W fantazji chyba zazwyczaj o to chodzi, że jest w głowie, w realu wiele osób mogłoby się rozczarować. Ponadto sam pisałeś chyba w innym wątku, że o żonę, to jesteś zazdrosny nawet jak dotyka ją ginekolog, nie wiem więc czemu smutek, że nie zrealizujesz swojej fantazji. Ukochana żona chyba powinna Ci wystarczyć
Przepraszam, że tak odkopuję inny temat, ale dla mnie to smutne, że facet nie chce, by jej kobietę dotykał inny facet, a sam zakłada temat (właśnie znalazłam) "Potrzebuję dreszczu podniecenia", gdzie chce się umówić na seks z mężatką.... Ech, gdzie Ci mężczyźni, bo nie rozumiem jak można rozważać zdradę, kogoś kogo rzekomo tak się kocha.
Ja będę "nudna" może, bo wcale nie marzę o seksie z kimś innym niż partner.Po prostu sama myśl mnie odrzuca, że ktoś inny by mnie miał dotykać albo ja jego. Jak fantazjuję to o seksie z nim, ale nie wiem czy się liczy, marzy mi się jak już seks w różnych miejscach z nim itp
Fajnie mogłoby być z podziałem na role, np ja policjantka, a on złodziej, hehe, było namiętnie, a przy okazji zabawnie 