Przeprosiny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: Przeprosiny

Zwyczajem przyjętym w mediach chcę poinformować, że byłem zbanowany za swój stosunek do osób wierzących na tym forum.
Przepraszam jeśli kogokolwiek obraziłem i postaram się więcej nie odnosić "ad personam".
Jednocześnie nadal obstaję przy swoim światopoglądzie i będę piętnował złe zachowania ludzi bez względu na ich zawód, wiek czy wyznanie lub jego brak.
Pozdrawiam wszystkich i cieszę się, ze jestem ponownie z Wami.
Ukłony dla Moderatorów.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przeprosiny

To dość niespotykane, naprawdę. Ale fajnie, bo większość zbanowanych userów po prostu się obraża i już się tu nie pojawia- a może i pojawia, ale pod innymi nickami.

A nikt Ci od swojego światopoglądu nie każe odstępować wink

3

Odp: Przeprosiny

Nie było tak źle. smile Ważne żeby się szanować, bez znaczenia jest fakt jaką kto komu łatke przypnie czy jak sam się nazwie. Wierzący czy nie - ważne, że na tym forum wyraża swoje opinie, które zawsze mogą otworzyć oczy innym na problemy, które widzi ze swojej perpektywy. smile

Pozdrawiam! smile

Mów mi Filip smile

4

Odp: Przeprosiny

A ja sobie bardzo cenię Twoje wypowiedzi, czytam z przyjemnością i również cieszę się, że znowu jesteś z nami smile

5

Odp: Przeprosiny

ja co prawda OjcaPiotra rozumiem i jego niepokój związany z pragnieniem zmieniania świata - ale ... ogniem i mieczem jednak to się nie da - odkryłam wink

6

Odp: Przeprosiny
Catwoman napisał/a:

ja co prawda OjcaPiotra rozumiem i jego niepokój związany z pragnieniem zmieniania świata - ale ... ogniem i mieczem jednak to się nie da - odkryłam wink

Wzorem średniowiecznych rycerskich braci zakonnych? smile

Mów mi Filip smile

7

Odp: Przeprosiny

No ale tak się nie da. To walka z wiatrakami smile

8

Odp: Przeprosiny

To prawda widziałem na niejednym forum, że agresywni ateiści potrafili rozwalić całkiem ciekawe działy religiine.i przegonić z nich wszystkich, którzy chcieli porozmowiać o swoich sprawach wyznaniowych. Tu zdaje się też powoli do tego dochodziło.

Mów mi Filip smile

9

Odp: Przeprosiny

Jeżeli czyjaś wiara jest prawdziwa i silna to nikt jej nie pokona. Tak samo prawdziwego ateisty nie sposób nawrócić.

10

Odp: Przeprosiny
adamajkis napisał/a:

To prawda widziałem na niejednym forum, że agresywni ateiści potrafili rozwalić całkiem ciekawe działy religiine.i przegonić z nich wszystkich, którzy chcieli porozmowiać o swoich sprawach wyznaniowych. Tu zdaje się też powoli do tego dochodziło.

Nie wiem czy zauważyłeś ale dyskusja rozwija się wtedy gdy rozmawiają ludzie o różnych poglądach. Jakbyś spotkał osobę, która myśli identycznie jak Ty, nie miałbyś o czym z nią rozmawiać na dłuższą metę.
Nawet tutaj gdy mnie przez kilka dni nie było to dział religijny nieco zwolnił. Oburzenie i chęć udowodnienia swoich racji powoduje większe zaangażowanie.

11

Odp: Przeprosiny

a jaki masz stosunek do osób wierzących?

12

Odp: Przeprosiny

To nie moja sprawa w co kto wierzy. Wszystkich staram się traktować tak samo. Uważam, że wiara nie ma żadnego wpływu na to kto jest jakim człowiekiem. Wychowanie, kulturę osobistą, stosunek do siebie i innych ludzi wynosi się z domu.

13 Ostatnio edytowany przez Jola70 (2013-07-30 16:19:20)

Odp: Przeprosiny

OjciecPiotr: Uważam, że wiara nie ma żadnego wpływu na to kto jest jakim człowiekiem. Wychowanie, kulturę osobistą, stosunek do siebie i innych ludzi wynosi się z domu.

