Ostatnio przez znajomych poznałam faceta. Byliśmy 2 dni nad wodą i akurat kuzyn koleżanki wziął swojego kumpla. Chciał żeby się trochę rozerwał bo miał ostatnio ciężki czas. Dziewczyna rzuciła go po 7 latach w maju miał być ślub (znalazła innego). Ogólnie ciężko nam z koleżanką było to zrozumieć. Bo facet jest naprawdę wart zainteresowania. Przystojny to fakt, ale przecież sama uroda nic nie daje.Jednak tu chodzi o coś więcej o osobowość, zachowanie. Nigdy nie spotkałam kogoś kto był by inteligentny, z poczuciem humoru, miał pasję, kulturalny, szanował kobiety,był cierpliwy i miał w sobie jednocześnie choć trochę skromności. Te cechy wywnioskowałam na podstawie kilku rozmów. Każdy ma wady, ale większość facetów których do tej pory poznałam wypada przy nim słabo przede wszystkim przez swoje zachowanie. Cieszę się że nie zakochuję się tak szybko jak kilka lat temu bo wtedy to pewnie wpadłabym po uszy hehe. Kolega mówił żebym nie robiła sobie nadziei, bo on teraz jest ostrożny i nie zaangażuje się tak łatwo. No cóż trudno, ale dzięki temu coś zrozumiałam. Już nigdy nie zacznę znajomości z facetem który nie szanuje ludzi itp. Wolę czekać kilka lat na faceta który był by choć po części taki jak on. Nie chodzi o ideał bo sama nim nie jestem. Tylko o kogoś wartościowego :-). Wiem tylko że poznanie go wyszło dla mnie na dobre. Koleżanka dobrze mi kiedyś powiedziała czasami nie bez powodu spotykamy niektórych ludzi. Chciałam się wygadać po prostu. Chwila refleksji :-)
Podobne tematy
a skąd wiesz czy np nie jest typem zazdrośnika? albo łożkowego egoisty? jest milion cech charakteru które wypływają dopiero po czasie;) nie mniej jednak ktoś kto dla kogoś jest idealny, dla innej osoby będzie obojętny ![]()
Trochę zbyt pochopnie okrzyknęłaś go mianem 'prawie idealnego':) Ja też ostatnio poznałam pana , który wydawał mi się idealny. I niestety się zawiodłam, co nie wymagało od nas nie wiadomo jakiej zażyłości...
Dlatego nie polecam wyciągania tak szybkich wniosków
Pozdrawiaaam!
Na pewno jakieś wady ma i faktycznie tak jak ktoś wyżej wspomniał mogą negatywnie wpływać na związek. No ok jest w połowie ideałem
Porównując oczywiście do osób które znałam ![]()
Nie ma ludzi idealnych nawet w połowie:)
Uważaj na siebie, bo taki zawód boli:)
Byliśmy 2 dni nad wodą (...) Nigdy nie spotkałam kogoś kto był by inteligentny, z poczuciem humoru, miał pasję, kulturalny, szanował kobiety,był cierpliwy i miał w sobie jednocześnie choć trochę skromności. Te cechy wywnioskowałam na podstawie kilku rozmów
Hmmm..., dwa dni wystarczyły byś go tak dobrze poznała? Jak dla mnie to za mało czasu, by tak go określać. Przecież go wcale nie znasz. Kilka rozmów, pewnie kilka spojrzeń i już idealny? Spokojnie
Jeśli będziesz go znała np. rok i nadal będziesz uważała, że to ideał, to Ci pogratuluję spotkania takiego człowieka, ale teraz chyba trochę za wcześnie ![]()