netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

25 odpowiedzi7 701 wyświetleńzałożony przez nata54321, 07.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1 Ostatnio edytowany przez nata54321 (2013-06-07 13:49:49)

Temat: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Witajcie smile
Nigdy Wam nie doradzalam jedynie czytalam mysle od dzis sie to zmieni, tylko prosze doradzdcie smile

Poznalam chlopaka o dziwo w swoim wieku, 26 lat. Kurcze zawsze mialam ta roznice nawet 10lat.
Ae spodobal mi sie. I tak : poznalismy sie na necie, pisalismy codziennie przez 2 tygodnie, potem ja przyjechalam do niego na spotkanie, ze mieszka daleko zostalam tam na noc i w niedziele mamy jeszcze raz sie spotkac. Wszystko idzie ok jak poczatki znajomosci. Ale nie podoba mi sie to ze facet ktory mnie prawie nie zna, choc duzo pisalismy traktuje mnie jak nie wiem kogo..
Np wie ze mam samochod, ktory pozotawia troche do zyczenia, no jest stary. Jak jechalam do niego mowi ze wez sobie moj samochod, jest kolo Twojej miejsocowsci i przyjedz nim..Nie mialam nawi europy tylko polski, to tez mowi to dam CI, potem kiedys zlapalam kapcia, rozmawiamy, mowi to czekaj rozlacze sie dzwonie do kolegi dam Ci opony, i teraz nawet napisal, ze da mi auto  i czy lubie automaty, bo w tych czasach normalne auto to podstawa... kurde no czuje sie dziwnie, facet ktory RAZ mnie widzial na oczy chce mi wszystko dawac...nie wiem czy probuje mnie kupic sobie, ale wie tez ze sie nie da, bo ja tez mieszkam sama, radze sobie, pracuje itd. Ja na wszystko odpowiadam ze w zyciu, ze nie chce. Siostra mowi ze jestem glupia, ze przeciez on np nie daje a pozycza jak z tym autem i powinnam wziac skoro ja do niego mam zamiar jezdzic bo on nie moze do pl przyjechac, mieszka blisko granicy z pl.

2

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Ja bym osobiscie nie brala. Pozanaj ta osobe lepiej i zaufaj mu, wtedy mozesz od niego pozyczac, brac itp., ale na tym etapie zwiazku to tylko bedzie u ciebie wzbudzalo poczucie, ze musisz byc mu wdzieczna, bo to i tamto ci dal. Nie bede oceniac czy to normalne czy nie, ale radzilabym po prostu grzecznie podziekowac, a jak trzeba to wyjasnic, ze sie czujesz niekomfortowo, znajac go tak krotko. Jesli facet jest z klasa i ma mozg to zrozumie i sie nie obrazi.

3

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

''Jak dają to bierz, a jak biją to uciekaj'' tongue

4

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Krokodyl tu się z Tobą zgodzę w 100% to budzi poczucie, że jesteś mu coś winna. Ponadto nie uznałabym automatu za normalny samochód smile Normalny ma manualną skrzynie biegów smile Tylko trzeba umieć z niej korzystać smile

5

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

no i dwa odmienne zdania smile hahah, ja jak narazie nic nie wzielam smile

6

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

agnik tu chodzilo o to ze ja mam starego forda modeo z 98 roku...a pytal o  automat czy lubie, bo pewnie chce mi dac jak przyjade w niedziele..powiedzialam ze w zyciu nie chce...chcial mi dac na 2 miesiace, zanim ja sobie kupie cos normanego, a narazie caly cash zainwestowalam w swoj biznes...

7

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

ja bym sie czula jakbym szukala sponsora, a nie faceta...a siostra mowi i tam pare bliskich osob ze jest glupia smile haha, ze jesli ja do niego jezdze i jak narazie bede ja przyjezdzac bo on nie moze to powinnam...no ale teraz jak odmowilam to juz za pozno pewnie smile

8

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

ach ja bym się czuła ja bym się czuła....każda lubi gdy mężczyzna o nią dba tongue
prezencik każdej z Nas sprawia przyjemność więc już tak nie zaprzeczajcie fałszywie.

