netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

21 odpowiedzi4 405 wyświetleńzałożony przez dziewczynazost, 14.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Kilka miesięcy związku i zerwałam.
Wypisałam sobie na kartce wszystkie przykre słowa które usłyszałam od "ukochanego":

- MOJE życie jest dla mnie ważniejsze
-MOJA kuzynka była i będzie ważniejsza od ciebie
-nikt nie rządził MNĄ i nigdy nie  będzie
-to są MOJE pieniądze, mogę robić z nimi co chce
-nie interesuje MNIE że płaczesz

Został tylko smutek.

2

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Wypisanie wszystkiego bardzo pomaga smile
Może to być swój własny żal do.... rodziców, Boga, osoby, która nas zawiodła. Bardzo duża ulga, zdecydowanie smile

3

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Może powinna wypisac dobre, bo dobre też były.

Ale po co byc z czlowiekiem, który rani slowami i czynami też ?

4

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Bo człowiek ze szczęściem zawsze sobie potrafi poradzić. A ze smutkiem i żalem niekoniecznie smile

5

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

1. Życie jest procesem przetwarzania materii.
2. Ludzkie życie jest obscenicznym wybrykiem, pornograficznym nowotworem biologii.
3. Kultura to próba ukrycia olbrzymiego gniazda- tępych, egoistycznych, okrutnych i groteskowych robaków, które nazywamy cywilizacją.
4. Miłość jest kiczowatą iluzją, wynikającą z nędzy owadziego ducha.
5. Śmierć jest głuchym końcem chronicznego stanu epilepsji ludzkiego istnienia.
7. Samotna , obojetna niechęć jest egzystencjalną terapią i ciszą.
8. Duchowe oczy, przeglądające się w abstrakcji, mogą ujrzeć ponure piękno w przedwiecznej nicości.

Prawda wyzwala do największego ludzkiego dzieła- świadomego, pozbawionego złudzeń kalectwa.

6

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Wyjaśnij mi znaczenie tego:
"2. Ludzkie życie jest obscenicznym wybrykiem, pornograficznym nowotworem biologii."

Dlaczego "pornograficznym nowotworem biologii"?

Wyjaśnij mi dlaczego nazwiesz miłość "iluzją" i dlaczego wynika ona z owadziego ducha? Co masz na myśli mówiąc 'owadziego" ?

7

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Dobry pomysł. Mam nadzieję, że Ci pomoże i życzę, żebyś znalazła kogoś wartościowego. Wszystkiego dobrego:)

8

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.
NinaLafairy napisał/a:

Wyjaśnij mi znaczenie tego:
"2. Ludzkie życie jest obscenicznym wybrykiem, pornograficznym nowotworem biologii."

Dlaczego "pornograficznym nowotworem biologii"?

Wyjaśnij mi dlaczego nazwiesz miłość "iluzją" i dlaczego wynika ona z owadziego ducha? Co masz na myśli mówiąc 'owadziego" ?

Człowiek jest ślepym zaułkiem życia. Jest tylko sumą swoich nieświadomych instynktów. Z tego punktu widzenia człowiek niczym nie różni się od owada. Jest tylko programem, skomplikowanym procesem biologicznym.
Człowiek jest jednak gorszy od owada. Z powodu swojej złożoności, w wyniku ewolucji- doszło do powstania rozbudowanego interfejsu. To jest to co nazywamy życiem świadomym lub świadomością. Świadomość jest jednak tylko nakładką, kotarą. Jest trudną do wyeliminowania ewolucyjną koniecznością. Ostatecznie jest tylko nadbudową podświadomości, naszych instynktów i musi wykonywać polecenia zawarte w kodzie źródłowym. Interfejs skomplikowanego programu komputerowego jest bezduszny. Podobnie my jesteśmy tylko nieco mniej bezduszni. Nasze przeżycia i uniesienia są tylko pozorem przeżyć, jaskrawymi obrazkami, dręczącymi nasze zwierzęce nerwy. Niektórzy z nas wierzą, że dusza jest nieśmiertelna. Ona nigdy się nie narodziła. To wszystko jest jak groteska. Jak okrutny spektakl. Wszędzie tylko pozory. W naszym tańcu, w absurdalnym korowodzie życia, w stosunku płciowym, który jest tylko kopulacją, reprodukcją i źródłem podrażnien dla centralnego układu nerwowego. Obdarzeni niepełnym duchem- jesteśmy jak nadzy aktorzy, w połowie drogi między zwierzęciem, a bogiem, skołatani, umęczeni i śmieszni, odgrywamy kiepską pornograficzną sztukę, w której udajemy, że posiadamy emocje, że wiemy czym jest miłość.
To jest skrajnie ohydne i obsceniczne.

