Witam!
Jestem tu nowa, mam nadzieję, że piszę w dobrym temacie.
Mój cykl odkąd pamiętam trwał 24 dni, a teraz trwa 31 dni (dzieje się tak już od 3 miesięcy).
Moje pytanie brzmi, czy to jest normą? Czy może czas się wybrać do lekarza?
Dodam, że w ostatnim czasie nie brałam żadnych medykamentów (więc to nie mógł być ich wpływ), jestem 1,5h roku po porodzie.
Aha, i jeszcze jedno... w ostatnim czasie (również mniej więcej 3 m-ce) całkowicie straciłam zainteresowanie seksem.
Czy możecie mi powiedzieć czy dzieje się ze mną coś niedobrego? Czy może któraś z Was też tak miała?
Z góry dziękuję Wszystkim za odpowiedź.
Pozdrawiam