netkobietyWszystkie działy
Świat filmu

Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

53 odpowiedzi8 782 wyświetleniazałożony przez Catwoman, 11.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 54 ]

1

Temat: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Czy oglądaliście/oglądacie serial pt."Dexter" ?
Ja tak, uwielbiam go i czekam na kolejny sezon ( o ile się nie mylę ma ruszyć 30 czerwca). Lubię Dextera i nie wiem dlaczego big_smile Jest mordercą, ale......

Czy zdarza Wam się kibicować serialowym mordercom? Dlaczego właściwie to robimy? Ja przyłapałam się na tym, że ilekroć Dexter był krok od wydania w ręce Policji, miałam nadzieję, że jednak to nie nastąpi smile

2

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Uwielbiam uwielbiam uwielbiam smile Ale postać Dextera lubię właściwie nie dlatego, że jest mordercą, tylko dlatego, że jest niesamowicie sympatycznym i atrakcyjnym... mordercą wink Poza tym zabija tylko tych, którzy na to poniekąd zasłużyli, a to na pewno pozwala widzom "przymknąć oko" na sam fakt, że zabija i ułatwia solidaryzowanie się z bohaterem. A ponadto, umówmy się - Dexter Morgan (i sam Michael C. Hall) to 100% mężczyzny w mężczyźnie wink

3

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Ja przyznam, że mnie się Dexter jako mężczyzna nie podoba, ale go lubię i kropka smile
Ach chyba tęsknimy za Robin Hoodami, którzy sami wymierzają sprawiedliwość big_smile  big_smile

4

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Dextera nie oglądam, ale mogę odpowiedzieć na pytanie:

Catwoman napisał/a:

Czy zdarza Wam się kibicować serialowym mordercom? Dlaczego właściwie to robimy?

Myślę podobnie jak Anemonne - czasem mamy poczucie niesprawiedliwości, wówczas (w naszym odczuciu) sprawiedliwość musi wymierzyć ktoś inny niż stróż prawa. Stąd zdarzają się sympatie, które teoretycznie zdarzyć się nie powinny. Jeśli do tego bohater jest inteligentny, błyskotliwy, czarujący, to... odpowiedź jakby nasuwa się sama big_smile.

5

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

No i nie jest to jakiś anonimowy "wampir z Bytowa" o którego drastycznych mordach na Bogu ducha winnym kobietom czytamy w mrocznej, kryminalnej gazecie.
Serialowego mordercę poznajemy wraz z każdym odcinkiem; dowiadujemy się jak żyje, co mysli, co kieruje jego motywami.

6

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Uważam też, że każdy zdrowo myślący człowiek potrafi oddzielić fikcję filmową od rzeczywistości, dlatego łatwiej nam solidaryzować się z naszym bohaterem niż z wampirem z Bytowa. Tak jak piszesz - na ekranie mamy człowieka, którego twórca pokazał nam jego drugą twarz - tę, która pozwala nam go polubić. Z kolei morderca z sąsiedniej ulicy w zasadzie tylko nas przeraża, z automatu nie będziemy więc doszukiwać się okoliczności łagodzących czy czegoś, co wzbudzi naszą sympatię, mało tego, zwykle jasne jest, że skoro zabił, to jest zły i podły, a takiego nie chcemy już bliżej poznawać. W filmie dzieje się to niejako samoczynnie.

7

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Nie oglądałam, nie oglądam... Dlaczego lubimy - hm, chyba nie chodzi o bycie mordercą, ale pewną zlożonośc postaci i atrakcyjność. Nie oszukujmy się postaci wielowarstwowe są bardziej pociagające niż płaskie, jednowymiarowe.

8

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Oczywiście, że są zdecydowanie fajniejsze smile Oglądam "Zabójcze umysły" więc mam pewne porównanie.

Na kolejny sezon "Dextera" czekam z utęsknieniem, nawet jeśli staje się już taki sam smile Skupiam się raczej na tropieniu tych morderców przez Dex'a i ich zaskoczeniu smile Bo uśmieję się nie raz nie dwa oglądając ten serial, gdy np., sobie uświadomię jak wygodną pracę ma Dexter; nie dość, że ma full czasu na załatwianie sprawców to jeszcze dzieckiem zajmuje mu się niania 24h big_smile

9

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Nie ogladam Dextera, ale wiem mniej wiecej, o co chodzi - bardzo, ale to bardzo podoba mi sie zakonczenie filmu Milczenie owiec ;-))))
Wrecz modlilam sie, zeby Hannibal nawial.