9

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Skoro miłość jest tylko iluzją wynikającą  z naszego owadziego zaprogramowanego ducha, którego nie ma jako , że dusza nie istnieje, to dlaczego mielibyśmy nie wiedzieć czym ona jest?
My żyjemy w rzeczywistości , która jest przez nas stworzona. Jeśli miłość pochodzi z naszego owadziego ducha i nawet jest kiczowata to jednak wciąż jest ona jak najbardziej prawdziwa w naszej rzeczywistości.
Dlatego, że funkcjonuje i dlatego, że w nią wierzymy.
Jeśli odczuwamy emocje, jakkolwiek one są fałszywe i przez nas zmyślone to odczuwając je czynimy je rzeczywistymi. Bo są już częścią naszego świata. Nie są już pozorami, zewnętrznym udawaniem.

Taka jest natura ludzka. Jesteśmy tacy , że wypieramy się bycia zwierzętami, jesteśmy tacy, że sprzeciwiamy się własnym instynktom (ja np nie mam potomstwa) jesteśmy tacy, że poświęcamy za kogoś życie z miłości w którą święcie wierzymy i tacy , że zabijamy za rzeczy które są dla nas prawdą.
Odczuwamy cierpienie i jest ono tak naprawdę dla nas prawdziwe, i jesteśmy śmieszni ale tego nie widzimy.
Owadzia natura i zaprogramowanie to jedno, jednak w tej samej naturze, tej samej istoty jaką jest człowiek leży też to całe zaprzeczanie i te całe emocje, które nazywasz iluzją. I lepiej z tego korzystać, bo nie korzystanie z tego zwykle przynosi tylko więcej cierpienia. Oczywiście jeśli mówimy o życiu, a nie o pięknych słowach poezji.
Nie mamy pewnie żadnego ducha (chociaż znam badania na ten temat) i nie stoimy pomiędzy żadnym bogiem a zwierzęciem, bo Bóg to być może twór który stworzyliśmy na swoje podobieństwo.

10

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.
dziewczynazost napisał/a:

- MOJE życie jest dla mnie ważniejsze
(...)
-nikt nie rządził MNĄ i nigdy nie  będzie

To są przykre słowa..? O.o
Mnie się wydają całkiem normalne i zdrowe...

-to są MOJE pieniądze, mogę robić z nimi co chce

A Wy macie jakiś wspólny budżet? Jak nie, to miał rację.

11 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2013-06-15 23:04:34)

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.
Vian napisał/a:
dziewczynazost napisał/a:

- MOJE życie jest dla mnie ważniejsze
(...)
-nikt nie rządził MNĄ i nigdy nie  będzie

To są przykre słowa..? O.o
Mnie się wydają całkiem normalne i zdrowe...

Kontekst, kontekst... Znam takich, którzy tekstem "moje życie jest dla mnie ważniejsze" kwitowali nieśmiałą prośbę dziewczyny, by chłopak znalazł dla niej trochę czasu pomiędzy imprezami z kumplami dzień w dzień. A "nikt nie będzie mną rządził" - gdy żona prosiła o pomoc w kuchni, bo miała migrenę. W takich sytuacjach ani to normalne, ani zdrowe.

12

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Babo, racja, faktycznie nie spojrzałam na to pod tym kątem. Mój błąd.

