netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

12 odpowiedzi3 894 wyświetleniazałożony przez speedygonzales, 05.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Witajcie forumowiczki,

Na wstępie powiem, ze mam na imię Mateusz i doskonale zdaję sobie sprawę, że jest to forum kobiece, ale gdzie indziej znaleźć informację nt. tego co może w siedzieć w głowie jednej z Was. Do rzeczy :

2 tygodnie temu rozstałem się ze swoją dziewczyną. Byliśmy ze sobą niecałe pół roku. Związek był sielankowy, wszystko układało się bez dwóch zdań idealnie, stąd moje zaangażowanie i myśli o wspólnej przyszłości. Pech chciał, że ona nie miała łatwo w życiu, wychowywała się w rodzinie patologicznej, co bez wątpienia odbiło się na jej życiu. Niemniej, jeśli chodzi o związek, znaliśmy swoje oczekiwania i potrzeby. Paradoksalnie jest to bardzo poukładana, inteligentna i śliczna osoba.

Jak już wspomniałem wcześniej kilka tygodni temu, zdarzyło mi się zabalować. Nie odezwałem się do niej przez dwa dni, a kiedy przyjechałem, aby wyaśnić i przeprosić za całą sytuację dowiedziałem się, że jej uczucia do mnie zgasły, że przestraszyła się odrzucenia i skoro sytuacja taka ma miejsce na początku związku, to co to będzie później. Na nic zdały się przeprosiny, próba załagodzenia sytuacji itd. To była tak naprawdę pierwsza sytuacja sporna w tym związku.
Na dodatek pech chciał, że w tym samym czasie doszło do nieprzyjemnej sytuacji, iż musiała się wyprowadzić z domu (mieszkała z matką), która nie dbała o płacenie czynsz itd. Tzw. eksmitacja. Wyrowadziła się z domu do dziadków, chciałem jej pomóc z tym wszytskim, mówiłem, że może na mnie liczyć. Ona stwierdziła, że ma teraz zbyt wiele problemów i poprosiła, żebym uszanował jej decyzję. Tak też zrobiłem.

Nie miałem z nią kontaktu przez ponad 2 tygodnie, wiem że mieszka u dziadków, nic poza tym. Jestem cierpliwy i rozumiem, kiedy mówi się do mnie "odpuść, chcę się z tym uporać sama". Tak czy inaczej, bardzo mi na niej zależy i chciałbym zaaranżować spotkanie. Jak to zrobić, telefonicznie, smsem? Odwiedzić ją w pracy?
Co w ogóle sądzicie o tej sytuacji?

Mateusz.

2

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Hej!!! smile piszesz że to pierwsza taka sytuacja, ale w przeciągu pół roku??? ;/ Kiepsko!!! Postaram Ci się wytłumaczyć z jakiej perspektywy Ona to widzi! Jak pisałeś miała w zyciu ciężko co za tym idzie brak bezpieczeństwa i bliskiej osoby na która może liczyć. Nie odzywając się do kobiety 2 dni dajesz jej do myślenia czy Ci na jej zależy i czy chcesz przechodzić takie sytuacje częściej. Ona utraciła zaufanie do Ciebie że może na Ciebie liczyć, tym bardziej że miała kłopoty w domu a Ty dołożyłeś jej kolejne!!!! Jeśli Ci na niej zależy jedz do niej i za wszelką cene postaraj sie ją namówić na rozmowe. Jeśli się zgodzi, to będzie Twoja ostatni szansa!!!!!!

3

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Sęk w tym, że rozmowy już miały miejsce. Było ich kilka, byłem u niej w pracy - przepraszałem, mówiłem że jestem cały czas z nią, bez względu na wszystko. Spotkaliśmy się na kawie, co ciekawe ona nigdy nie odmawiała tym spotkaniom, odbierała telefony, rozmawialiśmy. Prosiła, abym ją zrozumiał, że ma teraz całą masę kłopotów z którymi musi uporać się sama. Ciężko mi to zrozumieć, bo w takich sytuacjach potrzeba posiadania kogoś bliskiego (tym bardziej w tej szczególnej) jest wyjątkowo uzasadniona.

Prosiła, nalegała, więc tak zrobiłem. Sam nie wiem, jestem w potrzasku, z jednej strony człowiekowi zależy jak cholera, ale z drugiej nie można być nachalnym, lecz uszanować zdanie drugiej osoby. To dziwny przypadek, najdziwniejszy z jakim miałem do czynienia. Serio

4

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Być może Twoje "zabalowanie" wywołało najgorsze wspomnienia. Być może ktoś w podobny sposób znikał, a ona wtedy jako dziecko przeżywała katusze. Jako osoba pochodząca z patologicznej rodziny, może być podatna na takie rzeczy.
Poczytaj o DDA i DDD.
Musisz znaleźć sposób żeby pokazać jej że jesteś godny zaufania. To niekoniecznie będzie krótki proces.
Pozdrawiam.

5

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Hm... czyli ona nie ma ochoty na zwiazek. Nie ciekawie ;(

6

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

A może rzeczywiście daj jej czas tak jak prosi. Myślę, że nie chce zakończyć tego związku, nie powiedziała tego wyraźnie, nie zerwała kontaktu, odbiera telefon. Może potrzebuje czasu na nabranie dystansu do tego co się stało i na uspokojenie emocji.
Wiem, że to trudne, bo jestem w podobnej sytuacji, bliska mi osoba poprosiła o czas na zastanowienie się. Strasznie się boję, że o mnie zapomni jeśli przy niej nie będę.

