Przekłuwanie uszu niemowlętom - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Przekłuwanie uszu niemowlętom

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 40 ]

Temat: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Jakie jest Wasze zdanie na temat przekłuwania uszu maleńkim dzieciom? Ciekawa moda czy barbarzyństwo? Niemowlę z kolczykami wygląda prześlicznie czy jest... okaleczone i oszpecone? Co sądzicie o matkach, które zabierają kilkumiesięczne pociechy do kosmetyczki, bo "to tak słodko wygląda, wreszcie będzie widać, że to dziewczynka, no i jak dziecko jest takie malutkie, to się nie boi"?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ja bym poczekała aż dziecko podrośnie i samo wyrazi chęć przekłucia uszu.

3 Ostatnio edytowany przez Ruapehu (2013-07-02 03:22:47)

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Nigdy nie rozumiałam idei przekuwania uszu niemowlętom. Kwestię gustu pomijam, bo wiadomo że każdy będzie miał na tej płaszczyźnie inne zdanie, ale jest szereg innych argumentów, które oponują za tym, aby tak malutkim dzieciom jednak tych uszu nie przekuwać: rozpoczynając na higienie, poprzez bezpieczeństwo, na świadomym zadawaniu dziecku przez rodzica bólu, jak również w niektórych przypadkach oszpeceń kończąc.

Jako osoba, która od wielu lat interesuje się różnymi modyfikacjami ciała, w tym sztuką piercingu najdłużej, z wytrzeszczonymi oczami obserwuję głupotę niedouczonych rodziców, którzy zanoszą takie małe szkraby do kosmetyczki, gdzie pistoletem rozrywa im się uszka. Polecam wziąć do ręki kartkę, wbić w nią igłę i długopis - dokładnie taki sam efekt daje pistolet, jaki zrobił długopis, czyli rozrywa tkankę zamiast ją przekuć. Druga kwestia jest taka, że pistolety używane do przekuwania w salonach kosmetycznych, są niesterylne. Z uwagi na to, że posiadają plastikowe elementy, które rozpłynęłyby się pod wpływem wysokiej temperatury, nie są przystosowane do sterylizowania w autoklawie, i tym samym nigdy nie będą idealnie czyste. Pomijam już fakt, że kosmetyczka nie powinna zajmować się przekuwaniem czegokolwiek. Od przekuwania są piercerzy, ale żaden szanujący się piercer, nie podejmie się przekucia jakiegokolwiek miejsca małemu dziecku, gdyż jego odporność na ból jest zdecydowanie inna, a proces gojenia utrudniony.

4

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Dla mnie przekuwanie uszu maleńkiemu dziecku jest wyrazem kompletnej głupoty. Kolczyk zawsze może o coś zaczepić i rozerwać ucho. Może wypaść i dziecko może go połknąć. Brrry! Od razu mam przed oczami tysiąc makabrycznych scenariuszy.

A co do wyglądu - dla mnie wygląda to po prostu dziwnie. Ni w pięć ni w dziewięć.

5

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
Ruapehu napisał/a:

Jako osoba, która od wielu lat interesuje się różnymi modyfikacjami ciała, w tym sztuką piercingu najdłużej, z wytrzeszczonymi oczami obserwuję głupotę niedouczonych rodziców, którzy zanoszą takie małe szkraby do kosmetyczki, gdzie pistoletem rozrywa im się uszka. Polecam wziąć do ręki kartkę, wbić w nią igłę i długopis - dokładnie taki sam efekt daje pistolet, jaki zrobił długopis, czyli rozrywa tkankę zamiast ją przekuć. Druga kwestia jest taka, że pistolety używane do przekuwania w salonach kosmetycznych, są niesterylne. Z uwagi na to, że posiadają plastikowe elementy, które rozpłynęłyby się pod wpływem wysokiej temperatury, nie są przystosowane do sterylizowania w autoklawie, i tym samym nigdy nie będą idealnie czyste. Pomijam już fakt, że kosmetyczka nie powinna zajmować się przekuwaniem czegokolwiek. Od przekuwania są piercerzy, ale żaden szanujący się piercer, nie podejmie się przekucia jakiegokolwiek miejsca małemu dziecku, gdyż jego odporność na ból jest zdecydowanie inna, a proces gojenia utrudniony.