13

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.
NinaLafairy napisał/a:

Skoro miłość jest tylko iluzją wynikającą  z naszego owadziego zaprogramowanego ducha, którego nie ma jako , że dusza nie istnieje, to dlaczego mielibyśmy nie wiedzieć czym ona jest?
My żyjemy w rzeczywistości , która jest przez nas stworzona. Jeśli miłość pochodzi z naszego owadziego ducha i nawet jest kiczowata to jednak wciąż jest ona jak najbardziej prawdziwa w naszej rzeczywistości.
Dlatego, że funkcjonuje i dlatego, że w nią wierzymy.
Jeśli odczuwamy emocje, jakkolwiek one są fałszywe i przez nas zmyślone to odczuwając je czynimy je rzeczywistymi. Bo są już częścią naszego świata. Nie są już pozorami, zewnętrznym udawaniem.

Taka jest natura ludzka. Jesteśmy tacy , że wypieramy się bycia zwierzętami, jesteśmy tacy, że sprzeciwiamy się własnym instynktom (ja np nie mam potomstwa) jesteśmy tacy, że poświęcamy za kogoś życie z miłości w którą święcie wierzymy i tacy , że zabijamy za rzeczy które są dla nas prawdą.
Odczuwamy cierpienie i jest ono tak naprawdę dla nas prawdziwe, i jesteśmy śmieszni ale tego nie widzimy.
Owadzia natura i zaprogramowanie to jedno, jednak w tej samej naturze, tej samej istoty jaką jest człowiek leży też to całe zaprzeczanie i te całe emocje, które nazywasz iluzją. I lepiej z tego korzystać, bo nie korzystanie z tego zwykle przynosi tylko więcej cierpienia. Oczywiście jeśli mówimy o życiu, a nie o pięknych słowach poezji.
Nie mamy pewnie żadnego ducha (chociaż znam badania na ten temat) i nie stoimy pomiędzy żadnym bogiem a zwierzęciem, bo Bóg to być może twór który stworzyliśmy na swoje podobieństwo.

Jest prawdziwa. Tak samo jak wiele innych fizjologicznych procesów. Założmy, że budujesz układ o tak wysokim stopniu komplikacji jak człowiek i ustalasz parametry tak, żeby przeżywał uniesienia miłosne, gdy wykonuje jakąś prozaiczną czynność, na którą Ty nie zwracasz nawet uwagi lub która Tobie wydaje się nieprzyjemna. Załóżmy, że proces wydalania, z jakichś ewolucyjnych i ekosystemowych przyczyn miałby być, przyjemnym, inspirującym doznaniem neuronalnym.
Czym się na Twoim gruncie różni Twoje przeżywanie miłości, od przeżywania wydalania? Natężeniem przyjemności, charakterem i pozytywnym lub negatywnym zabarwieniem bodźców?
To są tysiące parametrów. Mogłyby być odwrócone.
Zresztą często bywają. Mamy wtedy do czynienia z psychopatami, pedofilami, ludźmi chorymi psychicznie i innymi zaburzeniami, których nawet nie znam, a które potrafią przybierać najbardziej dziwaczne formy.
Najważniejsze to unikać cierpienia?
Najważniejsze to żyć bez złudzeń. Każdy dzień zaczynać od nienawistnego przekleństwa plagi własnych urodzin.

14

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Zauważ , że to o czym Ty mówisz to filozofia na życia, a nie rzeczywistość. Rozróżnij to, że to to samo jak stanie w lustrze i mówienie 'życie jest piękne a ja jestem cudowna" tylko w negatywny sposób.

15

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Nikt nie będzie mna rządzil -  zrozumiałam jako, że ani ja ani ktokolwiek nie ma na niego żadnego wpływu, bo robi w życiu to co on chce.
Ludzią nalezy mówić dzień dobry i do widzenia i to wystarczy. Kontekst - poprosiłam by nie palił az tyle papierosów.

Ton jego głosu - władczy.

