Witam. Od kilku miesięcy gdy depiluje nogi to po dwóch dniach strasznie mnie swędzą nogi a potem wychodzą czerwone krosty które jeszcze bardziej swędzą. Kremowałam już je ale to nic nie dało , zmieniałam mydło , piankę do golenia i dalej jest to samo. A zbliża się lato więc jak będą wyglądały moje nogi gdy założe krótkie spodenki. Może ktoś z was wie od czego to może być ? Czy poleci jakiś krem ? Bo naprawdę staje się to uciążliwe bo swędzenie jest zbyt mocne.
Podobne tematy
Rób peelingi, najlepiej domowe, mniej podrażnią skórę. Może cukier + oliwka. Swędzą, bo odrastają włoski i "wbijają" się w naskórek, który nie mogą "przebić", bo są za słabe po depilacji; robią się krosty w tym miejscu.
Ok dzięki. Ja nigdy nie miałam do tej pory takich problemów.
Ja też nie, pierwszy raz zdarzyło mi się po pewnym czasie używania depilatora. I żeby włosy mniej wrastały to od czasu do czasu golę maszynką- "wzmacniam" je w ten sposób. Np dwa razy pod rząd używam depilatora, potem przez tydzień czy dwa (zależy od tego jak szybko odrastają) maszynki w razie potrzebny i wracam do depilatora.
Sprawdza się ![]()
Często słyszałam o wykorzystaniu sudocremu w takiej sytuacji, osobiście nie sprawdzałam, ale na wielu forach widziałam jak kobiety polecały. Ja miałam krosty i czerwone kropki, które nie schodziły tygodniami, dlatego odstawiłam depilator całkowicie.
Na te większe zaczerwienienia zastosuj oxycord. Skóra szybciej dojdzie do zdrowia
A może zmień formę golenia. Tzn. zrezygnuj z maszynki i zastosuj depilator lub (tak, jak ja ) krem do golenia. Ja też miałam straszne krostki po goleniu maszynką - mam chyba zbyt delikatną skórę na ostrza. Teraz na zmianę depiluję nogi kremem do depilacji lub depilatorem. Zdarza się, że krostki się pojawiają, ale mniejsze, wogóle jest ich mało i szybko znikają. Aha! pamietaj, że nogi trzeba nawilżać jakimś dobrym balsamem - ja używam Oillanum czy Oilatum- jest świetny i nie zawiera tyle chemii co kolorowe balsamy z reklam znanych producentów.
Aha, pamiętaj, że zaraz po goleniu nie wolno smarować niczym nóg i myć jakimiś żelami. Ja np. zmywam ten krem do depilacji dziecięcym mydłem do kąpieli, a jeśli cokolwiek chce nałożyć na nogi to dopiero następnego dnia i muszę uważać, żaby nie był to "silny" balsam, bo zaraz mam zaczerwienienia.
Kiedyś bardziej dbałam o twarz a nogi były gdzieś na samym końcu. Peelingi bardzo mi pomogły. Używam depilatora od dawna i dzięki nim nie wrastają mi włosy . Wygładzają skórę, balsamy wchłaniają się o wiele lepiej. No i skóra na udach jest w lepszym stanie.
Najważniejsze jest, żeby przygotować dobrze skórę do depilacji. Peeling to podstawa, zapobiegnie wrastaniu włosków. Po depilacji najlepiej nałóż jakiś balsam łagodzący. Jeśli mimo to, krostki się pojawią, bo tak się może zdarzyć, zwłaszcza przy wrażliwej skórze, to zastosuj krem antyseptyczny Sudocrem ten sam, który stosuje się u niemowląt. Naprawdę pomaga na takie podrażnienia i szybko je goi.