Witam,
piszę, bo mam pewien problem z dziewczyną i jako facet nie wiem jak do tego podejść i potrzebuję kobiecej rady
Otóż jakiś czas temu poznałem w pociągu bardzo fajną dziewczynę, świetnie nam się rozmawiało, mieliśmy masę wspólnych tematów do rozmowy itp. Po jakimś czasie postanowiłem do niej zadzwonić (numer zdobyłem podstępem i umówić się na spotkanie. Ona jednak zaczęła się wykręcać, że nie ma czasu itd ale w końcu się zgodziła. Spotkaliśmy się. Znów było cudownie. Okazało się, że mamy również mnóstwo różnych cech i zainteresowań. Powiedziała mi, że podobam się jej oraz inne takie komplementy. Wykonywała również dużo jednoznacznych gestów. Miałem po prostu wrażenie, że się przy mnie rozpłynie
Gdy po kilku dniach postanowiłem znów do niej zadzwonić i się umówić to zaczęła tę samą gadkę co wcześniej, że nie ma czasu, nie chce jej się wychodzić idt. Ogólnie to mam wrażenie, że gdy rozmawiam z nią przez telefon i osobiście to rozmawiam z dwiema różnymi osobami. W końcu napisała mi że "strasznie skomplikowałem jej życie", a potem "jesteś taki fajny, naprawdę jaj już cię uwielbiam, dlatego nie dzwoń do mnie. Ja się zbyt szybko angażuję, ja sobie obiecałam, że nigdy więcej żadnego chłopaka....Proszę naprawdę proszę wykasuj mój numer i nigdy więcej do mnie nie dzwoń".
Proszę was dziewczyny powiedzcie co o tym myślicie, bo ja nie wiem jak to interpretować. Od tego czasu minął już tydzień i nie wiem czy jechać do niej z kwiatami, pogadać?Proszę o poważne potraktowanie tematu
pozdrawiam
Marcin
Podobne tematy
Mysle ze czegos sie boi.. (moze blizszej relacji?) Albo poprostu była juz zakochana i ten chłopak ją rozczarował i boi sie ponownie zaangazowac bo nie chce juz cierpiec?
skomplikowałes zycie czyli rozum to w ten sposob, ze ktos ja kiedys mocno zranil, a teraz jak ona sobie juz poukladala zycie, zaleczyla rany, pojawiasz sie tyyyyy... boi sie laska zaangazowac, zaufac... musisz dac jej do zrozumienia ze ci naprawde zalezy i udowodnic ze nie masz w planach ranic, ze ja traktujesz powaznie... ja nie wiem jakbym sie zachowała jakbys do mnie przyjechal z kwiatami, ale napewno sprawiloby mi to radosc, ooo ile bym sie nie przestraszyla. uswiadom jej ze jest dla ciebie wyjatkowa a potem poprostu poczekaj, dziewczyny tez nieraz nie lubia gdy ktos je do przesady adoruje... po malu do przodu, gdy juz zrobisz co mozesz, poczekaj , jesli jej zalezy ,.... to sie odezwie, no chyba ze jest az taaak konsekwenta w postanowieniach jak pisze ci w smsach, tooo wtedy czeka cie sporo pracy i zachodu ...
ale zastanow sie dwa razy czy naprawde ci na niej zalezy, widac ze dziewczyna jest okej, jest wporządku nie rań jej, bo jest bardzo uczuciowa, emocjonalna
Wiesz, na Twoim miejscu spełniłabym jej prośbę i przestała się kontaktować.
Ona sobie z Tobą pogrywa.
kurcze jakos trudno mi to zrozumieć, że dziewczyna może być zainteresowana facetem i jednocześnie tak aktywnie go unikać.
Dlaczego nie powie tego wrost tylko mówi przez telefon, że niezręcznie jej o tym rozmawiać, a następnie pisze mi sms`y, które przytoczyłem
Mam tylko nadzieje, że ona nie robi sobie w ten sposób ze mnie żartów:(
Jak alfaalfa. Przestan sie odzywac, ona prawdopodobnie nawiaze rozmowe, zeby pobawic sie ze swoim adoratorem jak jej sie zacznie nudzic. Standard.
A ja mam wrażenie, że kogoś ma. Teraz nie jest pewna swoich uczuć i chce abyś to Ty za nią załatwił. Albo jest z grupy kobiet, które lubią sobie telenowelę fundować. Czyli wiele wątków, niepewności, zawirowań. Na zasadzie, chcę ale się boję.
Nie odzywaj się przez jakiś czas, ona pewnie napisze bo będzie jej brakowało emocji.
A ja mam wrażenie, że kogoś ma.
Ja jestem tego pewien. A jeśli nie jest z kimś fizycznie, to na pewno emocjonalnie. Ewentualnie ma jakieś zaburzenia emocjonalne. Na te ostatnie to ja ciągle trafiam, więc nie polecam ![]()