netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Krępujący prezent

19 odpowiedzi3 075 wyświetleńzałożony przez neonka22, 07.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Krępujący prezent

Hej!
Musze stwierdzić, że niestety mój facet ma problem z nadmiernym poceniem się.. niestety w większej mierze w okolicach pach. Używa różnych dezodorantów, ale niestety jak słonko przygrzeje, bądź się zestresuje nie dają one rady brzydkiemu zapachowi. Postanowiłam kupić mu specjalny dezodorant który działa na nadmierne pocenie. Tylko teraz mam problem. Nie wiem jak mam mu go dać, żeby ten nie poczuł się urażony, skrępowany.. rozumiecie..

Poradzicie mi coś?

2 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-08-07 14:30:55)

Odp: Krępujący prezent

Powiedz, że koleżanka ci polecila, bo jej facet go używa i ona też zaczęła, bo jest świetny a teraz ty sprobowalas i faktycznie jest extra big_smile jak facet usłyszy, że inny facet go stosuje to sam chętniej sięgnie.
No i pierwsza sprawa czy goli pachy, albo chociaż przycina - smarowanie antyperspirantem po kłakach trochę mija się z celem.  Są takie antyperspiranty które stosuje się raz na 3 dni, raz na tydzień - zareklamuj mu taki, niech to uzna za ciekaawostke przez ciebie (czy męża koleżanki) odkryta w aptece. A potem chwal go jak się zdecyduje, że taki swiezutki wieczorem big_smile

Myślę, że jak oboje zaczniecię stosować to po prostu uzna to za eksperyment, a nie przytyk do własnej higieny. A jak się przyzwyczai to ty się możesz wycofać wink

3

Odp: Krępujący prezent

Neonko, myślę że teraz idealny czas na taki prezent. wink
Powiedz, że byłaś na zakupach żeby sobie kupić jakieś kosmetyki dezodorant, jakąś mgiełkę odświeżającą...bo te upały już Cię wykańczają. Dodaj że kupiłaś też coś dla niego, że ponoć jest super więc może i jemu przypadnie do gustu, bo w lecie trzeba dbać o delikatną skórę, zwłaszcza w upały. Kup mu jeszcze do kompletu jakiś żel pod prysznic nawilżający i będzie dobrze smile

4

Odp: Krępujący prezent

Dzięki za odpowiedzi wink
Mam się z nim spotkać dopiero w piątek, a już układam sobie w głowie przemowę ;p
O higienę to on dba.. nie powiem, że nie bo bierze prysznic 2 razy dziennie.
Próbowałam mu delikatnie zwrócić uwagę na jego nadmierną potliwość.. ale chyba to nie zdało egzaminu. Kiedyś w rozmowie powiedziała ' a wiesz widziałam kiedyś takiego kolesia w autobusie, który się tak bardzo pocił. No wyglądał jakby wyszedł spod prysznica.. a młody, przystojny, ładnie ubrany facet. Wydaje mi się, że powinien brać jakieś tabletki, które mu pomogą, co o tym sądzisz?"

-"Oj tabletki.. to takie mieszanie w organizmie"

Dlatego teraz boję się jak zareaguje na mój zakup.. wiecie nie chce go urazić, żeby nie poczuł się jak ostatni brudas.

Btw. Iceni on nie depiluje pach, jednak sądzę, że z aplikacją tego leku w zasadzie, bo kupiłam go w aptece nie będzie miał problemu, że należy do facetów, którzy nie są mocno owłosieni ;]

5

Odp: Krępujący prezent

Pewnie etiaxil czy antidral? Są naprawdę świetne. Sama używam i część moich koleżanek również, normalnie o tym rozmawiamy, ale to trochę co innego. Co do depilowania pach to by się pewnie zniechęcił, bo wtedy by go piekło strasznie.
Powodzenia wink

6

Odp: Krępujący prezent
neonka22 napisał/a:

Postanowiłam kupić mu specjalny dezodorant który działa na nadmierne pocenie. Tylko teraz mam problem. Nie wiem jak mam mu go dać, żeby ten nie poczuł się urażony, skrępowany.. rozumiecie..
Poradzicie mi coś?

Najlepiej powiedz mu, że jakaś Twoja koleżanka (której on już nie lubi big_smile) opowiada wszędzie, że tak strasznie capi mu spod pachy. Koleżankę znienawidzi, ale deo użyje big_smile.

To, że się mocno poci wynika z pracy jego organizmu. Zupełne zablokowanie tego pocenia w takie upały może się na tym organizmie negatywnie odbić.

Nie gól go pod pachą (a tym bardziej nie depiluj roll), ale przystrzyż (na krótko) elektryczną maszynką do przystrzygania włosów. Odrastające włosy nie będą twarde i nie będą go drażnić.

