netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pewien pomysł, pomóżcie

24 odpowiedzi2 196 wyświetleńzałożony przez heh, 21.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pewien pomysł, pomóżcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Pewien pomysł, pomóżcie

Witam, jestem facetem smile Mam pewien pomysł. Chodzi o to że posprzeczałem się ze swoją kobietą i to dość poważnie, a jutro wypada nam rocznica związku, lecz ona jest roztrzęsiona, nie wie czy chce dalej ze mną być itd i wpadłem na pomysł aby w dzień rocznicy, wychodząc z pracy trafiła na radiowóz który by na nią czekał (radiowóz oczywiście podstawiony ze znajomym policjantem), wiecie, wychodzi z pracy, zgarnia ją ten owy policjant i pyta sie jej czy Pani jakaś tam, po czym każe jej wsiąść do auta, jak zapyta o co chodzi to powie że chodzi o jej chłopaka, czyli mnie. Wiezie ją do wyznaczonego miejsca, przy wypuszczaniu jej wręcza jej kartkę ' IDZ ZA STRZAŁKAMI' w tym miejscu będzie namalowana pierwsza strzałka aż do miejsca docelowego, miejscem tym będzie łąka, gdzie będę czekał z kwiatami, kocykiem, jakimiś przekąskami i tym podobne. I moje pytanie, jak myślicie? Fajny pomysł? Przekona ją ? Licze na odpowiedzi, pozdrawiam.

PS Dodam że mamy po 19 i 20 lat

2

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

ja bym nie ryzykowała z tą policją.. dziewczyna może się wystraszyć

3

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Też tak pomyślałem, na limuzyne mnie nie stać niestety, ale myślę też, że jak wyjdzie z tego radiowozu z tym listem i dojdzie do mnie to będzie szczęśliwa, będzie miała też co pamiętać do końca życia.

4

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

albo Ty zapamiętasz do końca życia jej reakcję..

5

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Wiesz, mogę też ją uspokoić trochę dzwoniąc do niej żeby się nie martwiła czy coś.

6

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

no ok, chodzi mi o to że Ona może nie zgodzić się wsiąść do radiowozu.. bo co rozumiesz pod pojęciem "zgarnąć".. ma ją wepchnąć do radiowozu na siłę?

7

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Nie że wepchnąć, tego własnie jeszcze nie wiem, bo podejrzewam że nie będzie chciała wsiąść do tego auta, coś by musiał jej powiedzieć że chodzi o mnie żeby się nie bała, ja wtedy wykonuje telefon i załagadzam bez podejrzeń całą sytuacje.

8

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Ale napisales ze ona nie wie czy chce z Toba byc? Masz pojecie dlaczego tak moze byc?

9

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Ale coś Ty się tak tego radiowozu uczepił? Pomysł jest okropny. Dziewczyna usłyszy z ust policjanta "chodzi o pani chłopaka" i pierwszym jej skojarzeniem będzie, że coś Ci się stało, a wtedy łzy/strach/omdlenie/zawał murowane. Nie igra się z czyimiś emocjami i zdrowiem, i to w tak głupi sposób.

A o tym, że możesz zrujnować jej opinię w pracy, też nie pomyślałeś? Szef stwierdzi, że nie życzy sobie pracownicy po którą przyjeżdża policja i wywali dziewczynę na bruk.

10 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-05-21 16:19:47)

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

No ja bym nawet napisała skargę na policjanta, który bezprawnie mnie porywa i zawozi .. no właśnie nie wiadomo gdzie..
Moja rada: jedź pod jej pracę z bukietem kwiatów, schowaj kocyk i przekąski do samochodu - i razem wybierzcie miejsce na biwak.. może mało oryginalne ale przynajmniej nie "dolejesz oliwy do ognia", skoro jesteście pokłóceni..

11 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-05-21 16:26:29)

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie
heh napisał/a:

Witam, jestem facetem smile Mam pewien pomysł. Chodzi o to że posprzeczałem się ze swoją kobietą i to dość poważnie, a jutro wypada nam rocznica związku, lecz ona jest roztrzęsiona, nie wie czy chce dalej ze mną być itd i wpadłem na pomysł aby w dzień rocznicy, wychodząc z pracy trafiła na radiowóz który by na nią czekał (radiowóz oczywiście podstawiony ze znajomym policjantem), wiecie, wychodzi z pracy, zgarnia ją ten owy policjant i pyta sie jej czy Pani jakaś tam, po czym każe jej wsiąść do auta, jak zapyta o co chodzi to powie że chodzi o jej chłopaka, czyli mnie. Wiezie ją do wyznaczonego miejsca, przy wypuszczaniu jej wręcza jej kartkę ' IDZ ZA STRZAŁKAMI' w tym miejscu będzie namalowana pierwsza strzałka aż do miejsca docelowego, miejscem tym będzie łąka, gdzie będę czekał z kwiatami, kocykiem, jakimiś przekąskami i tym podobne. I moje pytanie, jak myślicie? Fajny pomysł? Przekona ją ? Licze na odpowiedzi, pozdrawiam.

