Czesc Dziewczyny:)
Jestem po bardzo nieprzyjemnym doswiadczeniu sprzed ponad roku.
Barszo wyczekiwana przez nas ciaza okazala sie niestety z duzymi powiklaniami, mialam lyzeczkowanie i wynik hist pat zasniad groniasty calkowity.
Minal juz ponad rok , 14 miesiecy od lyzeczkowania, beta mi sie wyzerowala, macica i endometrium gladkie, wiec chcemy znowu sprobowac..I tutaj pojawia sie strach...Jakie jest prawdopodobienstwo, ze znowu bede musiala przez to przechodzic?Mam juz 34 lata, i chce bardzo urodzic zdrowe dziecko.
Macie podobne doswiadczenia, a jak nie Wy, to moze wasza siostra, bratowa ?Prosze, piszcie do mnie.
Nie ukrywam, ze nie mam pojecia, dlaczego wlasnie na mnie padlo, nie znaja konkretnej przyczyny, ja mam niedoczynnosc tarczycy, ale hormony i TSH mialam w normie, jestem pod stala opieka endokrynologa.Taki zasniad to 1 na 1000 ciaz.Mialam pecha...ale czy sie nie powtorzy???
Podobne tematy
2 2013-03-21 18:41:32 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-21 19:28:16)
ja nie spotkałam się ani w rodzinie ani u znajomych z tą przypadłością,ale czytałam o tym że jeśli nie miałaś hemioterapi to można już po poł roku od wyzerowania się bety starać o dzidzię,jeśli hemia była przyjmowana to rok od ostatnio przyjętej.
a poczytaj na forum spam tam jest mnustwo dziewczyn,one na pewno Ci pomogą,
Ja Ci bardzo współczuję staty i tej paskudnej choroby.mam nadzieję że Twoje marzenia sie spełnią i trzymam kciuki ;*
3 2013-03-21 19:22:30 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-21 19:28:31)
Jejku, Dzieki, fakt, znalazlam spam..Obylo sie bez chemii, chociaz brana byla pod uwage, bo beta zerowala mi sie ROK...Dzieki za cieple slowa...NAprawde dobra WROZKA:)Pozdrawiam