7

Odp: Krępujący prezent

Dzięki za odpowiedzi! smile

8

Odp: Krępujący prezent

Na smród jedyne rozwiązanie jakie znam i działa 100% jest AŁUN. Jeśli mieszkacie razem, to jest to dezodorant od razu dla wszystkich członków rodziny, czyli kupujesz dla siebie, a on stosuje również. Jest to postać takiego gładkiego kamienia, kryształu, który dawniej stosowano na rany po goleniu. Za 10 lat pewnie innych dezodorantów ludzie nie będą stosować, bo musza to odkryć dopiero.

9 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-08-07 23:11:47)

Odp: Krępujący prezent

Ja mojemu bym chyba powiedziała wprost, bo myślę, że czasem kupienie nie załatwi sprawy. No bo np mój facet co do dezodorantów ma pewne przyzwyczajenia, więc uznałby to za jakąś fanaberię, że mu kupuję. Lepiej powiedzieć wprost, wtedy zna powód i faktycznie uzna, że lepiej zastosować, a nie będzie kurzyć się na półce. Oczywiście delikatność, ale u nas w sumie nie ma z tym problemu. Dla nas to nie jest temat, który omijamy. Ja np czasem mówię, a wiem, że on się nie obrazi, a wręcz chce to wiedzieć :"O, pryszcz Ci wyskoczył" itp. Po prostu mój facet nie lubi jak coś jest widoczne itp. Kwestia wyczucia. Ja bym się nie obraziła, po prostu uznałabym, że facet chce bym ładnie pachniała i mniej się pociła, lepiej dla mnie by to było smile

A co do kosmetyków, to nie trzeba często od razu kupować jakiegoś blokera na pot. Warto czasem spróbować najpierw innego antyperspirantu, bo blokery chyba nie są całkiem obojętne dla organizmu. Ja np miałam tak, że sporo zazwyczaj pociłam się po Garnierze i czasem ten pot śmierdział, aż sama czułam i tego się wstydziłam, a od niedawna stosuję Rexonę i jest wszystko ok, mniej się pocę pod pachami (bo inne okolice w te upały niestety sporo, ale to normalne i nie chcę tego całkiem blokować), ale nie śmierdzi itp. Mi wystarczył ten kosmetyk drogeryjny, Rexona w sztyfcie  Diamond Crystal jakoś tak wink No i zanim kupi taki antyperspirant to niech też szuka opinii w Internecie chociażby, bo ja czasem teraz tak ratuję się przed kupnem bubli, bo jak coś ma ocenę 1 z przecinkiem na 5 czy 2 z przecinkiem na 5 to raczej dobre nie jest i lepiej kupić coś innego. A ta Rexona fakt, akurat ma super opinie smile
Jakie ogólnie on antyperspiranty używał? Jak pisałam, może sama zmiana antyperspirantu coś da. A czasem warto też porobić podstawowe badania, jak dawno nie robił- tak dla pewności czy to nie objaw choroby. No i może np stosuje dezodorant w sprayu a np w sztyfcie czy w kulkach zwykle są skuteczniejsze.

A jak żaden drogeryjny kosmetyk nie zadziała, tzn żaden z wielu, bo wiadomo, że wszystkich nie użyje, to wtedy coś na nadpotliwość. A w zimę też dotyczy go ten problem, czy tylko w lato? Od niedawna tak ma czy dopiero niedawno?

a pod prysznic fajnie jakby używał teraz takich orzeźwiających zapachów, nie wiem jakie mam, ale z tego co czytałam opinie o żelach pod prysznic to świetne są Adidasa,a może stosować nawet te dla kobiet, bo mają subtelne lub nawet trochę męskie zapachy, mimo że kobiece. A podobno odświeżenie fajne smile

Tabletki na nadpotliwość? Eee, nie, nie znam Waszego przypadku dokładnie, ale myślę, że tabletki to jednak ostateczność, a Wy nie wykorzystaliście jednak (chyba?) tych wszystkich sposobów, np tych, o których pisałam.

10

Odp: Krępujący prezent

Cześć Truskaweczko smile.
Stęskniłem się za Tobą smile.

Dobrze zauważyłaś, że zupełnie inną skuteczność mają deo w kulce, żelu lub sztyfcie. Na mnie np. deo w spray-u zupełnie nie działa sad.
Jeżeli chodzi o brzydki zapach, to może on powstać w wyniku zmieszania potu faceta z zapachem deo. Czasami taka kombinacja cuchnie okropnie. Dlatego należy sprawdzić działanie deo o różnym zapachu.
Także rodzaj deo wpływa na potliwość miejsc pod pachami. Dla mnie najlepszy jest deo w żelu, albo kulka. Większość sztyftów wywołuje u mnie podrażnienia sad.