9

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....
nata54321 napisał/a:

Witajcie smile
Nigdy Wam nie doradzalam jedynie czytalam mysle od dzis sie to zmieni, tylko prosze doradzdcie smile

Poznalam chlopaka o dziwo w swoim wieku, 26 lat. Kurcze zawsze mialam ta roznice nawet 10lat.
Ae spodobal mi sie. I tak : poznalismy sie na necie, pisalismy codziennie przez 2 tygodnie, potem ja przyjechalam do niego na spotkanie, ze mieszka daleko zostalam tam na noc i w niedziele mamy jeszcze raz sie spotkac. Wszystko idzie ok jak poczatki znajomosci. Ale nie podoba mi sie to ze facet ktory mnie prawie nie zna, choc duzo pisalismy traktuje mnie jak nie wiem kogo..
Np wie ze mam samochod, ktory pozotawia troche do zyczenia, no jest stary. Jak jechalam do niego mowi ze wez sobie moj samochod, jest kolo Twojej miejsocowsci i przyjedz nim..Nie mialam nawi europy tylko polski, to tez mowi to dam CI, potem kiedys zlapalam kapcia, rozmawiamy, mowi to czekaj rozlacze sie dzwonie do kolegi dam Ci opony, i teraz nawet napisal, ze da mi auto  i czy lubie automaty, bo w tych czasach normalne auto to podstawa... kurde no czuje sie dziwnie, facet ktory RAZ mnie widzial na oczy chce mi wszystko dawac...nie wiem czy probuje mnie kupic sobie, ale wie tez ze sie nie da, bo ja tez mieszkam sama, radze sobie, pracuje itd. Ja na wszystko odpowiadam ze w zyciu, ze nie chce. Siostra mowi ze jestem glupia, ze przeciez on np nie daje a pozycza jak z tym autem i powinnam wziac skoro ja do niego mam zamiar jezdzic bo on nie moze do pl przyjechac, mieszka blisko granicy z pl.

Zastanawiasz się czy ten chlopak chce Cię kupić, a czy dal Ci powody abyś tak myślala?? Obnosi się z tym co ma, chwali się, wypomina, powoluje na to?? Piszesz, że widzialaś się z nim tylko RAZ, ale rozmawialiście codziennie ze sobą, zadam więc kolejne pytanie, co przemawia bardziej do Ciebie, poznanie czyjegoś wnętrza, czy powierzchowności?? To, że ktoś jest szarmancki, stać go na to, umie zadbać o kobietę to od razu jest to podejrzane ??? Osobiście również nie wyobrażam sobie, aby kobieta musiala przyjeżdzać do mnie i to na samym początku znajomości, jeżeli jednak sytuacja by mnie do tego zmusila postąpil bym dokladnie jak ten chlopak. W tym wszystkim zastanawia mnie tylko jedna rzecz, dlaczego ten chlopak nie może przyjechać do Polski, skoro mieszka blisko granicy?? żeby nie okazalo się tylko, że w tym samochodzie jest coś, o czym nie będziesz wiedziala, czego oczywiście Ci nie życzę.

10

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

"prezencik każdej z Nas sprawia przyjemność więc już tak nie zaprzeczajcie fałszywie."
Tak, ale prezencik moze byc bukietem kwiatow i czekoladkami dziewczynie, z ktora sie jest od jakiegos czasu,  a moze byc pozyczaniem samochodu swiezo poznanej sympatii. Zasadniczo nie ma nic w tym zlego, ale jesli dziewczyna sie czuje z tym srednio to powinna po prostu odmowic. Moze sie za jakis czas okaze, ze facet jest godzen zaufania, w porzadku i rzeczywiscie chcial tylko byc pomocny itp., wtedy to co innego.

11

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

"W tym wszystkim zastanawia mnie tylko jedna rzecz, dlaczego ten chlopak nie może przyjechać do Polski, skoro mieszka blisko granicy?? żeby nie okazalo się tylko, że w tym samochodzie jest coś, o czym nie będziesz wiedziala" No wlasnie, ostroznosci nigdy za wiele. Mozliwe, ze nic zlego sie nie dzieje, ale ja bym sie najpierw z ta osoba blizej poznala.