Bardzo dobrze, że to napisałaś, dziękuję.

6

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ta moda na przekłuwanie uszu to chyba wzięła się z seriali meksykańskich :-/. Dla mnie niemowlę choć z kolczykami wygląda ślicznie ale ich mieć nie powinno. Niemowlę to jednak niemowlę...

"Kiedy wierzysz w siebie, nie starasz się przekonać innych. Kiedy jesteś zadowolony z siebie, nie potrzebujesz aprobaty pozostałych." Lao Tze

7

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

przekuwanie uszu małym dzieciom nie jest współczesnym (ostatnich lat) pomysłem mamusiek typu plastik fantastik. O ile mi wiadomo w Polsce moda na to jest już od dawien dawna zakorzeniona i kiedyś naturalnym było, że np dziecko do chrztu ma przebijane uszy- a rodzice chrzestni w prezencie kupują złoty medalik i złote kolczyki- oczywiście dziewczynkom wink

Ja jestem przeciwna, dziecko powinno samo zadecydować, czy chce kolczyki, czy nie. Spokojnie można odczekać te kilka lat i oddać decyzję dziecku, w końcu to jego ciało.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

8

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Dla mnie to zwykła fanaberia rodziców. W dodatku głupia i niebezpieczna. Naraża dziecko na ból (zupełnie niepotrzebny przecież, nawet jeśli krótkotrwały) i rozmaite powikłania.
Przekłułam sobie uszy grubo po 20-tce. Goiły się długo i marnie. Nie wyobrażam sobie niemowlaka z ropiejącymi uszami. Ma nie dotykać uszu? A niby jak?
Jaka jest pewność, że dziecko nie zrobi sobie kolczykiem krzywdy? Dodatkowy element do upilnowania...

Nie wiem czy moja córka będzie chciała kolczyki. Nie wiem, w którym miejscu będzie chciała sobie te uszy przekłuć. Jeśli nie muszę - nie podejmuję decyzji za nią.

9

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Jak dla mnie to pomysł tyle durny, co niebezpieczny. W pełni podpisuję się pod argumentami, które już padły. Ponadto dla mnie małe dziecko z kolczykami nie wygląda ani ładnie, ani uroczo, raczej wulgarnie.

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

10

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
nocnalampka napisał/a:

Ponadto dla mnie małe dziecko z kolczykami nie wygląda ani ładnie, ani uroczo, raczej wulgarnie.

Wulgarnie? Wg mnie - po prostu głupio. Tak jakby było świadectwem głupoty mamusi. Zwykle nie klasyfikuję ludzi, ale taki obrazek budzi we mnie tylko jedno skojarzenie "ale głupia baba ci kuku zrobiła, maluszku".

11

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
vinnga napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Ponadto dla mnie małe dziecko z kolczykami nie wygląda ani ładnie, ani uroczo, raczej wulgarnie.

Wulgarnie? Wg mnie - po prostu głupio. Tak jakby było świadectwem głupoty mamusi. Zwykle nie klasyfikuję ludzi, ale taki obrazek budzi we mnie tylko jedno skojarzenie "ale głupia baba ci kuku zrobiła, maluszku".

To też, ale dla mnie jest to taki rodzaj właśnie głupoty niesmacznej, wulgarnej.

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

12

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ból, ewentualne kłopoty związane z gojeniem się i z nieprzewidzianymi wypadkami (połknięcie kolczyka, rozerwanie ucha, itp.).

Warto narazić na to wszystko niemowlę (i nieco starszą dziewczynkę), by zaspokoić potrzeby estetyczne dorosłych?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

13

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
Wielokropek napisał/a:

Warto narazić na to wszystko niemowlę (i nieco starszą dziewczynkę), by zaspokoić potrzeby estetyczne dorosłych?

No i jeszcze taka moja refleksja odnośnie tej "estetyki" (jak dla mnie mocno wątpliwej) - czy dziecko bez kolczyków jest brzydkie, że trzeba je tak "upiększać"?