11 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-08-08 00:05:42)

Odp: Krępujący prezent
YOGI bear napisał/a:

Cześć Truskaweczko smile.
Stęskniłem się za Tobą smile.

Dobrze zauważyłaś, że zupełnie inną skuteczność mają deo w kulce, żelu lub sztyfcie. Na mnie np. deo w spray-u zupełnie nie działa sad.
Jeżeli chodzi o brzydki zapach, to może on powstać w wyniku zmieszania potu faceta z zapachem deo. Czasami taka kombinacja cuchnie okropnie. Dlatego należy sprawdzić działanie deo o różnym zapachu.
Także rodzaj deo wpływa na potliwość miejsc pod pachami. Dla mnie najlepszy jest deo w żelu, albo kulka. Większość sztyftów wywołuje u mnie podrażnienia sad.

Ooo i wzajemnie Yogi smile

No właśnie. W sumie nawet kiedyś, gdy jeszcze nie czytałam na ten temat, to zawsze wydawało mi się samej, tak na logikę, że w sprayu to działa tak na chwilę, trochę odświeży, ale dużo nie zdziała i nie ochroni skutecznie przed nieładnym zapachem. A ta kulka czy sztyft to jednak dłużej, wnika w skórę, no i lepiej ochroni zazwyczaj. Mój chłopak w sumie używa w sprayu, ale reklamacji nie zgłaszam, bo ładnie pachnie, choć też widać po twarzy itp, że poci się, pod pachami na pewno też sporo, ale nie wydziela tego okropnego zapachu najwidoczniej smile Także spoko, jak jemu spray odpowiada to jest dobrze.

Aha rozumiem. U nas najlepiej sprawdza się sztyft, żel też dobry, często takie fajne uczucie chłodzenia smile Na szczęście rzadko mnie podrażnia, częściej podczas golenia sobie podrażnię sad Chociaż.. parę razy zdarzyły mi się takie małe gulki pod pachami i to raczej do antyperspirantu, czasem tak się robi, małe zapalenie i same znika, ale już długi czas mi się nie pojawia smile Może ten jest dla mnie lepszy smile
O tak, ja właśnie mam tak chyba z tym Garnierem, nie działa skutecznie, a zapach tego deo miesza się z potem i tak śmierdziałam potem zmieszanym z antyperspirantem .. wiedziałam już, że nie jest dla mnie.

12

Odp: Krępujący prezent

Ja mam jedną doskonałą francuską perfumę smile.
Gdy jestem suchy, jej zapach powala (dosłownie big_smile) wszystkie kobiety smile.
Gdy mocno się spocę, ten mocny zapach miesza się z moim mocnym zapachem potu i... cuchnę sad sad sad.

13

Odp: Krępujący prezent

No tak, niestety z perfumami też tak jest. Trzeba uważać.

14

Odp: Krępujący prezent
truskaweczka19 napisał/a:

No tak, niestety z perfumami też tak jest. Trzeba uważać.

I tak, najpiękniejszy jest, naturalny zapach kochanej kobiety smile.

15

Odp: Krępujący prezent
YOGI bear napisał/a:

Ja mam jedną doskonałą francuską perfumę smile.
Gdy jestem suchy, jej zapach powala (dosłownie big_smile) wszystkie kobiety smile.
....

Zaliczają glebę ze śmiechu. big_smile

16

Odp: Krępujący prezent
N4VV napisał/a:

Zaliczają glebę ze śmiechu. big_smile

Na widok wykastrowanego, białego kocura big_smile.

17

Odp: Krępujący prezent
YOGI bear napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

No tak, niestety z perfumami też tak jest. Trzeba uważać.

I tak, najpiękniejszy jest, naturalny zapach kochanej kobiety smile.

No nie wątpię smile No i vice versa.

18

Odp: Krępujący prezent
truskaweczka19 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

No tak, niestety z perfumami też tak jest. Trzeba uważać.

I tak, najpiękniejszy jest, naturalny zapach kochanej kobiety smile.

No nie wątpię smile No i vice versa.

Kiedyś złapałem się na tym, że podczas wyjazdów mojej Pani, budziłem się rano z nosem wciśniętym w jej poduszkę smile.
Próbowałem nad tym zapanować, ale co rano było to samo sad smile.

19

Odp: Krępujący prezent
YOGI bear napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

I tak, najpiękniejszy jest, naturalny zapach kochanej kobiety smile.

No nie wątpię smile No i vice versa.

Kiedyś złapałem się na tym, że podczas wyjazdów mojej Pani, budziłem się rano z nosem wciśniętym w jej poduszkę smile.
Próbowałem nad tym zapanować, ale co rano było to samo sad smile.

Kobiety mają podobnie. Jak facet chociażby gdzieś wyjedzie to fajnie mieć jego koszulkę, czuć jego zapach smile

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026