12

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

To podejrzana sprawa. Znacie się krótko a już wylatuje z autem jakbyś była jego żoną. Może faktem szuka naiwnej, by coś nielegalnie przemycać.
Szarmancki facet, to taki co pomaga niekoniecznie kupując stosy rzeczy, tak robi sponsor.
Osobiście miałem sytuację lecz odwrotną, gdy to kobieta kupowała wszystko. Na początku fajnie, ale po czasie dochodzi się do myśli, że ktoś chce związać cię rzeczami. Koniec takiego brania kończy się zawsze niemiło. Nie polecam.

13

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

A jeśli on lubi dawać ludziom prezenty? Jeśli chcesz to bierz i pomyśl, że robisz mu przysługę nie opierając się. Ale możesz też powiedzieć wprost, że te prezenty Cie krępują, więc może Cię np. zabierać na drogie kolacje zamiast kupować rzeczy.

Niektórzy tak mają -- jak się zakochają, to lubią dawać.

14

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Na poczatku znajomosci lepiej nie przyjmowac takich prezentow, powstaja przez to zaleznosci, z ktorych potem ciezko wyjsc, jesli zwiazek sie nie uda

15

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....
Dzenaro napisał/a:

W tym wszystkim zastanawia mnie tylko jedna rzecz, dlaczego ten chlopak nie może przyjechać do Polski, skoro mieszka blisko granicy?? żeby nie okazalo się tylko, że w tym samochodzie jest coś, o czym nie będziesz wiedziala, czego oczywiście Ci nie życzę.

Dokładnie o tym samym pomyślałam.
Niech on przyjedzie, równa droga.

16 Ostatnio edytowany przez nbm (2013-06-07 21:21:13)

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....
agnik napisał/a:

Krokodyl tu się z Tobą zgodzę w 100% to budzi poczucie, że jesteś mu coś winna. Ponadto nie uznałabym automatu za normalny samochód smile Normalny ma manualną skrzynie biegów smile Tylko trzeba umieć z niej korzystać smile

Normalny samochód ma automat bądź sekwencyjną skrzynię. Manual najczęściej spotykany w segmencie A-C + niewielki odsetek sportowych.

Wracając do autorki, to powiedziałbym chłopakowi, że sobie radzisz, jak będzie problem, to się odezwiesz.

17 Ostatnio edytowany przez Dzenaro (2013-06-08 00:16:24)

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....
Remi napisał/a:

To podejrzana sprawa. Znacie się krótko a już wylatuje z autem jakbyś była jego żoną. Może faktem szuka naiwnej, by coś nielegalnie przemycać.
Szarmancki facet, to taki co pomaga niekoniecznie kupując stosy rzeczy, tak robi sponsor.
Osobiście miałem sytuację lecz odwrotną, gdy to kobieta kupowała wszystko. Na początku fajnie, ale po czasie dochodzi się do myśli, że ktoś chce związać cię rzeczami. Koniec takiego brania kończy się zawsze niemiło. Nie polecam.

Szarmancki facet to ten co ma gest i daje coś bez interesownie, jest specyficzny i nie tuzinkowy, dziala pod wplywem emocji, nie rzadko kaprysu. Pomaga czlowiek dobrej woli, o dobrym sercu i intencjach. Sponsor to ktoś, kto poprzez sponsoring ma jakiś cel. Poza tym, to spokojnie, facet autorce chce jedynie pożyczyć samochód celem umożliwienia dotarcia do niego, a nie ofiarować go w prezencie, a to zasadnicza różnica, istotne jest, czy ta intencja nie ma ukrytego podloża o którym już wspomnialem.

nbm napisał/a:
agnik napisał/a:

Ponadto nie uznałabym automatu za normalny samochód smile Normalny ma manualną skrzynie biegów smile Tylko trzeba umieć z niej korzystać smile

Normalny samochód ma automat bądź sekwencyjną skrzynię. Manual najczęściej spotykany w segmencie A-C + niewielki odsetek sportowych.

