netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Brnąć dalej?

9 odpowiedzi1 771 wyświetleńzałożony przez symetryczny, 23.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Brnąć dalej?

Witam , krótko i na temat

Oboje mamy po 21 lat znamy sie od 5 lat (razem chodzilismy do tej samej szkoly) Zauroczylem sie , wiec zacząlem spotykac sie z nia i tak to trwalo 4 miesiace , mielismy miesiac przerwy gdyz panna nie miala czasu dla mnie (wiele razy prosilem sie o spotkanie..) wiec postanowilem ze jezeli to ma tak wygladac to nie ma sensu i urywamy kontakt. Panna wie ze jestem w niej zauroczony.
Jednak nadal mi zalezy i pare dni temu odezwalem sie do niej spotkalismy sie ale widze ze nadal jest taka sama jak wczesniej
Wiem ze 4 miesiace to nie wieki  , ale po takim czasie spotkan powinno sie juz cos wiedziec.
Brnac w to dalej czy tez szkoda mojego czasu ?

Tekst lekko chaotycznie napisany wybaczcie:)

2

Odp: Brnąć dalej?

nie marnuj czasu na kogoś, kto nie ma go dla Ciebie smile

3

Odp: Brnąć dalej?

Jak wyżej !!!
Nie ma czasu/ochoty? TO NIE !
Szukaj kogoś kto CIę przede wszystkim doceni i uszanuje Twoje uczucia:)

4

Odp: Brnąć dalej?

Ja z racji, iż przechodzę podobnie (z małą różnicą - my jesteśmy już razem) zaproponowałabym na Twoim miejscu dziewczynie spotkanie i z nią porozmawiała na ten temat. Zamiast zastanawiać się, gdybać itp zapytaj się jej o to wszystko. Dowiesz się w ten sposób czy jest cień szansy byście byli razem czy nie. Bo przecież zawsze lepsze to niż niewiedza.

Jeśli jednak panna uzna, że widzi w Tobie tylko kumpla a nikogo więcej (możliwe, że wiadomość iż jesteś w niej zauroczony ją wystraszyła) to pokaż, iż rozumiesz. Jeśli Ci na niej zależy jednak - nie trać kontaktu, bądź kumplem, przyjacielem z doskoku wink
Choć nie wiem czy będziesz w stanie utrzymać taki kontakt na dłuższą metę.

5

Odp: Brnąć dalej?

Wielokrotnie jej powtarzalem ze sęk tkwi w jej braku czasu dla mnie , na pytanie co dalej?
Odpowiedziala co ma byc to bedzie . Odnoszę tez wrazenie ze jej ego bardzo uroslo przez to ze sie odezwalem ponownie do niej . To ja jej pisze i mowie komplementy ona jednak jakos sie zbytnio nie wysila w stosunku do mnie. Wiec bedzie ciezko ale bede musial sie odciąc jakos od tego.. smile

6

Odp: Brnąć dalej?

Szczerze? To szkoda twego cennego czasu dla takiej dziewczyny jak ona.

7

Odp: Brnąć dalej?
symetryczny napisał/a:

Wielokrotnie jej powtarzalem ze sęk tkwi w jej braku czasu dla mnie , na pytanie co dalej?
Odpowiedziala co ma byc to bedzie . Odnoszę tez wrazenie ze jej ego bardzo uroslo przez to ze sie odezwalem ponownie do niej . To ja jej pisze i mowie komplementy ona jednak jakos sie zbytnio nie wysila w stosunku do mnie. Wiec bedzie ciezko ale bede musial sie odciąc jakos od tego.. smile

No wiesz to już dziwne... Jeśli 2 osoby mają się ku sobie to nie jest dla nich problemem znaleźć czas, spotkać się, pogadać i okazywać uczuć (dobra, jest zajęta - się rozumie... Ale sorry nie non stop)

Szczerze - skoro ona tak to robi to chyba nie masz na co liczyć... Ona niezdecydowana, taka nijaka nagle... Odpuść, szkoda czasu, nerwów itp

8

Odp: Brnąć dalej?

Zgadzam się ze wszystkimi. Ona jest zupełnie obojętna na Twoje uczucia? Tzn. że w ogóle ją nie rusza co do niej mówisz?

9

Odp: Brnąć dalej?

Często odnosze wrazenie  ze ona zachowuje sie jak ksiezniczka bo to ja sie staram  , to ja tesknie , to ja organizuje spotkania to ja jak juz pisalem prawie jej komplementy z jej strony tylko raz podczas tych 4 miesiecy uslyszalem ze jej  "zalezy" i nic wiecej

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026