A powinno, powinno mieć wpływ i to pozytywny:) Choć nie umniejszam wpływu "rzeczy" wymienionych w drugim zdaniu.

14

Odp: Przeprosiny

większość tak zwanych moherów jest gorsza od niejednego ateisty wiec wiara nie ma znaczenia na to jakim się jest człowiekiem a to jaki się ma stosunek do ludzi kulture itd. nie  zawsze się z tym wiaze wiec jeśli ktoś jest ateista nie oznacza ze jest zły

15

Odp: Przeprosiny
Ojciecpiotr napisał/a:

Nie wiem czy zauważyłeś ale dyskusja rozwija się wtedy gdy rozmawiają ludzie o różnych poglądach. Jakbyś spotkał osobę, która myśli identycznie jak Ty, nie miałbyś o czym z nią rozmawiać na dłuższą metę.
Nawet tutaj gdy mnie przez kilka dni nie było to dział religijny nieco zwolnił. Oburzenie i chęć udowodnienia swoich racji powoduje większe zaangażowanie.

Zauważyłem. smile Ale jak wymieniać poglądy z kimś, kto w danym temacie nie ma nic do powiedzenia (bo się tym kompletnie nie interesuje). Dodatkowo wszędzie mówi to samo, że to o czym mówisz jest głupie, a wiara w Boga to dziecinada itd. - no i jak tu szukać podstawy do dyskusji?

Mów mi Filip smile

16

Odp: Przeprosiny

Nie ma sensu chyba rozbijać tego wątku na czynniki pierwsze smile
Ja doceniam postawę OjcaPiotra.

Odp: Przeprosiny
adamajkis napisał/a:

To prawda widziałem na niejednym forum, że agresywni ateiści potrafili rozwalić całkiem ciekawe działy religiine.i przegonić z nich wszystkich, którzy chcieli porozmowiać o swoich sprawach wyznaniowych. Tu zdaje się też powoli do tego dochodziło.

A agresywni aktole lepsi?...
Wystarczy posłuchać Pawłowicz a odechciewa się żyć.

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

18

Odp: Przeprosiny

Niestety, z wieloma katolikami nie ma dyskusji. Oskarżanie ateistów o tępe wojowanie jest równie uprawnione, co nieuprawnione jest uważanie że ten problem nie dotyczy ludzi wierzących. Pionierami ateizmu byli ludzie którzy dyskutowali merytorycznie, bo taka postawa wymagała inteligencji i odwagi. Z czasem zjawisko się upowszechniło, więc szeregi ateistów zasilili ludzie pośledniejszego intelektu, a przy tym z doświadczeń poprzedników, wiedzieli że uargumentowana polemika często nie dociera do drugiej strony i jest odpierana betonem dogmatycznych gadek. Te czynniki wywołały powstanie wojującego ateizmu, który jest niczym innym jak reakcją na wojującą religijność która działała przez stulecia i nadal ma miażdżącą przewagę. A to że jej nie widać tak mocno w tej chwili na niektórych forach wynika z przypadku lub tego że katolicy wycofali się na swoje odosobnione fora religijne, bo przyjemniej się rozmawia jak w PZPRze, gdzie wszyscy są tego samego zdania.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale z tego co zaobserwowałem to więcej ateiści i agnostycy, ciągle jeszcze przeważnie lepiej argumentują swoje wypowiedzi. Bardziej logicznie i... częściej w ogóle to robią.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

19

Odp: Przeprosiny

...Panowie, czy to jest wątek dyskusyjny o kwestiach religijnych?  smile

20 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-08-05 11:37:38)

Odp: Przeprosiny
Pan Lewski napisał/a:

Niestety, z wieloma katolikami nie ma dyskusji.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale z tego co zaobserwowałem to więcej ateiści i agnostycy, ciągle jeszcze przeważnie lepiej argumentują swoje wypowiedzi. Bardziej logicznie i... częściej w ogóle to robią.

Zgodzę się z Panem Lewskim. To się zmienia. Ciągle jednak obserwuję sztywne postawy dogmatyczne, po obu stronach, ale z przewagą u Osób wierzących.