Teraz zrobili serial o Hannibalu, ale jakos mi sie nie podoba...

10

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Catwoman napisał/a:

Czy oglądaliście/oglądacie serial pt."Dexter" ?
Ja tak, uwielbiam go i czekam na kolejny sezon ( o ile się nie mylę ma ruszyć 30 czerwca). Lubię Dextera i nie wiem dlaczego big_smile Jest mordercą, ale......

O tak, też nie mogę się doczekać kolejnych odcinków. Tym bardziej, że ostatni sezon zakończył się dość niespodziewanie.
A Dexter jest szlachetnym mordercą. Lubię takie niepokorne i niestandardowe charakterki wink

11

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Ja bym na miejscu Policji nawet tych zabójców (czyli Dextera) nie szukała, powiązawszy fakty, że zabija on innych morderców smile Tylko przysługę im wyświadcza i ogranicza koszty resocjalizacji smile

12

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Dexter nie zabija dobrych ludzi. A przede wszystkim serial z odcinka na odcinek tworzy więź między nami a bohaterem. Może dlatego go lubię?

13

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Czy widzieliście już nowy odcinek kolejnego sezonu? wink Ja tak <hurra>

14

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Catwoman napisał/a:

Czy widzieliście już nowy odcinek kolejnego sezonu? wink Ja tak <hurra>

Jeszcze nie widziałam i na razie nie zamierzam - poczekam aż wyjdzie cały sezon i obejrzę cały, jestem na tyle niecierpliwa że czekanie przez tydzień na kolejny odcinek niemal fizycznie mnie boli wink

15

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Ja sobie PONIEKĄĄĄD rekompensuję serialem "Zabójcze umysły" - ale to nie to samoooo.
Chociaż "Dexter" stał się już mocno, ale to bardzo mocno naciągany.

16

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Zaczęłam oglądać Dextera (chyba, bo ja nie mam pamięci do tytułów) o ile się orientuję to facet morduje osoby, ktore sobie na to zasłużyły, czyli tak samo mordowały, krzywdziły innych. Jak na początku odcinka był wstęp o tym, to pomyślałam "kkurczę to facet idealny, ja tak samo uważam, będę oglądać, świetny serial". Tiaaa, wytrzymałam kolejne 5 czy 10 minut odcinka, bo potem była historia o tym jak to gdy był dzieckiem jego mama (o ile się nie mylę adoptowano go, więc mowa o adopcyjnej mamie) bardzo nie lubiła psa sąsiada, bo strasznie szczekał i Dexter sie go pozbył. No i na tym zakończyłam przygodę z Dexterem i nie rozumiem jak można się zachwycać sk******nem, który morduje niewinne zwierzęta.

Gdyby mordował tylko tych, którzy mordowali innych i robił z nimi to samo co oni ze swoimi ofiarami , to byłby moim idolem, a tak to jest zwykłym ch*jem.

17

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Nirvanka87 trzeba Ci wiedzieć, że to morderstwo psa (również silnie potępiam takie czyny, ojjjj bardzo silnie!!) to było pokazanie nam-widzom profilu psychopaty.
Psychopaci bowiem charakteryzują się tym, że 99% z nich znęca się nad zwierzętami w dzieciństwie. Zatem nie powiedziano : Dexter ma niezłą zwiechę - ale to pokazano.

Uspokoję Cię: nigdy więcej już żadnego zwierzęcia nie zabija.

A co lubię jeszcze.... w samym serialu: początek. Genialny. Nigdy nie widziałam tak świetnego wstępu.

18

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Nirvanka87 napisał/a:

Tiaaa, wytrzymałam kolejne 5 czy 10 minut odcinka, bo potem była historia o tym jak to gdy był dzieckiem jego mama (o ile się nie mylę adoptowano go, więc mowa o adopcyjnej mamie) bardzo nie lubiła psa sąsiada, bo strasznie szczekał i Dexter sie go pozbył. No i na tym zakończyłam przygodę z Dexterem i nie rozumiem jak można się zachwycać sk******nem, który morduje niewinne zwierzęta.

Gdyby mordował tylko tych, którzy mordowali innych i robił z nimi to samo co oni ze swoimi ofiarami , to byłby moim idolem, a tak to jest zwykłym ch*jem.

