Ostatnio mam wrazenie, ze wszystkie blahe problemy nastolatki traktuja jak wielkie katastrofy. Moja 14-letnia siostrzenica zaczela sie buntowac i powiedziala, ze nie chce jechac na kolonie, bo rzekomo ma ogromny problem. Kolonie zostaly wykupione w kwietniu a Sylwia marzyla juz od dawna zeby na nie jechac no i my wszyscy ustawilismy juz sobie plany na wakacje. Na poczatku powiedziala, ze chodzi o chlopaka, ktory tez tam jedzie ale jakos ciezko bylo nam w to uwierzyc. Jej matka nie ma z nia zbyt dobrego kontaktu, w koncu sama z nia pogadalam i udało mi sie z niej wyciagnac, że wstydzi sie pryszczy. Co prawda na twarzy nie jest ich jakos bardzo duzo ale ostatnio zacely się tez pojawiac na plecach i Sylwia wstydzi sie nosic wyciete bluzki a nie wspomne juz o kostiumie... Kupilam jej delikatny puder ale przeciez pryszczy na plecach nie da sie zapudrowac Chcialabym jej pomoc ale za bardzo nie wiem juz jak ![]()
Podobne tematy
Myślę, ze najlepiej iść do dermatologa. Poogląda, przepisze jakieś maści i pewnie coś to da.
Purka, jest teraz w aptekach tyle środków, weź ją na zakupy do apteki, farmaceuta na pewno coś poradzi:)
moja corka zachowuje sie podobnie. wiecznie jakies fochy i dasy! ten wiek chyba ma to do siebie, moj maz nazywa go wiekiem ?cieleco-bydlecym?
)))
Purka- coś co dla nas dorosłych jest bzdetem- dla ludzi młodych- urasta do rangi problemów.Jednak nie można ich lekceważyć.Dobrze,że siostrzenica ma Ciebie- osobę potrafiącą dostrzec Jej kłopoty. Rzeczywiście - albo wizyta u dermatologa - albo apteka- powinna być lekiem na to zło.Musisz wytłumaczyć dziewczynie,że buzujące hormony sprawiają,że czuje się brzydkim kaczątkiem- ale przecież wkrótce będzie z niego..... przepiękny łabądek.
Przecież gołym okiem widać, że jej problem wcale nie jest błahy! Marzyła pewnie o tym wyjeździe już od dawna i wyobrażała go sobie bez pryszczy... Jak teraz chce zrezygnować to na pewno to dla niej poważna sprawa. A matka nie może jej jakoś pomóc skoro wie w czym problem?
jets jeszcze troche czasu, te kolonie maja byc w wakacje? no wiec szybko zabierz ja do dermatologa, ew do apteki, jest duzo srodkow, jezeli bedzie je stosowac systematycznie, to jej problem moze nei zniknie od razu, ale napewno sie zmniejszy
jedne dziewczynki w tym wieku nie przejmuja sie w ogole pryszczami dla innych jest to prawdziwa tragedia; pewnie twoja siostrzenica jest bardzo wrazliwa, wiec w zadnym wypadku nie nasmiewaj sie z niej a tym bardziej nie mow, ze jej problem jest blahy
Jak problem jest duzy to moze sprobowac homeopatii? U moich kilku znajomych podzialala lepiej niz antybiotyki, ale warunkiem jest calkowite przestrzeganie zasad jej stosowania. Efekty sa naprawde niezle, moze warto sprobowac?
Purka, i daj znać, czy już jest lepiej z jej samopoczuciem i wyglądem:)
No na razie bez zmian, ale mam nadzieję, że będzie lepiej. Ja się z niej nie wyśmiewam, tylko naprawdę nie rozumiem jak taki problem może aż tak wpływać na jej zachowanie. Może już nie pamiętam jak to jest mieć te naście lat... A matka nie bardzo może jej chyba pomóc, bo ona nie chce w ogóle z mamą o tym porozmawiać. Obiecałam jej też że się nie wygadam, więc jakoś sama muszę jej pomóc...
Skoro matka nie ma z nią dobrego kontaktu to może raźniej jej będzie jak ty jej pomożesz, bardziej cie posłucha. Wybierzcie się do apteki, farmaceutka pewnie doradzi wam coś skutecznego do smarowania. Jest sporo skutecznych środków na trądzik, dobre są żele z nadtlenkiem benzoilu, jak benzacne, tylko musisz powiedzieć jej, żeby używała regularnie. Ważne też żeby nie rozdrapywała pryszczy, bo wszystko będzie się dużo wolniej goiło i mogą zostać blizny
wez po prostu z nia pogadaj, dzieciaki maja rozne problemy, pomoz jej owszem to wyleczyc, na pewno bedzie pewniejsza siebie, ale przede wszystkim wytlumacz jej ze w tym wieku hormony szaleja, nie tylko ona ma takie problemy wiec nie bedzie na pewno jakims wyjatkiem, poza tym jak sie bedzie szeroko usmiechac a nie chowac glowe w piasek to na pewno nie jeden chlopak za nia bedzie szalal
) przykre tyklo ze matka nie potrafi jakos swojemu dziecku pomoc, w koncu to chyba ona powinna sie tym zajac ![]()