Z Ojcem Piotrem w kilku wątkach polemizuję i dla mnie to jest bardzo konstruktywna wymiana opinii, więc cieszę się z Jego słów i Jego obecności. Chwała niech będzie Ojcu Niebieskiemu za tę obecnośĆ albo biologicznym Rodzicom Ojca Piotra, jeśli w ogóle ta alternatywa jest w mocy, a jak nie jest - to niech się zmieni cudownie w koniunkcję, która niczego nie wyklucza, a jest nie mniej logicznie uzasadniona jak alternatywa..

BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

21

Odp: Przeprosiny
Animus napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Niestety, z wieloma katolikami nie ma dyskusji.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale z tego co zaobserwowałem to więcej ateiści i agnostycy, ciągle jeszcze przeważnie lepiej argumentują swoje wypowiedzi. Bardziej logicznie i... częściej w ogóle to robią.

Zgodzę się z Panem Lewskim. To się zmienia. Ciągle jednak obserwuję sztywne postawy dogmatyczne, po obu stronach, ale z przewagą u Osób wierzących.

A ja nie dostrzegam różnicy. Jakby się taki człek nie przedstawiał (np. katol, ateista) i jakby się nie przebierał (np. w sutanne, w dresik) będzie agresywny, bo inaczej nie umie. Mozna mydlić oczy nazywaniem się, przebieraniem, ale to niczego nie zmienia.

Mów mi Filip smile

22

Odp: Przeprosiny
adamajkis napisał/a:
Animus napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Niestety, z wieloma katolikami nie ma dyskusji.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale z tego co zaobserwowałem to więcej ateiści i agnostycy, ciągle jeszcze przeważnie lepiej argumentują swoje wypowiedzi. Bardziej logicznie i... częściej w ogóle to robią.

Zgodzę się z Panem Lewskim. To się zmienia. Ciągle jednak obserwuję sztywne postawy dogmatyczne, po obu stronach, ale z przewagą u Osób wierzących.

A ja nie dostrzegam różnicy. Jakby się taki człek nie przedstawiał (np. katol, ateista) i jakby się nie przebierał (np. w sutanne, w dresik) będzie agresywny, bo inaczej nie umie. Mozna mydlić oczy nazywaniem się, przebieraniem, ale to niczego nie zmienia.

Opisywałem ten problem we wcześniejszych słowach.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

23

Odp: Przeprosiny

Panie Lewski, ale o czym chcesz rozmawiac z katolikami? W kontekscie wiary, oczywiscie. Ci ludzie sa zdeklarowani - wierza w boga. Dlaczego maja Ci sie z tego tlumaczyc? Szukanie argumentow przeciwko istnieniu boga w rozmowie z osoba wierzaca jest, uwazam, tak samo niedelikatne i bez wyczucia, jak przekonywanie na sile do zalozen religii kogos, kto w to nie wierzy. Dyskusja, by byla konkstruktywna, musi miec jakis cel - jasno okreslony. Czego chcesz dowiedziec sie od katolika?

Oswieccie mnie odnosnie Ojca Piotra - jak to mozliwe, ze zostal zbanowany, a pisze? smile Wydawalo mi sie, ze ban polega na tym, ze komus blokujemy konto i nie ma mozliwosci pisac - czy moze ja cos zle rozumiem?

24 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-08-07 09:27:11)

Odp: Przeprosiny
Benita72 napisał/a:

Oswieccie mnie odnosnie Ojca Piotra - jak to mozliwe, ze zostal zbanowany, a pisze? smile Wydawalo mi sie, ze ban polega na tym, ze komus blokujemy konto i nie ma mozliwosci pisac - czy moze ja cos zle rozumiem?

Myślę, że można to rozpatrywać w kategoriach cudu big_smile

25

Odp: Przeprosiny
Benita72 napisał/a:

Oswieccie mnie odnosnie Ojca Piotra - jak to mozliwe, ze zostal zbanowany, a pisze? smile Wydawalo mi sie, ze ban polega na tym, ze komus blokujemy konto i nie ma mozliwosci pisac - czy moze ja cos zle rozumiem?