Nie ma co dywagować, nie ma nienormalnych aut, są jedynie w wersji dla ceniących wygodę, luksus i lubiących wajchować i mieć nieco więcej frajdy z jazdy, kosztem nie wielkiego wysilku smile

18

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Dzenaro, większość automatów ma także możliwość wachlowania gałką. Jak ktoś to lubi, to najlepszym rozwiązaniem będzie ciągnik siodłowy. Dla mnie sekwencyjna skrzynia jest dużo szybsza i fajna zabawa jest chociażby z łopatkami smile

19

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

jeśli się z tym źle czujesz - nie pożyczaj samochodu.
jeśli dobrze - pożycz.
a budowanie zależności ? same osoby sobie je budują. one się same nie tworzą.
trzeba się liczyć z tym że jak się komuś coś daje to się może nic nie dostać w zamian.
kieruj się tym co dyktuje Ci Twoje serce i mózg smile

20 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-06-08 11:35:25)

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

z ktorych potem ciezko wyjsc, jesli zwiazek sie nie uda

Jeśli ktoś mi dał radio w prezencie, to jest to moje radio i nikomu go nie oddam. Jeśli dał radio, bo chciał coś w zamian, a nie powiedział tego, to jego problem, że nie potrafił takiej zależności wyartykułować.

21

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Śmieszne jest to, że wątek obok to "Czuję się wykorzystywana finansowo przez faceta", a tutaj facet jest zbyt hojny i też niedobrze. big_smile

Zbyt duża hojność też budzi we mnie podejrzenia, czy facet nie próbuje mnie kupić. Poza tym jestem typem, który się odwdzięcza, a jak nie jestem w stanie, to czuję się głupio. Pewnie bym grzecznie odmówiła.

22

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....
nbm napisał/a:

Dzenaro, większość automatów ma także możliwość wachlowania gałką. Jak ktoś to lubi, to najlepszym rozwiązaniem będzie ciągnik siodłowy. Dla mnie sekwencyjna skrzynia jest dużo szybsza i fajna zabawa jest chociażby z łopatkami smile

Oczywiście że większość nowych skrzyń AT semi, step, tip, multi, ma tą funkcję, ale nastawiając się na wygodę malo kto z tego korzysta. Najnowsze typy AT są już szybsze od manualów i precyzyjniejsze od czlowieka i to jest fakt smile W koniach, czy jak kto woli CS ucieka się również od podwójnych skrzyń manualnych, a wszystko to ma na celu nie wygodę i frajdę, lecz zdrowie kierowcy, a w szczególności jego dolnych kończyn. Ale nie odbiegajmy od tematu (możemy zalożyć inny smile ) Jak na razie padlo wiele opinii, ciekawe co na to autorka tematu w przedmiotowej sprawie ???

23

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Moim zdaniem, przyjmowanie takich prezentów na samym początku znajomości nie jest dobre. Po pierwsze...jak już wspomniano, nie znasz go, nie wiesz dlaczego tak chętnie chce dać/pożyczyć Ci auto, może faktycznie coś się za tym kryć. Po drugie, on potem może stwierdzić (jeśli coś między Wami będzie nie tak) jaka to jesteś niewdzięczna, bo "on dla Ciebie wszystko...od zawsze...a Ty tylko chętnie brałaś..." Na prawdę nie ryzykowałabym.

24

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Ja też bym nic od niego nie brała bo ta jego dobroć jest przesadna i podejrzana....

25

Odp: nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Też miałam taką sytuacje. Od pierwszego spotkania dawał mi wszystko. Chciał żebym jeździła jego autem, żebym miała klucze do jego mieszkania. Ja jestem absolutnie przeciwna takim prezentom, czy pożyczaniu rzeczy od ludzi których znamy zbyt krótko. Często taka osoba świadomie lub nie, chcę Cię od siebie uzależnić, chce żebyś czuła się zobowiązana. Ja mówiłam wprost, nie chce prezentów, nie chce jego rzeczy, bo się znamy krótko i nie chce czuć się w żaden sposób zobowiązana.

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nowo poznany facet chce mi wszystko dawac....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026