Szanowne Netkobitki,
opiszę Wam tutaj na forum mój sposób na pozbycie się nawracających infekcji pochwy. Na początek moja przeprawa z tym paskudztwem...
Męczyłam się z infekcjami pochwy 2 lata, co było konsekwencją niedoleczonego zapalenia cewki moczowej
Bardzo mnie to psychicznie i fizycznie wykańczało, stałam się drażliwa, płaczliwa, antybiotyki, żadne leki nie pomagały. Siedziałam i przegrzebywałam rozmaite fora w poszukiwaniu jakiegoś skutecznego środka, lecz niestety wszelkie polecane leki nie pomagały.
Któregoś pięknego dnia udało mi się odnaleźć metodę, która zlikwidowała moje infekcje (drożdzyce na przemian z bakteriozami) uwaga uwaga w 2 dni!
Nie jest to metoda magiczna, nie trzeba mieć różdżki, nadmiaru pieniędzy i nic z tych rzeczy.
Kochane kobietki, odłóżcie na bok wszelkie antybiotyki, bo to powoduje jedynie całkowitą dewastację waszej flory bakteryjnej.
Metoda, którą chcę Wam polecić może wydać się okropna, obrzydliwa i w ogóle nie do zniesienia, ale wierzcie mi - spośród wszystkich mi i nie tylko mi, bo także polecona moim koleżankom pomaga w przeciągu kilku dni! Na stałe i bez powrotów (to już 3 lata)
Co zrobić?
- odstawić na bok wszystkie antybiotyki (sic!)
- kupić probiotyki doustne z pałeczkami kwasu mlekowego (przy lżejszych infekcjach polecam pić jogurty naturalne)
- stosować płyn do higieny intymnej o obniżonym pH (np. Lactacyd Femina) - płyn ginekologiczny
- zaopatrzyć się w WYCIĄG Z CZOSNKU W KAPSUŁKACH (koniecznie bezzapachowy!) i zastosować go dopochwowo... wydaje się być szaleństwem, jednak pomaga.
Jakie są zalety czosnku dopochwowo?
- Wyciąg z czosnku jest bezzapachowy (przynajmniej w kapsułkach taki się być wydaje), zastosowany dopochwowo niestety trochę śmierdzi, więc polecam wygonić faceta i wstrzymać się od wszelkiego współżycia na kilka dni
- jest silnie antybakteryjny i przeciwgrzybiczy
- kapsułka po kilku godzinach złuszcza się i sama usuwa z organizmu
- zapobiega nawrotom infekcji
Uwagi:
- stosować maksymalnie raz dziennie przez 2-3 dni dopochwowo, nie dłużej, bo można sobie coś podrażnić!!!
- kuracja wspierająca: probiotyki +płyn ginekologiczny
- wstrzymać się od wszelkich słodyczy (pożywka dla naszych 'kochanych grzybków') i innych niezdrowych rzeczy
- może trochę piec, lecz uczucie to po kilku minutach znika
Metoda ta wydaje się być szalona, ale co jest do stracenia?
Ja męczyłam się z tym paskudztwem 2 lata. Dopóki się nie odważyłam wypróbować 'metody czosnkowej'.
Nie wierzcie lekarzom, antybiotyki to najgorsze paskudztwo!!!
Na wszelkie pytania chętnie odpowiem ![]()
Pozdrawiam!