Wow, nie przyszłoby mi do głowy, żeby odbierać ten serial tak poważnie i emocjonalnie wink Relax, to tylko fikcyjna postać...

19

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

owszem fikcyjna i mi on zwisa i powiewa, ba, wręcz dynda. Nie rusza mnie w filmach krzywda ludzi, no chyba, że są to malutkie dzieci, albo osoby nie mogace sobie same poradzić, np. nie mogące powiedzieć, ze ktoś je krzywdzi bo np. są upośledzone. Ale najbardziej rusza mnie krzywda zwierząt, bo te są w ogóle bez szans. Filmy to fikcja, ale ta fikcja ma wpływ na ludzkie zachowania. Ludzie chcą być jak ich idole, jak postacie fikcyjne. Ja nie chciałabym, żeby moje dziecko miało idola, który morduje zwierzęta.

20

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

To jest serial o psychopacie, psychopaci tak się właśnie zachowują... Równie dobrze można byłoby potępiać filmy o Hannibalu Lecterze, o Jigsaw z "Piły" i wszelkie oparte na faktach z życia realnych seryjnych morderców, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto upatrzy sobie w bohaterze swojego idola wink

21

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Dość ciekawą postacią jest Debra - siostra Dextera ; jej postać się rozwija wraz z kolejnymi odcinkami i sezonami, aaaa  mam takie pyt. do osób, które Dextera znają i oglądają:
Jaką kobietę (może nie konkretnie nawet ale chodzi o TYP) widzicie u jego boku ?

22 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2013-07-03 13:24:49)

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

ja nie potępiam serialu, tylko bohatera. Można było wykreować bohatera, który wymierza sprawiedliwość, mordując ludzi w taki sposób jak oni mordowali innych, a do tego nie ma osobowości psychopatycznej (albo ma, ale nie krzywdzi zwierząt). no chyba nie musi się to wiązać? Jeżeli mordowanie zwierząt nie musoi być składową psychopaty to ja mam  taką osobowość. Przed takimi czynami powstrzymuje mnie jedynie to, że nie jestem na tyle sprawna, zeby to robić.

23 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-07-03 13:27:14)

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Nirvanka87 ale gdyby miał ich TYLKO zabijać ot tak, to strzelałby do nich z odległości i serial byłby nudny smile
Dexter ma swój rytuał zabijania- od pierwszego odcinka ten sam, co z kolei nas-widzów trzyma w napięciu: zdąży czy nie? Złapią go czy nie? Ofiara ucieknie, czy nie?....

Nirvanka możesz zabijać jeśli chcesz- naucz się tylko dobrze strzelać. smile

24

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

no niestety dla mnie to byłby bezsens po prostu "zastrzeliwać" tych złych. Oni powinni tak samo cierpieć jak ich ofiary, a na to, to juz niestety nie mam kondycji no i mnie na bank by złapali przez to wink

Jeżeli Dexter byłby gejem to najlepszym partnerem dla niego byłby dr House. - też typ psychopatyczny

25

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Nirvanka, ale to już jak dla mnie nosi znamiona psychopatyzmu zatem idzie ze sobą w parze to, o czym pisałaś wcześniej big_smile

Dex nie okaże się gejem wink

A ja w tym filmie mam swoją faworytkę

26

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

to, ze ktoś jest wyznawca zasady oko za oko ząb za ząb i to dosłownie jest oznaką bycia psychopatą? W takim razie będę dumnie głosić, ze mam osobowość psychopatyczną, ale kocham zwierzątka tongue (lepsza taka osobowość niż narcystyczna wink)

27

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Oczywiście, że psychopata nie musi krzywdzić zwierząt - nie musi także zabijać ludzi. Jednak autor książki (na której opiera się serial) przyjął zapewne najczęstszy model seryjnego mordercy. Większość z nich w swojej historii mordowania zaczynała od maltretowania zwierząt, najczęściej w dzieciństwie. Myślę, że tutaj akurat chodziło autorowi o ukazanie całkowitego braku emocji bohatera, co jest charakterystyczną cechą psychopatów (czy, jak się teraz określa to zaburzenie, ludzi z osobowością dyssocjalną). Osoby wyprane z emocji nie będą odczuwały wyrzutów sumienia, czy to z powodu zabicia człowieka, czy też zwierzęcia.

