanowiłeś wziąć się za siebie i zmienić kilka rzeczy, to trzymaj się tego. Urodzin nie przepuść, zrób niespodziankę i coś niezwykłego (dla niej). Po czym - jak to stwierdziłeś - zrób coś z swoim wolnym czasem. Sądzę, że Jej rura zmięknie. wink

Życie mam tylko jedno!

3

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

OMG, człowieku, w ogóle nie panujesz nad sobą, to jak chcesz okiełznać partnerkę? Po tym co opisałeś wcale się dziewczynie nie dziwie, za wyjątkiem wyzwisk, bo tutaj jednak niski poziom zaprezentowała. Misje zrypałeś i czym to naprawiasz? KWIATAMI. Ależ to oryginalne. Weź się chłopak za siebie- w tym jest klucz do wyjścia z tej czarnej dupy, a nie w wydawaniu kasy na laske, która po prostu z każdym kolejnym desperackim posunięciem z Twojej strony ma coraz bardziej wywalone na to co między wami. Na urodziny co najwyżej wyślij jej pocztą kartę z jakimś pozytywnym przekazem. Żadnych "przepraszam, błagam, jestem beznadziejny" itp. itd. Nic Ci to nie da, podobnie jak stawanie na rzęsach i pokazanie jak bardzo Ci 'zależy'. Tyle, reszta zależy od tego jakim człowiekiem będziesz, bo narazie jestes niiiiisko. Masz problem z zagospodarowaniem wolnego czasu, a to już bardzo źle. Odśwież kontakty ze znajomymi, znajdź sobie hobby. Nie można żyć samymi dupami, człowiek.. I daj póki co spokój dziewczynie. Niech sama zobaczy jak sie za siebie bierzesz, i masz być w tym cierpliwy bo taka zmiana 'z dnia na dzień' jest nic nie warta, bo ewidentnie udawana. To ma być ewolucja a nie rewolucja. Ja już poczujesz się kozakiem to wrócisz, wyrwiesz i będziesz szczęśliwy. Powodzenia.

lubię poznawać nowe cycki

4

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

... hmm na co dzień człowiek się zapomina. Puściłem wodzę fantazji niestety. Więc teraz powinienem tylko albo aż - czekać? Na jej ruch. Wiem, że należy do osób bardzo mściwych i za to, że obchodziła urodziny sama może już w ogóle się do mnie nie odezwać. A z drugiej strony nie wiem - może w tej sytuacji woli sama? Nie mniej jednak chciałbym jakoś spróbować nawiązać z nią kontakt tylko dla tego jednego dnia, później dać jej przestrzeń i zająć się swoją zmianą.

5

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Jeśli rzeczywiście jest mściwa (czego generalnie współczuję, bo to płytkie) to teraz się chce odegrać. Zatem każdy Twój ruch to woda na młyn jej zemsty. Jeśli Cię to bawi to zbieraj baty. Ja bym poczekał i zignorował ją całkiem. Po kilku dniach jak dotrze do niej, że Cię traci to zmięknie i szybko się front zmieni. To będzie dobry punkt wejścia. Zatem decyduj, wolisz teraz dawać jej szanse na niszczenie Waszego związku poprzez prymitywne i dziecinne odgrywanie się czy wolisz zaryzykować i otrzymać solidny fundament do dalszych działań?
Weź też pod uwagę jedną ważna rzecz. Jeśli ją zignorujesz a ona zerwie kontakt i wszystko zdechnie to ...znaczy, że nic poważnego między Wami z jej strony nie było. W takim wypadku lepiej, żeby to padło teraz a nie za kilka lat.
Reasumując: bądź mężczyzną, twardym i męskim, napisz jej, że skoro Cię nie chce to niech spada na drzewo i zerwij kontakt. A potem czekaj, ale nie możesz zdradzać tego oczekiwania w żaden sposób.

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E
Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Moje zdanie jest takie, ze powinienes ospuscic. W ogole sie do niej nie odzywaj, nie pokazuj jak bardzo Ci zalezy... Ona za jakis czas sama sie odezwie, jezeli bedzie widziala, ze mam totalny zlew na nia. Uwierz mi. Kobiety uwielbiaja jesli sie o nie zabiega, blaga, kilkakrotnie przeprasza itd:) Ale jesli bedzie widziala, ze zaprzestales temu wszytskiemu, odezwie sie... tylko badz twardy i stanowczy:). Ja bym na Twoim miejscu nawet zyczen jej nie wysylala...Ale zrobisz jak bedziesz uwazal.:)

7

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Najgorszy jest fakt, że w ostatnim czasie maksymalnie wyidealizowałem swoją partnerkę i całkowicie się zapomniałem hmm . Do tego jak jeszcze dostałem kopa, rozumiecie... W tym momencie jest największe ciśnienie, bo człowiek odrzucony. Aaaaaaaaaa miotają mną nerwy. Napisałem tylko "Cześć. Mam nadzieję, że kwiaty się podobały wink , trochę przegiąłem tym truciem, chce się zmienić i nie proszę Cię ani o szansę ani o cierpliwość. Tylko po prostu sama zobaczysz czyny, a nie słowa.Biorę sprawy w swoje ręcę, nie chcesz ze mną już kontaktu to nie będę naciskał. Mam kilka rozmów o pracę, możesz trzymać kciuki."