Gdzieś kiedyś wyczytałam opinie matki, która przebiła córeczce uszy "żeby było widać, że to dziewczynka". Nie skomentuję nawet tego pomysłu, jak i motywacji...

Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż.
Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż.

14

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Że żadna z tych mamusiek nie wpadła na to, że istnieje coś takiego jak klipsy... (jeśli już koniecznie maluch musi nosić biżuterię).

15

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
BabaOsiadła napisał/a:

Że żadna z tych mamusiek nie wpadła na to, że istnieje coś takiego jak klipsy... (jeśli już koniecznie maluch musi nosić biżuterię).

Akurat klipsy to na pewno niemowlak by zjadł tongue

16

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
nocnalampka napisał/a:
vinnga napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Ponadto dla mnie małe dziecko z kolczykami nie wygląda ani ładnie, ani uroczo, raczej wulgarnie.

Wulgarnie? Wg mnie - po prostu głupio. Tak jakby było świadectwem głupoty mamusi. Zwykle nie klasyfikuję ludzi, ale taki obrazek budzi we mnie tylko jedno skojarzenie "ale głupia baba ci kuku zrobiła, maluszku".

To też, ale dla mnie jest to taki rodzaj właśnie głupoty niesmacznej, wulgarnej.

Ja wam dziewczyny podam przykład "wulgarnej głupoty mamusi"...
Pewna z mamusiek którą znam, nie dość że przebiła swojej córce w wieku chyba 6 miesięcy uszy, to jeszcze zakładała jej złotą bransoletka (z blaszką z wygrawerowanym imieniem) na rączkę. To jednak nie był przejaw jedynie głupoty i poczucia "estetyki", ale w większym stopniu..materializmu. To było coś w stylu "nie szkoda mi 200zł na złotą bransoletkę dla dziecka, stać mnie".

"Mądrego widać, głupiego słychać."

17

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ja córeczce nie przekułam, mała ma 3,5 roku i czasem mówi, że by chciała, więc klipsy kupiłam, takie byle co, a mała jest przeszczęśliwa smile podrośnie, sama zadecyduje, po co na siłę dziecko uszczęśliwiać?
Śmiać mi się chciało (dosłownie) kiedy znajomi, niezbyt zamożni kupili na roczek złote kolczyki swojej królewnie, uszy przekłuli, a po ok roku mała je sobie odpięła, włożyła do rączki wyczekała moment na spacerku kiedy szła przez most i sru do wody big_smile big_smile na moich oczach to się stało tongue apotem dodała: fuj fuj fuj, nie ma i radocha na buźce big_smile mama gotowa była do wody skakać gdyby nie to, że marne szanse na odnalezienie złotych cudów big_smile ja się ubawiłam, ona mniej. Już nie kupiła drugich tongue
Dzieci też mają coś do powiedzenia. Sama wiem, że niewygodnie sie śpi w kolczykach, a dzieciom podejrzewam, że na noc nie ściągają... Ech...

Have I gone mad? I'm afraid so. You're entirely bonkers. But I'll tell you a secret. All the best people are.

In Gegensatz zu Menschen Katzen lecken nur eigene Ärsche. tongue

18 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-07-04 10:11:12)

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Przekłuwanie maleńkim dzieciom uszu, to dla mnie totalny brak wyobraźni.
Pomijam już kwestie bólu, czy trudnego gojenia się, ale takie dziecko w ferworze zabawy może sobie wyrwac po prostu taki kolczyk.
Nawet dziecko w wieku przedszkolnym, moim zdaniem jest zbyt małe.

Pamiętam kiedyś jakie osłupienie wywołała u mnie pewna maleńka dziewczynka, taka która ledwo sama siedziała w wózku.
Mogła mieć max 8-10 miesięcy i była obwieszona jak choinka! Kolczyki, łańcuszek, bransoletka na ręku!
O zgrozo!

