netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy mu wierzyc

4 odpowiedzi1 681 wyświetleńzałożony przez swaggg, 20.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Czy mu wierzyc

Witam, potrzebuje porady i waszego zdania na ten temat.

Jestem ze swoim chłopakiem już od ponad dwóch lat, związek niemal idealny, nie kłócilismy sie prawie wcale , nasza miłość przez cały czas była gorąca jak na początku naszego związku no po prostu nie było nic do czego mogłabym się przyczepić. Wymarzony chłopak z paroma wadami
ALE.. jakieś 3 miesiące temu calkowicie przez przypadek znalazłam swojego chłopaka w internecie.. jego nagie zdjęcia, jego wpisy na portalach społecznościowych, na portalach.. dla gejów . Wstrząsneło mną to strasznie byłam w szoku że osoba ktorą znam od tak dawna i mu ufam ma tak dziwne fantazje. Pisał do różnych mężczyzn.. o spotkania podawał numer telefonu wysyłał im swoje nagie zdjęcia. Trwalo to 4 lata z tego co mi wiadomo.

2 dni żyłam w szoku nie dopuszczając do siebie myśli że to on , że to moze być mój chłopak.
A jednak .. wszystko sie zgadzało.

Więc z nim porozmawiałam .. przyznał mi się do wszystkiego bardzo płakał i mnie przepraszał.Mówił, że to nic nie znaczyło że mnie kocha i tylko kobiety go interesują, że faceci nic dla niego nie znaczą. Jak pytalam co mu to dawało odpowiadal że pewną satysfakcje, podniecenie jakby to byly jego skryte fantazje. Ale moje pytanie brzmi czy to mozliwe ze chłopak będąc ze mną nie dawając mi żadnych znakow bym mogła podejrzewać go o bycie homoseksualnym może nim być ? Nie mam pojęcia nadal co o tym myslec, jestesmy nadal razem jest jakl bylo wczesniej czyli cudownie ale ja ciagle mam przed oczami te zdjecia i to co pisal do tych pedałów. Mówi że nigdy sie z żadnym nie spotkał , nie wiem czy wierzyc i czy jest mozliwe że naprawde nie czuje pociągu seksualnego do facetów i nie wiem czy mogę mu wierzyc , że nie wroci do tego i że nie załozy znowu jakiś kont pod innym adresem e-mail.

Co o tym sądzicie dobrze zrobiłam dając mu szanse ?

2

Odp: Czy mu wierzyc

Nie chce cie zniechecac ale jesli jesli twoj chlopak zamieszcza takie zdiecie musi byc ku temu jakis powod..

3

Odp: Czy mu wierzyc

z tego co mi powiedział, powodem było to, że  chciał spróbować czegoś innego . był załamany pewną sytuacja w swoim życiu i to żer nie trafiał na odpowiednie dziewczyny, które go raniły..

4 Ostatnio edytowany przez KajkaKa (2013-04-20 16:10:58)

Odp: Czy mu wierzyc

Witaj, Swaggg.
Znam ten problem.
Zachęcam Cię do przeczytania mojego tematu.

http://www.netkobiety.pl/t46930.html

Myślę, że nasi mężczyźni są dość do siebie podobni. Mój też nigdy nie dawał poznać, że coś jest nie tak. Seks, wszystko... udane, przez niego inicjowane.


Szczerze, choć teraz sobie zdałam sprawę, jak łatwo radzić "daj sobie spokój", gdy patrzy się z boku, gdy nie zna się tego mężczyzny, nie widzi się, jaki potrafi być kochany, opiekuńczy itp., jak bardzo potrafi przekonywać, prosić, przepraszać, radziłabym ostrożność.
Ja - dziś to wiem - nie wyszłabym za mojego za mąż, gdybym wiedziała, że ma ciągotki w tym kierunku.

Zdaje mi się, że jak w to się wejdzie, to trudno zrezygnować. Uważam też za bardzo mało prawdopodobne, by wypisując z gejami, łapiąc z nimi kontakt, nie spróbował się z nimi spotkać. Tam dość łatwo o spotkanie, a i z seksem nikt raczej nie czeka.

Być może on - tak jak chyba mój - szczerze wierzy, że uda mu się z tego całkowicie zrezygnować, ale życie to życie, przychodzi rutyna, a tamto takie przecież odmienne i ekscytujące (no skoro tyle lat to trwało, to jednak musiał w tym coś widzieć).

Lęk o to, że to wróci, nieufność, że może trwa nadal, zazdrość, że może wolałby to robić z facetem nie z Tobą - to wszystko powoli ale systematycznie zabije Twoją miłość.
Nie skazuj się na to. Takie moje zdanie. :)

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026