7

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Rozumiem ją, bo też w rodzinie kolorowo nie było.
Takie osoby (jak my) mają problem z szybkim zaufaniem. Zajmuje to trochę czasu.
Zaufała Tobie. A Ty po pół roku bycia razem odwaliłeś taki numer, impreza, brak kontaktu... Zaufanie się skończyło.
Myślę, że moja reakcja byłaby taka sama.

Możesz walczyć. Ona powiedziala, że nie chce kontaktu. Ale myślę, że nie powinieneś tak po prostu odpuszczać. Pokazuj, że czekasz, że się starasz, ale tak subtelniej. Może jakiś kwiatek dostarczony do domu, czy sms. Takie rzeczy widać.
Musisz jednak liczyć się z tym, że ciężko będzie odbudować to zaufanie....

8

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, wiele to dla mnie znaczy.

YellowHen, generalnie to kontakt zerwała, bo nie odzywa się sama.

rowerowa, wiesz, dla mnie to nadal dziwna sprawa, skoro wszystko układało się tak jak powinno, to nawet taka głupia sytuacja nie powinna spowodować tego, że wszystko przewróciło się do góry nogami. Tym bardziej, że wcześniej nic na to nie wskazywało, że komukolwiek w tym związku jest źle.

Być może cała ta sprawa ma jakieś drugie dno, o którym nie wiem...

9

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Oceniasz sytuację ze swojego punktu widzenia, który jest punktem widzenia osoby pochodzącej (jak przypuszczam) ze zdrowej, lub przynajmniej o wiele mniej skrzywionej rodziny niż Twoja dziewczyna.
Piszesz "to nawet taka głupia sytuacja nie powinna spowodować tego, że wszystko przewróciło się do góry nogami." - masz rację i to są słowa osoby nie posiadającej problemów z zaufaniem i odrzuceniem.
W przypadku Twojej dziewczyny może być zupełnie inaczej.
Robiąc jej taki numer jak zniknięcie na 2 dni, prawdopodobnie uderzyłeś w jeden z jej najbardziej czułych punktów. Wiem, nie chciałeś. Ale Twój i jej odbiór emocjonalny tego zdarzenia jest prawdopodobnie skrajnie różny.
Jako osoba z patologicznej rodziny, Twoja dziewczyna ma prawdopodobnie głeboki deficyt poczucia bezpieczeństwa i szuka osoby, na której by mogła całkowicie polegać.  I okazało się, że nie może, w ważnym momencie została sama. Dla Ciebie coś takiego to by może było bolesne szturchnięcie, dla niej to cios obuchem między oczy. Jej partner, któremu zaufała, zachował się jak jej patologiczny rodzic. Nie wiem czy masz pojęcie jak bardzo coś takiego może być straszne dla osoby będącej DDA lub DDD.

Pisałeś wcześniej, że twoja dziewczyna jest osobą poukładaną.
Jednym z biegunów DDA jest osoba nadodpowiedzialna, taka, która od dziecka musiała pilnować upijającego się rodzica/rodziców i trzymać cały dom "w kupie". (co by potwierdzało to, co pisałeś o jej nie płacącej czynszu matce). Takie osoby bardzo dobrze radzą sobie w życiu, ale to nie znaczy, że nie mają problemów ze sobą.

10 Ostatnio edytowany przez speedygonzales (2013-08-06 17:08:48)

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Rzeczywiście, może i tak właśnie być, jak piszesz.
Wygląda na to, że zabrakło mi empatii, poczucia, że może stać się coś złego, gdy stanie się tak, a nie inaczej.
Biję się w pierś, bo wiem że sprawę zbagatelizowałem, choć nie chciałem. Może zabrakło mi trochę wyobraźni? Pewnie tak.

Mimo wszystko, czy to powód by rezygnować z miłości? I don't think so.

Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy walczyć dalej o tą miłość, skoro u niej w głowie problemów na horyzoncie całe milony?

11

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

To już jest pytanie, na które sam musisz sobie odpowiedzieć.
Przypuszczam jak się czujesz: jak ktos ukarany w nieadekwatny (zbyt silny) sposób do "zbrodni".
Nie wiem na ile reakcja Twojej dziewczyny jest chęcią ukarania Ciebie, a na ile obroną siebie samej przed niszczącymi emocjami.
Przypuszczam że przede wszystkim to drugie, choć to pierwsze pewnie też jest w jakimś stopniu obecne. I nic w tym dziwnego.

Jeśli Ci na niej zależy, zawalcz. Okaż współczucie, zapytaj jak się wtedy poczuła. Być może będzie jej łatwiej, jeśli poczuje, że naprawdę zrozumiałeś jej ból w tamtej chwili.
Na dłuższą metę, dobrze by było gdyby kiedyś porozmawiała z psychologiem o swoich problemach w domu rodzinnym, ale na tę chwilę to chyba zbyt drażliwy temat żeby go poruszać.

12

Odp: jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Dziękuję Czarna Kotka za wpisy. Jednak Twoje obiektywne spojrzenie na całą sprawę utwierdziło mnie we wnioskach, do których po części doszedłem sam. Były bardzo zbliżone do Twoich.

Powalczę, spróbuję, wydaje mi się, że lepiej to zrobić, niż później żałować, że nie zrobiło się wystarczająco dużo, aby związek nie stanął na nogi. Jeśli się nie uda, trudno.

Raz jeszcze dzięki

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zaaranżować spotkanie z (nie)byłą dziewczyną?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026