PS Dodam że mamy po 19 i 20 lat

no mnie by Twoj pomysl przekonal o jednym:
ten facet nie ma wszystkich filizanek w szafce !

nie obraz sie, ale stawiam na rozsadnych mezczyzn, a takim taki pomysl po prostu nie wpadnie do glowy.
Ja rozumiem mlodosc. Ale ten pomysl zaliczam do tych z serii " fajerwerki i balony ! :-))))

wymysl cos bardzo prostego, z serca.

12

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Baba Osiadła słusznie rzecze: możesz napytać biedy swojej dziewczynie w Pracy nie mówiąc już o jej zawale. O, i nie zapominaj że jesteście pokłóceni, w taki sposób na pewno Ci tego nie wybaczy, tylko może jeszcze bardziej się na Ciebie wkurzyć i wcale nie ucieszyć z takiej niespodzianki.
Wymyśl coś bardziej romantycznego.

13

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

W sumie macie rację, nie przemyślałem tego za dobrze, chyba za dużo filmów się naoglądałem. A może coś takiego, po wyjściu z pracy ktoś z poczty kwiatowej z kwiaciarni wręczy jej bukiet kwiatów, w bukiecie list, że czekam u siebie w miejscowości i że kolejna wskazówka będzie w miejscu gdzie wysiądzie z autobusu, list napisany kaligrafią, bo się tym zajmuję i myśle że już to samo w sobie będzie romantyczne, bo wyjściu z autobusu kolejna wskazówka żeby udała się tu i tu i znalazła strzałkę, po dojściu w pewne miejsce strzałki doprowadzą ją w miejsce w którym się znajduję i reszta bez zmian, łąka pod lasem, kocyk, przekąski i tym podobne. Co mysliscie?

14

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Ta wersja jest przesłodka smile

Ale to tylko pomysł na spędzenie rocznicy. Natomiast Ty masz nadzieję, że ta miła niespodzianka "przekona" Twoją dziewczynę do kontynuacji związku, a to tak nie działa.

15

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Zapytam inaczej: o co się pokłóciliście?
Gdybym była na Ciebie zła - to zapomnij że miałabym ochotę na piesze wędrówki po Polsce.. bo sobie tak wymyśliłeś..

16

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie
BabaOsiadła napisał/a:

Ta wersja jest przesłodka smile

Ale to tylko pomysł na spędzenie rocznicy. Natomiast Ty masz nadzieję, że ta miła niespodzianka "przekona" Twoją dziewczynę do kontynuacji związku, a to tak nie działa.

A Twoim zdaniem jak to działa? Szczerze nie myślę że całkiem przekona.

17

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie
alfaalfa napisał/a:

Zapytam inaczej: o co się pokłóciliście?
Gdybym była na Ciebie zła - to zapomnij że miałabym ochotę na piesze wędrówki po Polsce.. bo sobie tak wymyśliłeś..

Pokłóciliśmy się jak zwykle o głupote, ale że jestem dosyć nerwowy to rozwaliłem coś w mieszkaniu, po czym wyszła, nie widzimy się kilka dni, mamy kontakt telefoniczny i przez internet, pierwsza do mnie dzwoni, nie spinamy się miedzy sobą, śmiejemy się i tym podobne.

18 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-05-21 16:58:22)

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Skoro już ze sobą spokojnie rozmawiacie, to druga wersja może zadziałać.
Oby tylko na tym spotkaniu nie pojawiły się pozostałe osoby z przystanku.. idące za Twoimi wskazówkami XD

19

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Nie no ktoś będzie podstawiony z kolejną wskazówką haha smile Wypowie się ktoś jeszcze?

20

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie
heh napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Ta wersja jest przesłodka smile

Ale to tylko pomysł na spędzenie rocznicy. Natomiast Ty masz nadzieję, że ta miła niespodzianka "przekona" Twoją dziewczynę do kontynuacji związku, a to tak nie działa.