No i tyle. Odpowiedzi brak jakiejkolwiek... Wiem wiem w ogóle nie powinienem się odzywać, człowiek w takich momentach doznaje oświecenia i myśli sobie - ja to wszystko naprawię, wiem jak to zrobić, widzę swoje błędy, ale chce jedynie mieć świadomość, że nie rozstała się ze mną na dobre. Niestety jest to nie możliwe, a sama myśl, że to na prawdę koniec i ona się do mnie więcej nie odezwie, trochę mnie zabija od środka, próbuję z tym walczyć, żeby jakoś funkcjonować, ale co rusz w mojej głowie zaczyna się wojna. Wystarczyło by mi jedynie, jak by dała jakiś znak, najmniejszy....

Aaaaaaaaa! Człowiek mądry, zawsze za późno.

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

mistyczny

Nie popelniaj juz wiecej tego bledu, piszac do niej. Daj juz sobie spokoj. Wiem, ciezko tak bo sama jak byly ze mna zerwal to pisalam SMSy i w ogole, tez nie odpisywal, olewal mnie. Doszlam do wniosku, ze nie bede sie ponizac i upokarzac i przestanie w ogole pisac, prosic zeby wrocil itd. Czasami jak mam gorszy dzien to chwytam za telefon, chce napisac ale wtedy powtarzam sobie- nie ponizaj sie, pokaz mu ze teraz Tobie przestalo na nim zupelnie zalezec" Ty zrob tak samo. Jesli jej na Tobie zalezy to odezwie sie widzac, ze Ty teraz masz zlew. Wnoim przypadku juz na penwo tak nie bedzie- nie odezwie sie, jestem tego pewna. ale ja tez juz nie bede:).

9

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Chłopie, nie dramatyzuj! Nie rozczulaj się nad sobą. My tu mamy rozpieprzone całe rodziny, zagubione i skołowane dzieci, problemy majątkowe, a Tobie się zdaje, że masz wielki problem :-|
Nie ta to inna, powoli do tego dojrzewaj :-)

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E

10

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Chłopie, wyrzuc telefon kup sobie trampki. Zanim pomyślisz o napisaniu kolejnego żałosnego smsa przebieggnij 5 km.

11

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Ja sobie, Ty sobie. Po co ją informujesz o tym, że się zmieniasz? Czy człowiek skromny jest uważany za takiego dlatego, że ciągle gada o tym jaki to on nie jest, czy może to jego zachowanie o tym  świadczy? No właśnie, gadanie jest fałszywe. Czyny się liczą.

Do tego, że laska jest 'mściwa' i że 'może się już nie odezwać'.. No słów mi brak. Kolego, myśl racjonalnie, bo na razie pokazujesz tylko że traktujesz laske lepiej niż samego siebie. Traktuj was na równi i skończ idealizować tą dupę, bo już nawet mniejsza o to, że do Ciebie nie wróci. Ona odchodząc zabierze w plastikowym woreczku Twoje jaja i mało tego- Ty je jeszcze na srebrnej tacy podasz.

Naprostuje Twoje myślenie: to ona ma wała bo Ty się już do niej nie odezwiesz. Niech sobie spędza urodziny sama skoro na próby nawiązania dialogu odpowiada wysoce dojrzałym milczeniem. I tyle jeśli o nia chodzi. Reszta to już zrobienie czegoś dla siebie. Życie w dążeniu do spełnienia to wcale nie posiadanie partnerki. Miej zainteresowania to nigdy nie będziesz miał 'za dużo wolnego czasu'. Znajdź takowe, dla samego siebie.

lubię poznawać nowe cycki

12

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Wszystko by było ok, wytrzymałbym bez problemu. Ale ona ma sporo szkoleń/wyjazdów. Teraz za tydzień znów wyjeżdża. Wiem, że jak była ze swoim byłym - to w czasie takiej przerwy go zdradziła. Nie wiem czym się kierują kobiety czasami, ale mam mega stracha, żeby nie postąpiła również ze mną w tym wypadku. A to z tego względu, że czuje teraz - że nie ma nawet małego elementu który by ją przy mnie trzymał. Po prostu ją męczyłem, więc co miałoby dać moje nie odzywanie, może po prostu jej ulży i całkowicie sobie odpuści. A  z drugiej strony chyba nie mam innej opcji.