19

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Matki nie powinny przekłuwać uszu takim maluszkom bo to głupie i niepotrzebne. Moja córka w wieku sześciu lat przez prawie dwa miesiące chodziła za mną prosząc o wizytę u kosmetyczki. Wyjaśniłam jej na czym polega przekłuwanie ale jej to nie zniechęciło. Uznałam że jest  na tyle duża że nie będzie w tym nic złego jeśli się zgodzę. Dobrze to zniosła i była bardzo zadowolona. Niestety do czasu...podczas zabawy z bratem naderwała sobie ucho w taki sposób że oczko kolczyka schowało się w środku. Nie byłam w stanie jej pomóc więc skończyło się na wizycie w szpitalnej izbie a tam pani nie była już taka miła jak zmartwiona mama. Od tego zdarzenia upłynęło trochę czasu a córka nie chce kolczyków i dobrze. Ma jeszcze czas a ja żałuję że uległam.

20

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

podzielam zdanie większości  tutaj
przekłuwanie uszu niemowlętom a nawet dzieciom ponizej przynajmniej 4 roku zycia to bzdura,do tego nie rozumiem też obwieszania dzieci złotem

21

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Na innym forum przeczytałam o mamuśce, która przekłuła uszka kilkumiesięcznemu... chłopczykowi.

22

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Przeczytałam dziś takie doniesienia:

"Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego przedstawili wyniki badań, które wskazują na to, że wczesne przekłuwanie uszu może być później przyczyną wielu alergii. - To przez nikiel, który jest zawarty w kolczykach - oceniają.
- Małe dziewczynki, którym przekłuto uszy, częściej mają objawy alergiczne nie tylko we wczesnych latach życia, ale i w późniejszych - oceniają alergolodzy z Collegium Medicum UJ w Krakowie.

Zdaniem alergologów nie ma znaczenia, jakie kolczyki rodzice zakładają swoim dzieciom. - Wszystko jedno, czy mała dziewczynka, np. jednoroczna, ma kolczyki złote czy srebrne, czy też z innych tworzyw. Biżuteria zawiera nikiel. Ten metal bardzo często powoduje uczulenia - przestrzega prof. Ewa Czarnobilska, kierownik zespołu, który prowadził badania.

Nikiel zawarty w kolczykach na ogół wywołuje wypryski skórne. - Rodzice często błędnie myślą, że dziecko jest uczulone na składnik jakiegoś pokarmu, np. mleka, a okazuje się, że za uczulenie odpowiada właśnie kolczyk, który ma kontakt z układem immunologicznym - wyjaśnia alergolog.

Co więcej - zauważa Czarnobliska - organizm "zapamiętuje" kontakt z uczulającym metalem i w przyszłości, nawet jeśli dziecko nie będzie nosić kolczyków, może alergicznie reagować na preparaty zawierające nikiel, np. biżuterię, metalowe części garderoby, aparaty ortodontyczne, protezy dentystyczne, płytki ortopedyczne i inne. (...)"

(źródło: tvn24)

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

23

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Uważam że nie powinno się dokonywać żadnych przekłuć, nakłuć, tatuaży itp. u kogoś kto nie może zaprotestować. Jestem przeciwna przekłuwaniu uszu małym dzieciom, uważam że uszy mogą być przekłute jedynie na wyraźne żądanie - nawet dziecka ale świadomego co się z tym wiąże. Innymi słowy niech każdy sam decyduje o swoim ciele - ja bym niemowlakowi uszu nie przekłuła i nie podoba mi się gdy widzę maleńkie dzieci z kolczykami.

I'll be a story in your head, but that's okay, because we're all stories in the end. Just make it a good one, eh? Because it was, you know. It was the best.