Moje życie jest dla mnie wazniejsze (niż ja czy jakakolwiek inna kobieta?)-  w kontekcie, gdy zastanawiala się czy spotkać sie z nim 2 raz.  To po co mu zwiazek?

Kuzynka jest wazniejsza ode mnie?
To kim ja jestem? Murzynem, niepotrzebna rzecza?
Kim?

16

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.
herezjarcha napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Wyjaśnij mi znaczenie tego:
"2. Ludzkie życie jest obscenicznym wybrykiem, pornograficznym nowotworem biologii."

Dlaczego "pornograficznym nowotworem biologii"?

Wyjaśnij mi dlaczego nazwiesz miłość "iluzją" i dlaczego wynika ona z owadziego ducha? Co masz na myśli mówiąc 'owadziego" ?

Człowiek jest ślepym zaułkiem życia. Jest tylko sumą swoich nieświadomych instynktów. Z tego punktu widzenia człowiek niczym nie różni się od owada. Jest tylko programem, skomplikowanym procesem biologicznym.
Człowiek jest jednak gorszy od owada. Z powodu swojej złożoności, w wyniku ewolucji- doszło do powstania rozbudowanego interfejsu. To jest to co nazywamy życiem świadomym lub świadomością. Świadomość jest jednak tylko nakładką, kotarą. Jest trudną do wyeliminowania ewolucyjną koniecznością. Ostatecznie jest tylko nadbudową podświadomości, naszych instynktów i musi wykonywać polecenia zawarte w kodzie źródłowym. Interfejs skomplikowanego programu komputerowego jest bezduszny. Podobnie my jesteśmy tylko nieco mniej bezduszni. Nasze przeżycia i uniesienia są tylko pozorem przeżyć, jaskrawymi obrazkami, dręczącymi nasze zwierzęce nerwy. Niektórzy z nas wierzą, że dusza jest nieśmiertelna. Ona nigdy się nie narodziła. To wszystko jest jak groteska. Jak okrutny spektakl. Wszędzie tylko pozory. W naszym tańcu, w absurdalnym korowodzie życia, w stosunku płciowym, który jest tylko kopulacją, reprodukcją i źródłem podrażnien dla centralnego układu nerwowego. Obdarzeni niepełnym duchem- jesteśmy jak nadzy aktorzy, w połowie drogi między zwierzęciem, a bogiem, skołatani, umęczeni i śmieszni, odgrywamy kiepską pornograficzną sztukę, w której udajemy, że posiadamy emocje, że wiemy czym jest miłość.
To jest skrajnie ohydne i obsceniczne.

To jakas prowokacja??................... Mam tylko jedna odpowiedz - nasze mysli tworzą naszą rzeczywistosc...

autorko, powodzenia smile

17

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Przykre słowa w moim byłym związku ze strony partnerki to:

- Wkur....z mnie
- Nigdy nie mogę na Ciebie liczyć
- Nie ma Cie kiedy Cie potrzebuje
- nie mam ochoty z Toba gadać
- Nie kochasz mnie
- Im mniej wiesz tym lepiej spisz

18

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Chlopak159, a dlaczego to dla Ciebie bylo przykre?... moze ona tak sie czula.

19

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.
Benita72 napisał/a:

Chlopak159, a dlaczego to dla Ciebie bylo przykre?... moze ona tak sie czula.

Hmm raczej to były przykre słowa bo ja się starałem najmocniej jak mogłem od początku smile bywałem u niej codziennie i kochałem ja najmocniej jak się da, zawsze chciałem być przy niej ale ona tego nie widziała chociaż jej to pokazywałem za każdym razem hmm

20

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Rozumiem smile Wiec jesli tak bylo, to byc moze miala wrodzony niedobor milosci.., a na to juz wplywu nie masz..:)

21

Odp: Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Możliwe ale ona miała bardzo twardy charakter jak na kobietę smile

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Przykre słowa- wypiszćie na kartce, zrozumcie i nie wracajcie do tego.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026