netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

odległościowe dylematy

2 odpowiedzi1 588 wyświetleńzałożony przez termistor, 13.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » odległościowe dylematy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: odległościowe dylematy

Cześć,
byłem w związku z moją ukochaną od września ubiegłego roku, był to związek trudny bo na odległość (WAR <> WRO). Ona kończy 3 rok studiów, ja już jestem po studiach i pracuję. Związek od początku był ciężki, ze względu na jej trudne i wymagające studia nie widywaliśmy się tak często jakbyśmy chcieli (raz w miesiącu). Były chwile trudne, dla mnie dla niej, tęsknota. Mimo wszystko jakoś spotykaliśmy się i brnęliśmy do przodu. Gdy do niej przyjeżdżałem spędzaliśmy całe dnie razem. Z utęsknieniem wyczekiwałem wakacje, kiedy wróci do domu i będzie bliżej. W tę sobotę mieliśmy iść wspólnie na wesele, gdy przyjechałem do niej tydzień temu żeby się spotkać, spędzić wspólnie czas i o tym porozmawiać ona stwierdziła że nie potrafi się w tej chwili zaangażować tak jak wcześniej i że tak naprawdę skopałem wszystko na początku nie angażując się i o nią nie walcząc, co nie jest prawdą... Widzi że się zmieniłem, na lepsze ale mimo to musi odpocząć i nie chce mnie trzymać. Powiedziała że jeśli chcę żebym układał sobie życie z kim innym... Po długim spacerze (na którym mi to wszystko powiedziała), jeszcze leżeliśmy przytuleni do wczesnego ranka i rozmawialiśmy... Powiedziałem że chciałbym żeby skupiła się przede wszystkim na tym egzaminie, a ja znajdę 'kryzysową' narzeczoną na zastępstwo... Na co ona jednak zmieniła front, że z mną pójdzie, pomimo odległości i egzaminu...

Od ostatniej rozmowy się nie odzywałem (chciałem odpocząć i dać jej również czas na odpoczynek), w środę zapytałą co postanowiłem z weselem. Napisałem jej że nie chcę żeby się dla mnie poświęcała przed ważnym egzaminem (we wtorek) i traciła 3 dni nauki... Odpisała że nie chce myśleć tylko o sobie i jeśli nikogo nie znalazłem to żebym nie szedł sam... Odpisałem że zakomunikowała mi jasno że potrzebuje odpoczynku, a ta impreza nim na pewno nie będzie i że sobie z tym poradzę, niech się nie martwi.

Wiem na pewno że to nie będzie miało szans jeśli dalej, będzie nas dzieliła taka odległość. Chcę zmian i jestem na nie gotowy, tylko wydaje mi się że z jej strony, ona już tego nie chce. Chcę o nią jeszcze walczyć, dlatego daję nam taki czas oddalenia, żebyśmy pomyśleli o tym z dystansem... Mam cichy plan zrobić jej niespodziankę i pojechać tam na we wtorek na egzamin... Ale czy to coś może jeszcze pomóc?

2

Odp: odległościowe dylematy

No cóż... z pewnością związki na odległość nie należą do łatwych. Sama wiem coś o tym. No ale mimo wszystko wiem też, że nie są z góry spisane na straty. W związku jednak podstawową sprawą jest to, że obydwie strony muszą starać się tak samo i muszą choć "mniej więcej" chcieć tego samego. Spróbuj odbudować Waszą znajomość, pojedz na egzamin, zrób jej niespodziankę, może zaproś po wszystkim na kawę i ciastko. smile Bądź przy niej na tyle na ile możesz, a zobaczysz jak sprawy się ułożą. Za jakiś czas zapytaj czy chciałaby zmienić odległość między Wami(po studiach). Może dojdziecie do jakiegoś kompromisu.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » odległościowe dylematy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026