24

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

A ja wypowiem swoje zdanie i bedzie ono przeciwne od wiekszosci zapewne smile
Moje dziecko ma kolczyki. Malutkie, zlote i bezpieczne, ktore dostala od chrzestnej na chrzciny. Rodzilam w kraju, gdzie w szpitalu pielegniarki zadaja pytanie: "przebijamy uszka przy wypisie?". Na Slowacji jest to o tyle normalne, ze gdy nasza malutka miala 2 miesiace i brak kolczykow, czesto pytano mnie dlaczego jeszcze nie ma. DLa mnie rowniez to byl niewyobrazalny i karygodny czyn... Po namowach tesciowej i partnera dalam sie namowic, choc bardzo opornie mi to przylo. I powiem tyle. Nie zaluje. Mala wogole nie plakala. Zero. Bylam w szoku. Goilo sie wszystko prostolinijnie i bez problemow. Ma kolczyki przystosowane tak, ze nie zaciagnie sie nigdy. A co do polkniecia smile Co kupisz, to masz. Osobiscie uwazam, ze mniejszym bolem dla dziecka jest przebicie mu kolczykow wczesniej, niz pozniej. Sama dobrze pamietam jak mi robiono dziurki na komunie i strasznie to znioslam. A moja corcia wyglada slicznie z kolczykami, czy tez bez, ale ma to z glowy.
Tak na marginesie. Nie jestem plastikowa (mam wszystko naturalne). Nie mam platyny na glowie. Nie jestem materialistka. A moje dziecko jest szczesliwe smile
A teraz 3,2,1 START ... Mozecie zmieszac mnie z blotem smile

25

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Tinko, Twoje dziecko, Twoja decyzja, zastanawiam się tylko jak duża jest Twoja córcia i w jaki sposób pokazuje swoje poczucie szczęścia z powodu posiadania kolczyków?

Na podstawie Twojego posta można też wywnioskować, że przekłuwanie uszu jest niemal obowiązkowe i każda dziewczynka kiedyś musi przez to przejść - tak przecież nie jest.

Edit: Doczytałam właśnie, że mała ma jedenaście i pół miesiąca. Przecież to jeszcze maleństwo.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

26

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ja powiem tak - to jest dla mnie kwestia indywidualnego wyboru rodzica, nie jest to jakaś nieodwracalna krzywda ale uważam że dziecko powinno mieć prawo do decyzji w kwestii własnego ciała. Ja sama mam kolczyki i tatuaże ale są to moje własne podjęte decyzje i nie chcę moim dzieciom narzucać nawet takich głupich kolczyków  woszach... z resztą jakoś wydaje mi się że maleńkim dziewczynkom po prostu z kolczykami niewygodnie się choćby śpi.... i że jest ryzyko naderwania kiedy dziecko uczy się i poznaje swoje ciało... ale tak jak pisałam - to już każdemu zostawiam do właśnej oceny na ile WARTO

27

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Lubię te dyskusje na temat "dziecko powinno mieć prawo wyboru czy..." w tym temacie np chce mieć kolczyki. Zastanawiam sie wtedy zawsze czy to samo pytanie zadawały te same osoby niosąc dziecko do chrztu "czy ono wyraziło na to zgodę?" wink

Każdy rodzic sam podejmuje decyzje odnośnie tego jak wychowuje dziecko, co mu daje do jedzenia, w co ubierze, czy założy kolczyki czy ochrzci itd. ...no ale to tak na marginesie wink

"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" - Paulo Coelho

28

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Nikt mi nie wmówi, że dziecko poniżej 2 latek jest szczęśliwe, bo ma kolczyki.
A to dlatego, że takie maluchy nie wiedzą, co to są kolczyki.

Miałam przekłute uszy dopiero po 8 roku życia - moja mama wcześniej nie widziała takiej potrzeby, a ja też nie zabiegałam o to. Przekłucie nie bolało mnie wcale, goiło się szybko. Nie wiem, skąd teoria, że na starszych dzieciach gorzej się goi? To taki problem poczekać parę lat, aż dziecko samo wyrazi chęć posiadania kolczyków? I sorry, ale niemowlę z przebitymi uszkami wygląda śmiesznie, nie uroczo.

Gdyby tradycją było robienie tatuażu na roczek, to też nie byłoby słowa sprzeciwu? No ludzie.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

29

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ale wierzący rodzice są przekonani, że umożliwiając niemowlęciu chrzest, podarowują mu coś najcenniejszego. Jeśli maluch zachoruje i umrze, bez chrztu nie pójdzie do nieba (czy jakoś tak). A jak to niemowlę podrośnie i uzna, że woli inną religię/bycie niewierzącym, to w nosie będzie miało jakieś, dla niego durne, pochlapanie wodą czoła dawno temu.