Catwoman, co do Twojego pytania - według mnie kobietą idealną dla Dextera jest Hannah. Stworzyli związek toksyczny, ale zapewne żadne z nich nie umiałoby stworzyć innego wink Związek Dextera z Ritą był "udany" tylko pozornie, bo związek oparty na kłamstwach to raczej domek z kart. Z Hannah mógł sobie pozwolić na szczerość i dzięki temu był to związek burzliwy, ale ciekawy wink

28

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Mnie Rita wpieniała swoją zaborczością- przecież ten borok nie miał nawet czasu na swe sławetne hobby big_smile

Tak, moją faworytką jest Hannah, grana przez Yvonne Strahovsky, która.... płynnie mówi po polsku:)

29 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2013-07-03 14:08:08)

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Anemonne napisał/a:

Oczywiście, że psychopata nie musi krzywdzić zwierząt - nie musi także zabijać ludzi. Jednak autor książki (na której opiera się serial) przyjął zapewne najczęstszy model seryjnego mordercy.

Dziękuję za wytłumaczenie kwestii zwierzęcej w tym typie osobowości wink Czyli jednak autor mógł z niego zrobić sympatyczniejszą postać, która krzywdzi, ba torturuje (co popieram) osoby, które same to wcześniej robiły, a dodatkowo jest miły dla zwierzątek i ma w domu: psa, kanarka i stado myszoskoczków.

Jednak nie przekonam się do tego bohatera, życzę owocnej dyskusji m.in. na temat potencjalnych partnerek. W swej złośliwości moge jedynie dorzucić, że może nadała by się jakaś pani hycel, albo strażniczka więzienna.

o, a teraz do głowy przyszła mi jeszcze jedna kobieta, ta siostra z "Lotu nad kukułczym gniazdem". Ponoć najbardziej znienawidzona postać przez Amerykanów. Z takiej pary to zrodziłoby się  Dziecko Rosemary, bez Rosemary wink

***********************************************************************

ok, popłynęłam, do niej bardziej by pasował wcześniej wspomniany Hannibal Lecter. To byłaby chyba najbardziej piekielna kinowa para

30

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

haha big_smile Nie no, Dexter nie jest taki złyyyyyyy wink

31

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

no wiem, ale tego zwierzaka mu nie daruję.

32

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Nirvanka87 napisał/a:

no wiem, ale tego zwierzaka mu nie daruję.

Jego ojciec też miał zwiechę. To on zapoczątkował ów "kodeks"

33

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

....nadal oglądam, w każdy poniedziałek big_smile ....
Nadal mi się podoba, nawet jeśli jest już porządnie naciągany i więcej miejsca poświęca się problemom osobistym niż morderstwom hmm

34

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Czy nikt nie ogląda "Dexterka" na bieżąco? : / <ślurp ślurp>

35

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Ja oglądam na bieżąco (przybij!) smile

Dr Vogel - jest super postacią, w ogóle świetna aktorka i przepiękna niegdys kobieta.

Debra jest męcząca, naprawdę. Ale jak widać sytuacja opanowana.

Nie znoszę Hanny. A podobno ma się niedlugo pojawić hmm

Czy ten sezon ma być ostatnim? Doszły mnie takie słuchy. Jak widzisz zaończenie? Raczej, że Dexa spotka kara czymoże zczłowieczeje?

36

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Myślę, że skończy na własnym stole, hehe big_smile
Hannah - lubię ją, nie wiedzieć czemu. No i jest śliczna. I bardzo dobrze mówi po polsku- wiedziałaś? wink
Deb - dziwię się, że jeszcze w psychiatryku nie siedzi.
Dr Vogel- od razu po akcencie wiedziałam, że Brytyjka smile Co ciekawe, była żona Jean-Michel Jarre.

37

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

A przez kogo na tym stole umieszczony? Ja widzę, że oni go teraz bardzo humanizują, szczególnie pokazując, że ma czysto ludzkie uczucia wobec siostry. Może przestanie mieć w końcu potrzebę zabijania? Uciekną?

Hannah śliczna, no cóż, takie jest ogólne przeświadczenie, dla mnie ma nieskomplikowaną urodę. Może własnie dlatego jej nie lubię tongue Przypomina mi Penny z The Big Bang Theory, nie wiem, czy kojarzysz.

