Poszukuję jakiegoś dobrego czajnika elektrycznego. Tymczasowo mieszkam u znajomej, a jej się niestety zepsuł, wiec muszę jakiś nowy kupić. Zupełnie się na tym nie znam. Nie chce też wydawać za dużo kasy no i nie chce kupić jakiejś tandety żebym zaraz musiała kupować nowy i wyrzucać pieniądze w błoto. Polecicie coś? ![]()
Podobne tematy
Ja to wolę dać parę groszy więcej i żeby dłużej działał niż kupić za parę groszy i po miesiącu już go wyrzucić. U mnie w domu od paru lat jest czajnik firmy Philips i jeszcze ani razu się nie zepsuł...a po za tym jak pójdziesz do sklepu z AGD to sprzedawcy ci doradzą bo to co się sprawdza u mnie w domu to nie znaczy, że u ciebie wyjdzie na plus.
Zdecydowanie nie polecam sprzętu ,,no name", zwykle najtańszego, ale też nie jestem zwolenniczką dokonywania zakupów (w tym przypadku) z najwyższej półki - kamień będzie osadzał się tak samo, a jak znam siebie, to zwykle szybciej będę mieć ochotę na wymianę niż zajdzie taka konieczność
. Obecnie mam bezprzewodowy czajnik firmy Amica KI 2011 (nie myśl, że jestem taka zorientowana, typ specjalnie przed chwilą sprawdziłam
) - jest względnie ładny, podświetlany, całkiem niedrogi, bezawaryjny (służy nam od kilku lat). Z ręką na sercu mogę polecić.
Mój mąż zawsze zwraca uwagę na styki, bo te lubią się szybko wypalać, jeśli więc będą kiepskiej jakości, to czajnik szybko wyląduje w naprawie.
nel, rozumiem cie. ja mialam ostatnio ten sam dylemat. niby prosty sprzet ale kupienie dobrego jakosciowo i takiego, który posłuży przez lata nie jest takie proste! patrzylas na czajniki philipsa? z tego co widzialam w sklepach, to raczej solidnie wykonane, trwalsze od pozostalych wiec mysle ze starcza na dluzej. sa takie modele z filtrami przeciw osadzaniu kamienia a to jest niestety przy czajnikach dosc uciazliwe jak trzeba ciagle ten kamien zdejmowac.
Witam ! Od ponad roku jestem posiadaczem czajnika Zelmer Crystal , bo wszystkie poprzednie ''no name '' miały albo krótką żywotność , albo mocno śmierdziała plastykiem gotowana woda. Niestety , po kilku tygodniach stwierdziłem że jest nieszczelny i wydostaje się woda przez korpus. Oddałem go natychmiast do serwisu i po naprawie już wszystko z nim ok. Jeśli zdecydujesz się na jakiś firmowo dobry czajnik , to upewnij się też czy w razie awarii jest blisko Ciebie serwis. Trzeba dmuchać na zimne. Mnie się o tyle udało że miałem gdzie serwisować. Sprzęt bezimienny to najczęściej potencjalna jednorazówka, chociaż też trafią się osoby zadowolone z długiej żywotności czajników z niskiej póły. Gdybym miał kupować ponownie , to też nabyłbym jakiś znany .. może Philips dla odmiany .
Ja to wolę dać parę groszy więcej i żeby dłużej działał niż kupić za parę groszy i po miesiącu już go wyrzucić. U mnie w domu od paru lat jest czajnik firmy Philips i jeszcze ani razu się nie zepsuł...a po za tym jak pójdziesz do sklepu z AGD to sprzedawcy ci doradzą bo to co się sprawdza u mnie w domu to nie znaczy, że u ciebie wyjdzie na plus.
Popieram, popieram! Lepiej dorzucić kilka dyszek więcej i mieć na lata, a nie na jeden sezon. A najlepiej, tak jak mówi Róża, wybrać się do sklepu z AGD i podotykać, pooglądać i poradzić się sprzedawcy.
Ja od siebie śpieszę polecić czajnik firmy Bodum, który troche już w mojej kuchni mieszka. Zakup raczej z wyższej półki, ale na lata.
