Mój problem wygląda tak, że zakochałam się w chłopaku... Przystojny inteligentny, zabawny tylko niski... Ja mam 186 cm a on nie więcej niż 160 cm. Nie wiem co robić. Powiedzieć mu, że go kocham? A jeśli przeszkadza mu wzrost lub boi się opinii innych? Co robić?
Podobne tematy
No wiesz, a co wzrost ma do tego jeśli dwoje ludzi się kocha ,nie patrz na wzrost, a na to jaki jest i jak Ci z nim jest .Powiedz mu co czujesz .Jeśli mu przeszkadzać będzie wzrost,powie Ci o tym.Kto nie ryzykuje,ten nic nie zyskuje.Powodzenia!!!
Na co czekasz? Mów prawdę! Ja wiem, że niscy faceci potrafią być mega atrakcyjni
Pamiętasz może Prince'a? ![]()
A jeśli dla niego to problem, jeśli odrzuci miłość z powodu bzdury... Jego strata!
Mój problem wygląda tak, że zakochałam się w chłopaku... Przystojny inteligentny, zabawny tylko niski... Ja mam 186 cm a on nie więcej niż 160 cm. Nie wiem co robić. Powiedzieć mu, że go kocham? A jeśli przeszkadza mu wzrost lub boi się opinii innych? Co robić?
Najpierw upewnić się, że go interesujesz, potem spędzać z nim dużo czasu, zbliżyć się do niego psychicznie i fizycznie
.
A na mówienie kocham masz jeszcze czas
.
Może uciec nie dlatego, że jesteś wyższa, ale z powodu tych słów.
Gdybym usłyszał to od kobiety, z którą nie jestem blisko, to sam bym uciekł
.
nie można z góry tego przekreślać, choć faktycznie różnica wzrostu będzie odczuwalna...ale chyba nie tylko to się liczy???
Jak go kochasz to co ma do tego wyglad czy tam wzrost??:)moj szwagier tez jest troszenke nizszy od mojej siostry(ale to jakies max5cm) i swietnie sie jakos dogaduja i to nie przeszkadza im jakos. Niby w czym?:) a zreszta znam wiele par z takim"niby problemem jak Twoj) , i nie ma z tego powodu jakis wiekszych problemow:)
Witam,
moja połowica jest niższa ode mnie o 8cm /mam 187!
/, i jest baaardzo dobrze.
Centymetrami szczęścia i miłości się nie liczy.
Mój narzeczony jest ze dwa centymetry wyższy ode mnie szpilek przy nim nie założe wiadomo ale jakie to ma znaczenie? Miłość nie zwraca uwagi na wzrost.
W łóżku może być ciekawie. ![]()
Mój narzeczony jest ze dwa centymetry wyższy ode mnie szpilek przy nim nie założe wiadomo ale jakie to ma znaczenie? Miłość nie zwraca uwagi na wzrost.
Na to wygląda, że dla Ciebie jednak ma znaczenie skoro WIADOMO, że nie założysz szpilek bo chłopak jest tylko 2 cm wyższy od Ciebie.
lenkaa22 napisał/a:Mój narzeczony jest ze dwa centymetry wyższy ode mnie szpilek przy nim nie założe wiadomo ale jakie to ma znaczenie? Miłość nie zwraca uwagi na wzrost.
Na to wygląda, że dla Ciebie jednak ma znaczenie skoro WIADOMO, że nie założysz szpilek bo chłopak jest tylko 2 cm wyższy od Ciebie.
Dokładnie skoro z tego powodu rezygnujesz z noszenia szpilek. Mój narzeczony jest ze mną dokładnie tego samego wzrostu, więc w szpilkach jestem od niego o kilka centymetrów wyższa i żadne z nas nie ma z tym problemu. Kiedyś w sklepie szukałam butów na niewielkim obcasie na wesele na które byliśmy zaproszeni, stwierdzając, że tak będzie lepiej wyglądać. Po chwili mój luby przyniósł mi szpilki ze stwierdzeniem "no weź się nie wygłupiaj". Tylko rodzina trochę marudzi, ale dawno przestałam się tym przejmować.
Mój narzeczony jest ze dwa centymetry wyższy ode mnie szpilek przy nim nie założe wiadomo ale jakie to ma znaczenie? Miłość nie zwraca uwagi na wzrost.
Hahaha.
A tak serio pysiaq, to nie przejmuj się opinią innych. Miłość nie wybiera
Ja się mieszczę mężowi pod pachą
Też padały uszczypliwe komentarze, że mógł sobie niższą znaleźć, żeby nie musiała klękać do loda.. Chociaż, ja wcale malutka nie jestem, bo mam 175
tylko mąż taki duży urósł ![]()