Deb - no cóż, właśnie moim zdaniem trochę z nią przeginają... Robią trochę sezon o sile rodzeństwa, niż o samym mordercy.
Ja lubię jeszcze wątki posterunkowe - Quinn, Masuka (niezłe jaja swoją drogą z jego sytuacją osobistą:P) Nie pasuje mi tylko ta Miller - Murzynka - taka z nikąd i po nic.

Vogel - Charlotte Rampling - ona to dopiero była przepiękna, wpisz sobie w google smile

38

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Charlotte Rampling - była OK. Mogła się podobać aczkolwiek pięknością wg mnie nie była.
Kto pytasz, mogłaby Dextera umieścić? Może Debrah? big_smile Przejmie jego fach w nigdy nieopublikowanym 9.sezonie big_smile
Albo Hannah w ramach zemsty za więzienie.

Ten sezon jest zdecydowanie naciągany w każdą możliwą stronę - czekam na stół, na motorówkę a tu nic- tylko problemy osobiste.

39

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

A który sezon Ci się podobał najbardziej? Mi chybna ten z wrabianiem Doaksa i z Leilą. Nie pamiętam który to był. I ten ze smutnym końcem Rity.

A nienawidziłam wprost sezonu z Lumen - koszmar po prostu, jęcząca baba, mszcząca się za swoje krzywdy.

Dla mnie w tym sezonie zdecydowanie niewykorzystany motyw Vogel badająca postępki Dexa. Niezła porcja kryminalnej psychologii i studium przypadku przechodzi nam koło nosa. Jak dla mnie powinno być więcej Vogel na temat psychopatii Dexa, jego biologicznej rodziny, brata. A tu się zapowiada już koniec jej wątku...

40

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Chyba najbardziej z bratem Dextera, który pojawił się znienacka i przejął jego robotę big_smile Ale z wrabianiem Doaksa też był świetny. Nie pamiętam sezonami- zdecydowanie te wcześniejsze były o wiele ciekawsze niż ten teraz.

41

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Catwoman napisał/a:

Czy nikt nie ogląda "Dexterka" na bieżąco? : / <ślurp ślurp>

Zaczęłam właśnie oglądać, obejrzałam 2 pierwsze odcinki. Jestem porażająco, bezgranicznie, smutaśnie rozczarowana wink Tak jak do tej pory uważałam, że to jeden z niewielu seriali, które robią się coraz lepsze z sezonu na sezon, tak teraz widzę, że sezon 8. został nakręcony już na siłę, na baaaardzo niskim poziomie. Scenarzyści dali ciała, mam wrażenie, że oglądam amatorską fanowską przeróbkę... sad

42

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Anemonne napisał/a:

Zaczęłam właśnie oglądać, obejrzałam 2 pierwsze odcinki. Jestem porażająco, bezgranicznie, smutaśnie rozczarowana wink

Ale powiedz, czego oczekiwałaś? To jest właściwie 8 sezon o tym samym...
Ja nie spodziewałam się zaskoczenia. Serial jest jaki jest, przeoglądałam już tyle, że dobrnę do finału. tongue

Bardziej ostatnio żżyłam się z Mentalistą smile Polecam.

43

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Anemonne no ja niestety też.
Czy słuchałyście ścieżki dźwiękowej z tego serialu? Nie mam na myśli jedynie wyjściowej piosenki. Jest rewelacyjna - moim zdaniem smile

44

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Zacząłem oglądać przedwczoraj, aby wypełnić pustkę w oczekiwaniu na "Grę o Tron". smile Wciągnęło mnie. Oglądam odcinek dziennie więc długa droga przede mną. big_smile Serial bardzo przyzwoity, postać Dextera ciekawa.

45

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
PaulinaZ napisał/a:

Ale powiedz, czego oczekiwałaś? To jest właściwie 8 sezon o tym samym...
Ja nie spodziewałam się zaskoczenia. Serial jest jaki jest, przeoglądałam już tyle, że dobrnę do finału. tongue

No właśnie nie spodziewałam się zaskoczenia, a zostałam zaskoczona. Negatywnie wink Oczekiwałam, że sezon 8. nie będzie odbiegał od poprzednich sezonów jeśli chodzi o konwencję, a jednak odbiega - mam wrażenie, że postacie zachowują się tak, jakby w ogóle nie były sobą, jakby scenarzyści nagle postanowili pozmieniać im osobowości.

