Zdarza wam się używać korków do uszu, nazywanych również stoperami? Mi nigdy wcześniej nie były potrzebne i nie wyobrażałam sobie jak można spać z czymś w uszach. Doceniłam jednak ich rolę, gdy zamieszkałam z koleżanką, która nie uznaje ciszy przed 6 rano zbierając się do pracy
Czasami, gdy ktoś chrapie, to śpię w korkach całą noc, jednak przeważnie zakładam dopiero nad ranem, na jakąś godzinę.
Zastanowiło mnie, czy korki do uszu mogą być szkodliwe? Z jednej strony wyczytałam, że osoby, które w ciągu dnia narażone są na wysoki poziom hałasu powinni wieczorem wkładać stopery, które są jak balsam dla uszu
Z drugiej zaś strony piszą, że korki osłabiają lub nawet uszkadzają słuch.
Co wiecie na ten temat? Jakie są w takim razie najlepsze, najbezpieczniejsze?