A Twoim zdaniem jak to działa? Szczerze nie myślę że całkiem przekona.

Skoro pokłóciliście się o głupotę, a Ty z tego powodu rzucasz przedmiotami/demolujesz dom/cokolwiek innego zrobiłeś, to nic dziwnego, że dziewczyna zastanawia się, czy dalej z Tobą być. Zapewne boi się, co będzie w przypadku poważniejszej kłótni/innych stresujących sytuacji, jeśli aż tak nie panujesz nad sobą z powodu byle pierdółki. Może boi się, że ją uderzysz?

Aby przekonać kobietę, że warto nadal z Tobą być, musisz zlikwidować ten problem, który jest przedmiotem jej obaw, czyli nerwowość i agresję. Jeśli ta romantyczna akcja ma być "na przeprosiny", to z "agresywnego drania, który nie panuje nad sobą, dlatego szkoda na niego czasu" awansujesz na "agresywnego drania, który nie panuje nad sobą, czasem wymyśli słodki piknik, ale i tak szkoda na niego czasu".

Tak więc - przemiłej rocznicy Wam życzę, ale nie oczekuj, że ten piknik zmieni coś w Waszych relacjach.

21 Ostatnio edytowany przez heh (2013-05-21 17:49:09)

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie
BabaOsiadła napisał/a:
heh napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Ta wersja jest przesłodka smile

Ale to tylko pomysł na spędzenie rocznicy. Natomiast Ty masz nadzieję, że ta miła niespodzianka "przekona" Twoją dziewczynę do kontynuacji związku, a to tak nie działa.

A Twoim zdaniem jak to działa? Szczerze nie myślę że całkiem przekona.

Skoro pokłóciliście się o głupotę, a Ty z tego powodu rzucasz przedmiotami/demolujesz dom/cokolwiek innego zrobiłeś, to nic dziwnego, że dziewczyna zastanawia się, czy dalej z Tobą być. Zapewne boi się, co będzie w przypadku poważniejszej kłótni/innych stresujących sytuacji, jeśli aż tak nie panujesz nad sobą z powodu byle pierdółki. Może boi się, że ją uderzysz?

Aby przekonać kobietę, że warto nadal z Tobą być, musisz zlikwidować ten problem, który jest przedmiotem jej obaw, czyli nerwowość i agresję. Jeśli ta romantyczna akcja ma być "na przeprosiny", to z "agresywnego drania, który nie panuje nad sobą, dlatego szkoda na niego czasu" awansujesz na "agresywnego drania, który nie panuje nad sobą, czasem wymyśli słodki piknik, ale i tak szkoda na niego czasu".

Tak więc - przemiłej rocznicy Wam życzę, ale nie oczekuj, że ten piknik zmieni coś w Waszych relacjach.

Próbuje zlikwidować ten problem, bo jej głownie chodzi o to że boi się że tak będzie dalej a na to nie ma siły już, bo zdarzało się wcześniej takie coś, ale nie w takim stopniu, zacząłem chodzić do psychologa, znalazłem pracę, ale właśnie nie mogę jej zapewnić że tak już nie będzie, że się zmieniam i to na prawdę. Bardzo ją kocham i mi na niej zależy, ona czuje to samo, ale właśnie boi się że tak będzie dalej a ja nie mogę przekonać jej do tego że nie będzie, bo uświadomiłem sobie kilka rzeczy, na które nakierował mnie psycholog.

I to nie jest tak że będe 'słodkim draniem, czasem piknik'. Zapewniałem jej regularnie różne atrakcje typu dobre restauracje, kolacje przy świecach, kina i tym podobno. A pomysł to nie mają być przeprosiny, tylko spędzenie miło naszej rocznicy i nakierowanie jej bardziej na myśl, że zasługuję na nią...

22

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Twoje wcześniejsze doświadczenia są wytłumaczeniem Twej agresji, nie zaś jej usprawiedliwieniem.
Jeśli nie możesz zagwarantować, że nie będziesz w tak nieakceptowany sposób wyładowywać swej złości, to... unikaj jakichkolwiek związków i bliskich kontaktów nie tylko ze swą obecną dziewczyną.

23

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Słowem mogę jej to zagwarantować, ale w słowo nie chcę wierzyć, a na prawdę się zmieniam i uświadomiłem sobie wiele rzeczy.

24

Odp: Pewien pomysł, pomóżcie

Wypowie się ktoś jeszcze? Ważne jest to dla mnie

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pewien pomysł, pomóżcie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026