netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

7 odpowiedzi7 070 wyświetleńzałożony przez Dayan, 30.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Byłam z chłopakiem ponad dwa lata.W styczniu się rozstaliśmy, bo stwierdził, że mnie  nie kocha. Niestety, moje uczucie trwa dalej, bo u mnie nie było to tylko zauroczenie. Od pewnego czasu - mianowicie 3 tygodnie, spotykamy się. Na początku były to spotkania przyjacielskie.Chociaż za pierwszym razem dał mi buziaka - krótkiego,ale w usta, potem dodał, że nie mógł się powstrzymać.
Wczoraj też się widzieliśmy. 
Pale e-papierosa. On na żarty uznał, że nie moge palić i tylko co jakiś czas sam mi dawał bucha. Gdy zabrał papierosa, pocałował mnie - namiętnie i długo! Byłam w niebo wzięta, tak strasznie mi tego brakowało. On stwierdził, że jest uzależniony ode mnie, lecz mnie nie kocha. Nie rozumiem tego!
Co o tym myślicie?

2

Odp: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Byłam w podobnej sytuacji i dobrze się to nie skończyło. Sam ode mnie odszedł a ja nadal byłam w nim zakochana, po jakimś czasie znowu zaczęliśmy się spotykać, z jego strony padały czuje słówka a ja byłam zaślepiona miłością. Nie trwało to długo, bo dowiedziałam się, że nie spotyka się tylko ze mną a jego jedynym celem był seks. Teraz wiem, że ten chłopak potrafi manipulować dziewczynami, ma w sobie to coś i wykorzystuje to na swoją korzyść nie patrząc że rani innych.
W Twojej sytuacji wydaje mi się, że on teraz jest sam i wziął sobie Ciebie jako taki obiekt pocieszenia na czas do kiedy nie znajdzie sobie kogoś nowego. Domyślam się jak możesz się czuć, ale skoro on Cię nie kocha i sam to powiedział to zakończ to jak najszybciej! On na Ciebie nie zasługuje skoro raz się skrzywdził skąd wiesz, że powtórnie tego nie zrobi?
Moja rada; zacznij się z kimś spotykać, niekoniecznie z jakimiś facetami, ale z osobami w których towarzystwie czujesz się sobą i staraj się o nim nie myśleć. To ciężkie wiem po doświadczeniu, ale według mnie tak właśnie należy robić. Masz swój rozsądek i zrobisz to co będziesz uważała za stosowne, mam nadzieje, że jakoś sobie poradzisz:*

3

Odp: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Dayan
Przykro mi to pisać, ale nie rób sobie nadziei. Facet szuka "przyjaciółki do sexu" i tak Cię będzie traktować. Z racji, że Ty go wciąż kochasz, to jedynie co możesz uzyskać to cierpienie.
Nie angażuj się w to bo szkoda Twego zdrowia psychicznego.
On jasno daje CI do zrozumienia, że jedynie na co możesz liczyć to sex. Nie daj się wykorzystywać i uciekaj od niego jak najdalej. Wiem, że Ci ciężko... zwłaszcza jak sie kogoś kocha, ale naprawde szkoda Twoich cierpień.

A swoją drogą facet nieźle próbuje się ustawić. U Ciebie miałby sex, no i mógłby nadal się umawiać z innymi, no bo przecież Cię nie kocha i nie bylibyście razem.
Autorko naprawde chcesz cierpień przez kogoś takiego?

4

Odp: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Jeśli twój były (?) zdaje sobie sprawę z tego, że jesteś w nim zakochana (a zapewne sobie z tego zdaje sprawę) to jest supermegahiper hoooyem. Pasie swoją próżność na twoich uczuciach, a te obecne teksty, że cię nie kocha to takie pseudo-NLP. Słabe to jak nieszczęście, ale swoją rolę spełnia - kombinujesz dlaczego on ci to mówi, kombinujesz dlaczego się tak zachowuje i chcąc nie chcąc się coraz bardziej w to wkręcasz. Przykro mi, ale on cię niestety wykorzystuje. Kopnij go w dupę. No I NAJWAŻNIEJSZE - rzuć e-papierosy. Z perspektywy 20 lat bardziej będziesz żałować, że nie rzuciłaś fajek niż jakiegoś hoooyka, którego imienia nie będziesz już pewna...

5

Odp: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Popieram przedmówców. Powinnaś uciąć tę znajomość i już się z nim nie spotykać.

6

Odp: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

A czego oczekujesz? Stałego związku czy relacji opartej głównie na spotykaniu się dla przyjemności?

7

Odp: Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Jeśli Cię nie kocha to nigdy już z Tobą nie będzie, więc jego planem jest zmanipulowanie Cię (gdyż zna Twoje uczucia do niego) i czerpać z tego korzyści i przyjemności seksualne. Tak jak już ktoś wspomniał wyżej, z Tobą będzie dla seksu a z kimś innym na boku równie dobrze może się spotykać i tak naprawdę nie będziesz mogła mieć do niego pretensji, bo nie jesteście razem. Dla swojego dobra, zerwij dziewczyno tą chorą relację i pokaż mu, że nie uda mu się Tobą bawić!

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotykamy się, lecz nie jesteśmy razem.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026