Pozdrawiam wszystkich serdecznie
To tak na początek ![]()
Zastanawia mnie czy którakolwiek/którykolwiek z was usłyszał od osoby z którą się spotykaliście, ze chyba nic z tego nie wyjdzie, bo boi się że nas skrzywdzi? I najważniejsze o co w tym chodzi? Czy chce się nas pozbyć i pozostawić po sobie dobre wspomnienia, czy też rzeczywiście sie boi?
A teraz uzasadnię skąd mi te pytania przyszły do głowy
Już któryś raz z rzędu słyszę takie opowieści od moich koleżanek i nie wiem co mam im na zadawane przez nie pytania odpowiedzieć... Osobiście nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam więc ciężko mi cokolwiek na to odp.