A co dobrego robię dla niemowlaka, przebijając mu uszy? Własną próżność zaspokajam, nic więcej. Na dodatek może się zdarzyć tak, że funduję mu trwałe oszpecenie i okaleczenie - bardzo często dziurki po kolczykach/piercingu NIE zarastają.

Rodzic sam podejmuje decyzje, ale warto trochę pomyśleć, by te decyzje nie były głupie. Między "w co ubierać" a "jak karmić" widzę ogromną różnicę, na przykład.

30

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
Cynicznahipo napisał/a:

I sorry, ale niemowlę z przebitymi uszkami wygląda śmiesznie, nie uroczo.

Zgadza się. Dla mnie to wygląda wręcz pretensjonalnie. Nie chciałabym nikogo urazić, ale jednak zawsze nieco dziwnie patrzę na takie maluszki z kolczykami.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

31 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-09-03 22:32:44)

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Czekam kiedy zobaczę pierwsze niemowlę z kolczykiem w nosie, pępku albo brwi...

Że to już przesada? Nie... Tak właśnie "normalni" ludzie reagują na widok niemowląt z kolczykami w uszach...

32

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Zwykle rodzice chrzestni czy dziadkowie kupują zlote kolczyki na chrzest, pozniej mamusia z tatusiem leca do kosmetyczki i załatwiają dziecku przebicie uszkow.
Nie mi oceniać.
Wiecie od roku w gore to ja jestem w stanie zrozumieć, ale taki paro miesięczny bobas , no to juz nie bardzo.
Sama mialam przebite uszka gdzieś kolo 7-8 lat. Tata przebił mi specjalną igla big_smile oczywiście wszystko bylo higiecznie wykonane i co najważniejsze nie bolało.
Pozdrawiam.

33

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Ja uważam, że to głupota przekłuwać uszy małemu dziecku. Ono samo powinno zdecydować jak będzie strasze czy chce tego czy nie, tym bardziej że to ingerencja w jego ciało...

34

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

W Hiszpanii absolutna większość kilkumiesięcznych dziewczynek ma kolczyki i nikogo to nie bulwersuje. Ha! Czasami taka kilkudniowa dzidzia wychodzi ze szpitala z kolczykami w uszach. Pielęgniarki jej przebiły.
Co kraj to obyczaj.

35

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

Temat co prawda został założony już dawno, ale że dziś natknęłam się na kilka materiałów dotyczących zagadnienia, to chciałabym dla zobrazowania jak wygląda przekłuwanie uszu niemowlętom pokazać to na dwóch zupełnie przypadkowych filmikach, przy czym podobnych można znaleźć całe mnóstwo. Niestety nadal nie rozumiem i nie podzielam tego zachwytu i radości matek, które z sobie tylko znanych pobudek fundują dzieciom taki zupełnie niepotrzebny stres i ból, o ryzyku infekcji nie wspominając.


       


       

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

36

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

buszmeńskie praktyki. Jeszcze piórko w tyłek do kompletu...

Swoje zdanie w temacie już tu wyrazilam:

https://www.netkobiety.pl/t67732.html

37

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom

takiemu dziecku kolczyk w uchu jest potrzebny jak zającowi dzwonek. Durne baby (niech sobie same picki poprzekłuwają) nie pomyślą nawet że taki kolczyk może się odpiąć a dziecko chętnie zje mały element.  Ja odkąd urodziłam nie zakładam kolczyków właśnie ze względu na bezpieczeństwo dziecka.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

38

Odp: Przekłuwanie uszu niemowlętom
adiaphora napisał/a:

buszmeńskie praktyki. Jeszcze piórko w tyłek do kompletu...

Swoje zdanie w temacie już tu wyrazilam:

https://www.netkobiety.pl/t67732.html

Pamiętam tę dosyć burzliwą dyskusję, zresztą sama również się w niej wypowiedziałam. Mało tego, właśnie zauważyłam, że wkleiłam ten sam film, co powyżej. Ups! wink

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

Posty [ 1 do 38 z 40 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Przekłuwanie uszu niemowlętom

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018