Są bany czasowe na otrzeźwienie, na wygaszenie emocji, na przemyslenie np. na dobę. smile

Mów mi Filip smile

26

Odp: Przeprosiny
Ojciecpiotr napisał/a:
Benita72 napisał/a:

Oswieccie mnie odnosnie Ojca Piotra - jak to mozliwe, ze zostal zbanowany, a pisze? smile Wydawalo mi sie, ze ban polega na tym, ze komus blokujemy konto i nie ma mozliwosci pisac - czy moze ja cos zle rozumiem?

Myślę, że można to rozpatrywać w kategoriach cudu big_smile

A wiec jednak big_smile

Aaa, bany czasowe to chyba dobre rozwiazanie smile

Odp: Przeprosiny

Dobrze że wróciłeś znów nabrałem ochoty pisać w dziale religia big_smile

"Świat ludzi ma dwa skrzydła - jedno to kobiety, a drugie mężczyźni. Ptak nie może latać dopóki oba skrzydła nie są jednakowo rozwinięte. Jeśli jedno skrzydło pozostanie słabe, lot jest niemożliwy. Dopóki świat kobiet nie stanie się równy świat u mężczyzn w dochodzeniu do cnót i doskonałości, nie można osiągnąć pomyślności i dobrobytu tak, jak należy."

28

Odp: Przeprosiny
Pan Lewski napisał/a:

Możecie mi wierzyć lub nie, ale z tego co zaobserwowałem to więcej ateiści i agnostycy, ciągle jeszcze przeważnie lepiej argumentują swoje wypowiedzi. Bardziej logicznie i... częściej w ogóle to robią.

To akurat nic dziwnego, bo wiara nie ma nic wspólnego z logiką, więc trudno byłoby logicznie argumentować rzeczy nielogiczne.

29 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-08-08 12:33:46)

Odp: Przeprosiny
Oen_242 napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Możecie mi wierzyć lub nie, ale z tego co zaobserwowałem to więcej ateiści i agnostycy, ciągle jeszcze przeważnie lepiej argumentują swoje wypowiedzi. Bardziej logicznie i... częściej w ogóle to robią.

To akurat nic dziwnego, bo wiara nie ma nic wspólnego z logiką, więc trudno byłoby logicznie argumentować rzeczy nielogiczne.

A to ciekawe, bo właśnie to zdanie jest przykładem zdania nielogicznego przy argumentowaniu pozornie logicznym:

Przesłanka: "wiara nie ma nic wspólnego z logiką"

Wniosek (logiczny?): "trudno byłoby logicznie argumentować rzeczy nielogiczne"

Przy założeniu, że związek frazeologiczny "nic wspólnego" oznacza stwierdzenie nielogiczności wiary, mamy tu przykład błądu petitio principi.

Jak z tego wynika:  logiczne argumentowanie rzeczy nielogicznych jest trudniejsze do wykrycia niż określenie wspólnej dziedziny wiary i logiki.

Nie wykluczam także ujawnienia innego błędu w wyżej przedstawionej tezie, a mianowicie błędu odwróconej akcydentalizacji.  Przesłanka zawiera także ukryte założenia, bo pojęcie wiary i logiki są potraktowane jako sfery, którym przysługuje rozłączność, przez co możliwy jest także błąd fałszywego założenia (wykazanie tego błędu wymaga definicji pojęć użytych w zdaniu).

Trzy możliwe błędy w jednym zdaniu... Bardzo zdolny "logik"...

Dla ułatwienia zrozumienia tego postu zadam Autorowi tego wywodu proste pytanie:

CZY OEN_242 SAM WIERZY W TO, CO NAPISAŁ ?

Jeśli wierzy to napisał prawdę. Jeśli nie wierzy, to skłamał i nadużył pojęcia logiki, co wynika może z faktu, że ma błędne pojęcie o logice, bo się jej nie uczył. Cóż, kiedyś kurs logiki był obowiązkowy na wszystkich kierunkach studiów, ale potrzeba produkowania licencjatów i magistrów, którzy nie mieliby podstaw do kwestionowania dyrektyw unijnych, spowodowała wycofanie logiki z kursów podstawowych w szkołach wyższych. Mamy więc logicznych analfabetów z wyższym wykształceniem, którzy mają ograniczone możliwości rozumienia tekstu czytanego i pisania zgodnie z kanonami logiki.

BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce.  I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018