Witam. Mam mały dylemat, co zrobić z tym, że jak pisałam z znajomym chłopaka, najpierw zapytał się czy chce od niego kupić samochód ;p a później rozmawialiśmy o wspólnych znajomych, no nie ukrywam nie dobrana para, i ja go tak po prostu zapytałam, jak myślisz ten mój też ma że mną przerabane, a on ma to, że jeżeli ma szczerze odpowiedzieć to trochę tak. Zapytałam dlaczego, a on ma to bo jestem za bardzo rozszczekana.
Normalnie jestem troszkę w szoku, wydawało mi się że nikomu nie przeszkadza że jestem towarzyską, dużo gadam i się śmieje, ale to nie jest tak że kogoś nie dopuszczam do głosu, nic z tych rzeczy, zawsze wysłuchuje do końca jeżeli ktoś coś mówi.
I teraz pytanie, czy chodzi o to czy może o to że w ich oczach wydaje się im że ustawiam swojego mężczyznę. Heh.
już sama nie wiem. Nie chce by mnie tak postrzegano, nie chce nikogo ustawiać, ale też nie chce zmieniać się w cichą myszkę bo to by było wbrew sobie.
Narzeczony, gdy przeczytałam mu ta rozmowę, o "ustawianu kogoś" nie skomentował tego. ![]()
Podobne tematy
Jeżeli Twój sposób bycia mu odpowiada to jest OK.
No właśnie teraz nie wiem czy mu odpowiada że jestem towarzyska. Powiedział tylko że jeżeli znajomi myślą że ma ze mną trochę przeje.... to jest niedobrze, i nic więcej na ten temat nie powiedział gdy się zapytałam czy on też czuje że niby go przy kolegach ustawiam
ja broń Boże nie chce tego robić, więc stwierdziłam że przy jego znajomych nie będę już tak otwarta jak zawsze.
Jeśli Twojemu chłopakowi wszystko pasuje to dobrze. Jeśli nie pasuje - powinien o tym z Tobą szczerze porozmawiać. A jeśli przejmuje się opinią znajomych to już niedobrze. A Ty nie powinnaś się zmieniać przy jego znajomych - jesteś jaka jesteś, nic nie musisz nikomu udowadniać.
Wiem. Też o tym myślałam. Heh. Porozmawiam że swoim chłopakiem, mam nadzieję że wszystko mi wytłumaczy.
Zagubiona a zadajac takie pytanie jego koledxe liczylas na to, ze Ci powie ze jestes wspaniala itd? Sama sprowokowalas do tego... ale znajomym nigdy nie pasuje partner kumpla.. dziwi mnie tylko postawa Twojego faceta
nie chodziło mi o to by jego kumpel w łąki sposób miał mnie podbudować że jestem wspaniała itp., poprostu trochę zrobiło mi się przykro że moja otwartość i to że jestem towarzyska jest odbierana w taki sposób. ![]()
ale co Cię konkretnie zdziwiło w zachowaniu mojego chłopaka?
nie wszyscy lubia ludzi otwartych... sama to znam na swoim przykladzie, przez co z biegiem lat zamknelam sie troche w sobie.
no Twoj facet powinien troche inaczej zareagowac jakby nie mial nic przeciwko temu jaka jestes.
www.netkobiety.pl/t54471.html chodzi o domowe solarium, jeśli ktoś takie ma, mógł by mi ktoś pomóc i udzielić odpowiedzi. Dziękuje z góry.