netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

7 odpowiedzi2 845 wyświetleńzałożony przez lookingforhappiness, 29.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Witajcie,

Piszę bo nie radzę sobie z sytuacją. Tydzień temu we wtorek rozstałam się z moim partnerem (nazwijmy go M.) i czuję się po prostu fatalnie !!! Wcale nie ma żadnej ulgi, spokoju, "możesz iść dalej" (rady koleżanek) ...został ból, tęsknota i poczucie, że źle zrobiłam rozstając się z kimś kogo kocham.
Cała sytuacja wygląda tak: Poznaliśmy się 1.5 roku temu. Miłość od pierwszego wejrzenia. On jest 2 lata młodszy ode mnie i jestem jego pierwszą poważną dziewczyną.. (ja mam 29 lat on 27). Dogadujemy się w takich sprawach jak poglądy, lubiliśmy ze sobą rozmawiać, tak samo spędzać czas, podobne poczucie humoru, ten sam zawód, sex fantastyczny....
Ale. Oboje porywczy, bardzo emocjonalni, oboje dominujący i zaczęły się konflikty. On nieco niedojrzały, bardzo pod wpływem rodziców. Taka "włoska miłość". Gdy zamieszkaliśmy ze sobą raz było cudownie raz piekielna awantura. Bo on coś się wydarł, ja od razu obrażona księżniczka, że jak on może tak się do mnie zwracać. Dodatkowo nie mam poparcia od jego rodziców, ponieważ panuje u nich klimat że ojciec gnoi matkę. Za co M. go nie znosi i to krytykuje..po czym jak jest zdenerwowany przenosi to na mnie.
W kwietniu mieliśmy kryzys, chciałam się wyprowadzić, dać nam czas..ale jakoś to się przekisiło do teraz. Coraz bardziej się od siebie oddalaliśmy, czerwiec - już coraz mniej tych dobrych momentów. W kłótni postanowiliśmy że się od siebie wyprowadzamy, po czym po 2 tygodniach oboje żałowaliśmy ale przez upór co mieliśmy zrobić? Tak to ciągnęliśmy. Ja wściekła bo chciałam czegoś więcej, on nie wiedział chyba czego chciał. Ale w końcu sfrustrowana, w zeszłym tygodniu powiedziałam że dość. NIe mogę żyć taka zawieszona w próżni, czekając aż coś samo się między nami poprawi ..tylko nie wiadomo jak bo oddzielnie mieszkamy i jakoś tak ogólnie.. ja poirytowana i rozżalona on wycofany i zdystansowany. Pisał, jeszcze 2 tyg temu że mnie kocha i będziemy się starac ale dalej to nie działało. WIęc co miałam zrobić? Chciałam dać czas aby się zdecydował, czego chce. I żebym się uspokoiła a nie ciągłe pretensje że nie jest po mojej myśli.
I co ? Z każdym dniem jest mi ciężej. Tęsknię cholernie i wcale nie chciałam tego kończyć. Co mam / mogę zrobić aby go odzyskać? Od 6 dni nie odzywamy się do siebie. Wiem, że to krótko ale powiedzcie mi co zrobić żeby go odzyskac i uratować ten związek. Nie mam wątpliwości, że tylko tego chce. NIkogo i nieczego innego.

2

Odp: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Może wspólna wizyta u psychologa?
Jeżeli kochacie się, chcecie być ze sobą ale.... nie wiecie jak - warto odwiedzić psychologa, który Wam rozjaśni, jak będąc takimi despotami jak Wy, dogadać się i nie pozabijać wink

3

Odp: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Myślałam o tym. Ale doszło w końcu do rozstania i wyszło to ode mnie. On wtedy na mnie naskoczył, ja na niego. On że potrzebuje jednak kury domowej a ja że jednak starszego faceta... O psychologu myślę poważnie tylko co mi po tym jak z nim nie jestem. Nie wyślę mu smsa przecież - ratujmy to, chodźmy na terapię.

4

Odp: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Cóż, może gdy emocje opadną, powrócicie do tematu smile
A do psychologa wybrać się warto- chociażby dlatego, by kolejny związek stworzyć mądrzej.

5

Odp: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

WItam,
Ja też rozstałam sie ze swoim już narzeczonym. Wiem że jest Ci ciężko...tylko czasami nie warto jest sie starać o coś co nie ma szansy. Tak było w moim przypadku. Byliśmy ze sobą 2,5 roku i wszystko pękło bo wazniejsze nagle okazały sie imprezy i koleżanki z pracy. Teraz już wiem - nie ma czego żałować -tyle jeszcze pięknych momentów przed nami smile

pozdrawiam
a.

6

Odp: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

To dopiero 6 dni. To sa jeszcze bardzo duże emocje. Jeszcze nic w głowie nie jest poukładane, szok, wątpliwosci. Wiem że tesknisz ale myśle że należy poczekać aż emocje opadną. Jeśli emocje opadna a on nie bedzie chcial wrocic, nie wykarze inicjatywy, nie zateskni to znaczy ze to byla dobra decyzja i nie warto bylo w to brnąć. Przykra prawda. Ale jesli Cię kocha a Ty jego zejdziecie się. Prawdai docena partnera przychodzi dopiero gdy głowa jest zimna, spokojna, kiedy impulsywność i urazy opadają (tak-to było coś cennego, lub nie- nie warto było). W moim przypadku tak zarlismy sie z moim narzeczonym ze szok. Ja tesknilam, nie chcialam zrywac, rozpaczalam itp. On twierdzil ze to bez sensu bo sie klócimy i jestem zalosna. Zerwaliśmy i przyszedł sobie pan czas i odmienił wszystko. Ja nigdy nie załowałam rozstania, otworzyły mi się oczy, poczułam wiatr w zaglach a on zaczął żałować, nachodzić mnie wpracy żeby tylko popatrzeć. Może chcial rozmawiac ale ja nie dalam do siebie nawet podejsc. Wszystko się zmienia w czasie. Może teraz też jest szczesliwy. Czas wyjaśnia wszytsko. Emocje czasem zasłaniaja prawde ktorej boimi sie dostrzec.

7 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2013-08-01 11:06:34)

Odp: Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Musicie sie nauczyć rozmawiać o konkretnym problemie, a nie wypominać sobie rzeczy, które z tym problemem nie mają nic wspólnego. Powiedz czego oczekujesz w danej sprawie, nie wypominaj mu wieku, bo i po co?
Nie sluchaj tych co mówią, że nie pasujecie do siebie - wy po prostu musicie sie nauczyć mówić do siebie. Szwankuje sztuka komunikacji. Narazie zachowujecie się jak małe dzieciaki gdy zabiera sie wam zabawke. smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Bolesne rozstanie - proszę o POMOC

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026