witam
stwiedzono u mnie guza przysadki mozgowej 2 miesiacec temu.Jezdze po lekarzach i nic konkretnego mi nie mowia co mam robic.Slysze tylko tyle ze nikt nie chce podjac sie operacji poniewaz jest zbyt powazna.Guz uciska na nerwy wzrokowe na prawe oko juz nie widze,boje sie zle oslepne co prawda biore jeden lek ale nie dziala wyniki sie nie zmieniaja. prosze o rade
Podobne tematy
Madziu, ta sprawa jest zbyt poważna, żeby ktoś na forum Ci pomógł. Może pomóc Ci tylko kompetentny lekarz. Co masz robić? Szukać kolejnych specjalistów dotąd, aż spotkasz takiego, który podejmie się operacji lub wymyśli inne rozwiązanie.
Na Twoją prośbę odświeżam wątek w nadziei, że może są na forum osoby, które borykały się z takim problemem lub ktoś w ich otoczeniu i zechcą podzielić się doświadczeniami.
witam
stwiedzono u mnie guza przysadki mozgowej 2 miesiacec temu.Jezdze po lekarzach i nic konkretnego mi nie mowia co mam robic.Slysze tylko tyle ze nikt nie chce podjac sie operacji poniewaz jest zbyt powazna.Guz uciska na nerwy wzrokowe na prawe oko juz nie widze,boje sie zle oslepne co prawda biore jeden lek ale nie dziala wyniki sie nie zmieniaja. prosze o rade
Szukaj dalej pomocy! To się samo nie cofnie, będzie tylko gorzej!
Nie wiem skąd jesteś - może spróbuj w Szpitalu Bródnowskim w Warszawie.
Moja mama miała krwiaka, który bardzo uciskał jej nerwy. Zachowywała się jak małe dziecko, które nie kontaktuje, pytała się po kilka razy o to samo. Zrobili jej operację i generalnie to była bardzo zadowolona z pobytu tam. Lekarze są w porządku - tłumaczyli nam (rodzinie) co widać na zdjęciach, dlaczego trzeba zrobić operację, jak będzie wyglądać operacja, jakie jest ryzyku itd. Z tego co słyszałam to mają tam całkiem niezłą kadrę neurochirurgów.
4 2013-04-17 15:46:12 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-06-10 18:45:26)
witam
stwiedzono u mnie guza przysadki mozgowej 2 miesiacec temu.Jezdze po lekarzach i nic konkretnego mi nie mowia co mam robic.Slysze tylko tyle ze nikt nie chce podjac sie operacji poniewaz jest zbyt powazna.Guz uciska na nerwy wzrokowe na prawe oko juz nie widze,boje sie zle oslepne co prawda biore jeden lek ale nie dziala wyniki sie nie zmieniaja. prosze o rade
Dziewczyno, tutaj trzeba działać szybko! Dawaj ekspresowo na konkretną diagnostykę (rezonans, tomograf etc) do któregoś ze śląskich oddziałów spam!!!
Nie napisałaś, gdzie mieszkasz, ale w swoich kilku oddzoałach (Katowice, Opole, i chyba już zaraz Żory) mają specjalistów i skuteczny sprzęt diagnostyczny. A i wyniki od ręki + refundacja z NFZ.
Trzymaj się i daj znać, jak sobie radzisz!
5 2013-06-25 11:57:02 Ostatnio edytowany przez marchewa91 (2013-06-25 11:57:36)
Odświeżam. Stwierdzili u mnie też guza przysadki
Dzisiaj odebrałam wyniki rezonansu i jestem załamana. Za dwie godziny mam konsultację u lekarza. Boję się, że mi powie, że trzeba operować, a ja nie chcę się godzić na zabieg. Czytałam, że gruczolaki przysadki można leczyć farmakologicznie, dlatego chcę zacząć od tego. Jestem wściekła na mojego endokrynologa, który już ponad rok temu powinien mi zlecić MRI, ale oczywiście było mu pewnie szkoda kasy z funduszu, żeby marnować go na mnie
Czy ktoś wie, czy usunięcie chirurgiczne gruczolaka zawsze wiąże się z łyżeczkowaniem przysadki? Przecież to oznacza trwałą bezpłodność, a ja mam 22 lata
;(