13

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Litosci. Boisz sie zeby Cie nie zdradzila? To ona powinna o tym myslec, a nie Ty za nia. Zreszta taka sobie partnerke wybrales.

14

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Jak zdradziła kiedyś to może lepiej ją sobie daruj, szkoda nerwów.

pozdrawiam,
Tom
"Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej", Henry Ford
Dla zdradzonych/porzuconych kobiet: http://www.youtube.com/watch?v=8JTPJsxw7uY i http://www.youtube.com/watch?v=OiK2Cs1Ww-E
Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

"Ona odchodząc zabierze w plastikowym woreczku Twoje jaja i mało tego- Ty je jeszcze na srebrnej tacy podasz."
Tu się zgodzę z wypowiedzią. Jesteś dobrym facetem, zasługujesz na dobrą dziewczynę, która Cię doceni i też będzie się starać. Zachowaj resztki godności i nie pisz do niej. Wrzuć totalny dystans. Nic tak laskom nie daje czarnych scenariuszy w głowie jak milczenie faceta.

16 Ostatnio edytowany przez mistyczny (2013-09-17 17:33:03)

Odp: Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Nie wiem czy to jakiegoś rodzaju szantaż emocjonalny, ale w jednym z tych 43 smsow ktore otrzymalem w ciagu godziny (tamtej nocy) - napisała "nie zdradziłam Cię nigdy, ale teraz zacznę sobie nawiązywać kontakty z innymi i spędzać czas w miłym towarzystwie". Stąd się trochę obsr..... sorry hmm Dodam tylko, że w ostatniej takiej kłótni otrzymałem 68 smsów w ciągu godziny z wyzwiskami i tym, że już nie będziemy razem, bo... "zapytałem czemu nie chce u mnie zostawać i jakoś tak się ochłodziło między nami". Po 2 dniach się pogodziliśmy i pojechaliśmy razem na weekend.

Dlatego nie bardzo ogarniam. Powiedziałem jej że to słabe itd, ale powiedziała, że skoro się tak wczuwa i tak denerwuję, to znaczy że jej zależy... no trochę dziwne, ale w zasadzie ona potrafi pojechać każdemu kto się jej przeciwstawia - bez wyjątków.

A odnośnie tej zdrady - niektórzy mają taki sposób żeby o kimś zapomnieć i pod wpływem chwili robią taką głupotę - no a wtedy nie ma już odwrotu. Ale faktycznie macie rację, przecież to zależy tylko od niej. Gdybym chociaż dał coś od siebie, zachował się wtedy jakoś inaczej, aby była jeszcze ta iskra, to czułbym się teraz o wiele pewniej.... No nic. Czekać i czekać. Wiem, że byłego tak zostawiła z dnia na dzień po 6 latach, tylko on łaził ciągle za nią, pod dom przyjeżdżał, do rodziców przychodził żeby przekonać itd...


------------------------------------- PRZEKREŚLAM GRUBĄ KRESKĄ TO CO NAPISAŁEM WYŻEJ!

Jedyna możliwość to skupić się na sobie i tylko na sobie, zmienić coś w sobie i coś zrozumieć - ale tylko dla samego siebie, a nie dla kogoś. A ona jak kocha to sama się odezwie. Jeżeli nie - to po prostu było to zbyt słabe uczucie. Mam nadzieję, że za 2 tyg nie będę ryczał, sącząc browara i użalając się nad sobą. Będę twardy, chyba coś zrozumiałem. Zapomniałem swojego ja, czyli osoby jaką byłem jeszcze niedawno - pewny siebie, atrakcyjny facet. Po co mam latać za kimś kto mnie wyzywa i tym samym obniża moją samoocenę - nie na tym polega związek, mimo tego czy jest dobrze czy źle, nie ma prawa wystąpić w nim efekt poniżania kogoś. A ja jej jak debil jeszcze kwiaty wysłałem. Pociął bym je wszystkie najchętniej.

Więc nie będę już się z nią kontaktował w ogóle, w zasadzie jak tak przemyślałem, to sam nie wiem czy bym chciał ją z powrotem. Czuję coś do niej, ale szacunek i zaufanie to podstawa. Więc cieszę się - że moja postawa, jak teraz czuję, będzie po prostu naturalna.


DZIĘKI WAM za dobre rady. Na forum pozostanę bo ciekawe tematy tu poruszacie i uważam, że można się sporo nauczyć smile Pozdro

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie - co zrobić aby to naprawić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018