netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Jak zaczynacie dzień?

14 odpowiedzi3 427 wyświetleńzałożony przez somersbi, 02.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Jak zaczynacie dzień?

Hej dziewuszki, tak jak w temacie pytanie Jak zaczynacie swój dzień?  Co robicie od razu po przebudzeniu ,ile wstajecie przed pracą,szkołą i innymi sprawami codziennymi i jak ten wasz wolny poranek wygląda? Czy jest coś czym motywujecie się rano aby dzień był udany?

2

Odp: Jak zaczynacie dzień?
somersbi napisał/a:

Hej dziewuszki, tak jak w temacie pytanie Jak zaczynacie swój dzień?  Co robicie od razu po przebudzeniu ,ile wstajecie przed pracą,szkołą i innymi sprawami codziennymi i jak ten wasz wolny poranek wygląda? Czy jest coś czym motywujecie się rano aby dzień był udany?

A skąd takie zainteresowanie? smile
Planujesz kampanię reklamową płatków śniadaniowych czy co??

Ja potrzebuję co najmniej godziny, żeby się pozbierać i wyjść do pracy (porannego seksu nie liczę :-), z czego większość czasu zabiera mi zastanawianie się w co się ubrać smile
Ale ostatnio czerpię inspirację z telewizji śniadaniowej i podglądam na co zdecydowała się Beata Tadla ... albo inna Agnieszka Cegielska smile

3

Odp: Jak zaczynacie dzień?

Ja rano biorę szybki prysznic, piję mocną kawę i jem kanapkę. Lubię słuchać jakiejś przyjemnej muzyki z samego rana, gdyż to daje mi powera smile

4

Odp: Jak zaczynacie dzień?

Ja najpierw otwieram drzwi balkonowe by wposcic sloce i spiew ptakow, pozniej zapalam swieczke na stoliku i wlanczam tv i siadam z kawka przy netbooku.

5

Odp: Jak zaczynacie dzień?

Rytuał wstawania mam opanowany do perfekcji big_smile
Od momentu postawienia stopy na podłodze, do chwili wyjścia z domu zawsze mija równe 37 minut.
Wstaję, idę przez kuchnię do łazienki - zapalam wodę pod czajnikiem i wyciągam produkty na śniadanie i kanapki do pracy(wieczorem zawsze wiem co zjem na śniadanie), przygotowuję kubki na herbatę i na 10 minut znikam w łazience, gdzie toaletuję się i ubieram.

W tym czasie mąż ścieli wyrko, robi herbatę i wymieniamy się w łazience big_smile

Ja robię śniadanie, zawsze o 6.45 siadamy razem do śniadania. Mamy na nie 20 minut wink
Dokładnie o 7.12 wychodzę z domu smile

6

Odp: Jak zaczynacie dzień?

ja ostatnio postanowiłam,że bedę wstalam wcześniej 30 minut żeby poćwiczyć przed pracą, ale udalo mi się to "az" 2 razy big_smile

a tak to chyba standard. wstaje, maluje buzkę, ubieram się, jem i idę smile

7

Odp: Jak zaczynacie dzień?
Bubuś napisał/a:

Rytuał wstawania mam opanowany do perfekcji big_smile
Od momentu postawienia stopy na podłodze, do chwili wyjścia z domu zawsze mija równe 37 minut.
Dokładnie o 7.12 wychodzę z domu smile

Gratuluję wzorowej organizacji.
Ja nawet nie zabieram się za podobny eksperyment, bo i tak nic by z tego nie wyszło smile

8

Odp: Jak zaczynacie dzień?

A tak w ogóle...
to przyznajcie się dziewczyny, ile raz zdarzyło wam się, że będąc już w drzwiach stwierdziłyście, że jednak te buty nie pasują do tych spodni, a skoro zmieniacie spodnie na spódnicę, to trzeba zmienić i rajstopy i bluzkę ... i w efekcie zamiast być już w połowie drogi do pracy robicie totalny misz-masz w swojej szafie... smile

9

Odp: Jak zaczynacie dzień?
agasta napisał/a:

Gratuluję wzorowej organizacji.
Ja nawet nie zabieram się za podobny eksperyment, bo i tak nic by z tego nie wyszło smile

A i zazwyczaj w środę, przed wyjściem do pracy wieszam jeszcze pranie, które mi się włącza o 4:30 big_smile tongue

Jestem wdzięczna mężowi, że się nie wyłamuje i chociaż on rano wygląda jak zmięty trampek, zawsze dzielnie wykonuje poszczególne elementy planu. Przypuszczam, że robi to całkiem mechanicznie i dla świętego spokoju big_smile

Zmiana ubioru na finishu zdarza mi się rzadko i jest wynikiem albo odmiennej aury (za zimno/ za ciepło/ za mokro) albo tego, że się upapram przy śniadaniu, ew. przy myciu zębów wink

Nigdy jednak nie spóźniłam się na swój transport, co jedynie to raz mnie kierowca (jeżdżę z nim codziennie od dwóch lat) zabierał z przejścia dla pieszych, bo do przystanku miałam jeszcze ze 100 metrów tongue

10

Odp: Jak zaczynacie dzień?

Myje twarz i nakładam krem. Miele i pije kawę i jem owsiankę, słuchając radia. Biorę prysznic.
Maluje się, ubieram i wychodzę.

11

Odp: Jak zaczynacie dzień?

Wstaję, wskakuję pod prysznic, ubieram się, suszę włosy i wychodzę. Nie jem śniadania, nie piję kawy/herbaty, nie maluję się. A i tak wszystko zajmuje mi około 40 minut tongue

agasta napisał/a:

A tak w ogóle...
to przyznajcie się dziewczyny, ile raz zdarzyło wam się, że będąc już w drzwiach stwierdziłyście, że jednak te buty nie pasują do tych spodni, a skoro zmieniacie spodnie na spódnicę, to trzeba zmienić i rajstopy i bluzkę ... i w efekcie zamiast być już w połowie drogi do pracy robicie totalny misz-masz w swojej szafie... smile

Oj, zdarza mi się, zdarza. Czasem mam takie dni, że w ogóle się nie potrafię zdecydować big_smile

12

Odp: Jak zaczynacie dzień?
kaisa_malene napisał/a:

Wstaję, wskakuję pod prysznic, ubieram się, suszę włosy i wychodzę. Nie jem śniadania, nie piję kawy/herbaty, nie maluję się. A i tak wszystko zajmuje mi około 40 minut tongue

A to gdzie Ty wychodzisz taka nie umalowana ?????? wink

13

Odp: Jak zaczynacie dzień?
agasta napisał/a:
kaisa_malene napisał/a:

Wstaję, wskakuję pod prysznic, ubieram się, suszę włosy i wychodzę. Nie jem śniadania, nie piję kawy/herbaty, nie maluję się. A i tak wszystko zajmuje mi około 40 minut tongue

A to gdzie Ty wychodzisz taka nie umalowana ?????? wink

Nooo... wszędzie? tongue Maluje się naprawdę rzadko, czasem jak mam kilka minut więcej przed wyjściem to sobie nałożę trochę fluidu i ewentualnie mascarę.

14

Odp: Jak zaczynacie dzień?

Po którymś z kolei przestawieniu budzika, o 6:30 zwijam się z łóżka, w drodze na porannego papierosa myję zęby, łapię za energetyka lub kawę. Szybka fajeczka, śniadanie i picie. Później poranna toaleta i 6:56 jestem na dole, czekam na odjazd samochodu i do pracy.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026