Catwoman napisał/a:

Czy słuchałyście ścieżki dźwiękowej z tego serialu? Nie mam na myśli jedynie wyjściowej piosenki. Jest rewelacyjna - moim zdaniem smile

Tak, bardzo lubię muzykę z serialu. Genialnie się jej słucha, wracając do domu późną porą przez wyludnione ulice big_smile

46

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Obejrzałam odcinek "Mentalisty" i wiecie co? Za dużo seriali kryminalnych- one są wszystkie takie same! Jakiś czas oglądałam "Zabójcze umysły" (jeśli chodzi o zabójców w tym serialu, to żaden z nich nie jest do polubienia) ale.... to jest nudne jak flaki w oleju -prawie każdy odcinek taki sam.
"Mentalista"- nie dość, że do gustu od pierwszych minut nie przypadł mi ten główny bohater (kompletnie nie nadaje się moim zdaniem do tej roli) to.... no jakbym "Dextera" -jakiś nudniejszy odcinek włączyła, lub "Zabójcze umysły".

47

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?
Catwoman napisał/a:

Obejrzałam odcinek "Mentalisty" i wiecie co? Za dużo seriali kryminalnych- one są wszystkie takie same! Jakiś czas oglądałam "Zabójcze umysły" (jeśli chodzi o zabójców w tym serialu, to żaden z nich nie jest do polubienia) ale.... to jest nudne jak flaki w oleju -prawie każdy odcinek taki sam.
"Mentalista"- nie dość, że do gustu od pierwszych minut nie przypadł mi ten główny bohater (kompletnie nie nadaje się moim zdaniem do tej roli) to.... no jakbym "Dextera" -jakiś nudniejszy odcinek włączyła, lub "Zabójcze umysły".

Wiesz, na poczatku miałam takie samo wrażenie. A potem serial się rozkręca i mnie wkurza, że muszę czekać do września na kolejną porcję tongue Trochę jak dla mnie więcej w tym psychologii niż kryminologii... Jesli nie podoba Ci się w ogóle Patrick, to pewnie nic z tego nie będzie, ale ja się złapałam na tym, że po kilkunastu odcinkach wszystkich głównych bohaterów bardzo polubiłam, do każdego z osobna mam wiele sympatii, a do wszystkich razem to już w ogóle smile I to mi się zdarzyło pierwszy raz, że kibicuję im wszystkim. No trafił po prostu do mnie taki schemat, jest trochę bardziej ludzki i mimo wszystko jest w nim mniej "farmazonów" niż w Dexterze. I nie próbuje na siłę szokować, jest luźniejszy i z humorem. Ale oczywiście każdy lubi co innego i każdy się do czego innego przyzwyczaja.

48

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Ja bardzo lubię. Zaczęłam oglądać niedawno, więc jestem w trakcie 3 sezonu. Bardzo fajnie skonstruowana postać. Korci mnie coraz bardziej żeby przeczytać książkę, na podstawie której powstał ten serial.
Najbardziej wkurzającą postacią jest jak dla mnie Rita - taka typowa kura domowa usiłująca uratować cały świat, niedobrze mi jak na nią patrzę tongue
Lubię postać Dextera za to jak radzi sobie z problemami z udawaniem emocji. Sama czasami nie wiem o co ludziom chodzi i dlaczego niby mam odczuwać smutek/radość/miłość jeżeli za cholerę tego nie czuję, a niestety trochę głupio być umiarkowanie radosnym na pogrzebie osoby, którą się zna.

49

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Mnie Rita też wpieniała; że stale stała na drodze Dextera, non stop coś od niego chciała, stale miała o coś pretensje- można to zachowanie zrozumieć- w końcu chciała mieć udany związek, uznała, że Dexter jest wart jej uwagi, stworzenia rodziny. A że nie wiedziała, że związała się z mordercą... cóż big_smile

50

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

"Dexter" się skończył. I co powiecie na ów "End" ?:)

51

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Jeszcze nie widziałam, więc błagam, bez spoilerów! smile

52

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Obejrzałam wczoraj finale. Dziś jak na razie mam drugi dzień klinicznej depresji i stresu pourazowego... big_smile

53

Odp: Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Ech, jak dla mnie zakończenie beznadziejne...

A co do postaci Dextera, to nieraz miałam ochotę go zacytować i spisać myśli w trakcie oglądania, bo naprawdę mądry z niego morderca wink) I mam bardzo podobne podejście do ludzi.

Posty [ 54 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Dexter Morgan - dlaczego lubimy morderców?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026