Witam !Pisze na forum ponieważ nie mam z kim o tym pogadać ...otóz mam dylemat ... Byłem z dziewczyna 9 lat i niestety ona mnie zostawiła oddając pierscionek od tak sobie ...wybrała kolezanki ,bardzo to przezyłem .Mineło 3 miesiące poznawałem rozne dziewczyny lecz jednej bardzo jej na mnie zalezy ...widac tez ze ma poukładane w głowie (jak narazie) .Nastepna sprawa ,ze tamta moja była zaczyna sie do mnie łasić chyba robi małymi krokami podchody do tego aby wrocic ...przyznam sie szczerze ze jeszcze troche ja kocham i na tamtej byłej troszke mi zalezy ,pomimo swinstw jakie mi robiła pod koniec chodzenia (oszukiwanie,wysmiewanie ,robiła scenki przy kolezankach ).Dziewczyna dla której na mnie zalezy tez sie zauroczyłem ...i tylko kwestia czasu ,ze sie zakocham ...szkoda mi jest tej byłej i czasami mysle czy nie wrócic do niej a tą nową poprostu pozegnac .Co sadzicie warto wrócic do tamtej byłej ... jakby nie było była ze mna 9 lat ...moze zmieniła sie i zrozumiała ...:( .
1 2013-03-15 23:10:32 Ostatnio edytowany przez palik (2013-03-15 23:11:31)
Podobne tematy
Kpiny przy znajomych i wysmiewanie? Jak dla mnie to zwykle chamstwo i niepowiedzialabym ze ot tak sie zmienila. Moze po prostu stwierdziła ze przy nikim jednak nie bedzie jej tak dobrze jak przy tobie;) Wracac mysle ze nie warto-raz zrobila ci swinstwo(a w sumie to kilka razy) wiec skąd mozesz wiedziec ze po jakims czasie dalej nie bedzie tak samo?
Zwłaszcza ze zaczynasz czuc cos do tej nowej dziewczyny wiec może ci sie z nią uda;))
Dziękuje Karolina_364 za odpowiedz ,jesli ktoś byłby skłonny do swojej wypowiedzi to byłbym bardzo wdzięczny
4 2013-03-16 11:12:29 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-16 12:04:46)
Palik, moim zdaniem Twoja ex mogła po prostu poczuć się zazdrosna, że znalazłeś sobie kogoś innego. Niekoniecznie musi być tak, że ma ochotę się zmienić. Musisz posłuchać swojego serca. Jeśli ta nowa dziewczyna jest dla Ciebie dobra, jeśli się dogadujecie, jeśli czujesz ze z nią mogłoby być lepiej, to radziłabym spróbować. Jakoś nie wierzę, w nagłą przemianę dziewczyny, która "ot tak" oddaje pierścionek zaręczynowy, bo woli koleżanki, a na dodatek poniża swojego faceta i wyśmiewa. Dla mnie to zwykła "dyktatorka", która chce pokazać, że to "ona tu rządzi" i że zrobisz co ona będzie chciała, nawet odsuniesz od siebie ważną dla Ciebie dziewczynę. To, że z tamtą byłeś 9 lat, to jedno... ale przemyśl sobie czy te 9 lat było w całości szczęśliwe. Odejmij okres poniżania, wyśmiewania i strzelania fochów... wtedy podlicz ile zostało.
Margolinka dziękuje Tobie również za wpis .... Takim właśnie uswiadamianiem mi ,naprawdę daje to dużo do myślenia i dzięki wam podejmę prawidłowa decyzje,chodź przyznam ,ze jestem takiego samego zdania co wy na 98 %...,ale wiadomo dla pewności potrzebuje jeszcze takiej kropki nad "i" i dzięki waszym wpisom i pomocy mam nadzieje będzie ok.Dzięki za to ,ze jesteście ![]()
Margolinka dziękuje Tobie również za wpis .... Takim właśnie uswiadamianiem mi ,naprawdę daje to dużo do myślenia i dzięki wam podejmę prawidłowa decyzje,chodź przyznam ,ze jestem takiego samego zdania co wy na 98 %...,ale wiadomo dla pewności potrzebuje jeszcze takiej kropki nad "i" i dzięki waszym wpisom i pomocy mam nadzieje będzie ok.Dzięki za to ,ze jesteście
kropkę nad "i", to Twoja była już postawiła - odchodząc, Ty uszanuj jej decyzję... mówiąc w skrócie - niech się goni, byle daleko...
he he he gen dobrze to ująłeś .
ja bym w zyciu nie wrocila do tej osoby... wydaje mi sie, ze dowiedziala sie, ze ktos sie przy Tobie kreci i dlatego chce wrocic... ale nie masz zadnej gwarancji, ze po nastepnych 10latach nie postapi tak samo, a wtedy bedzie bolalo jescze bardziej. ja bym nie ryzykowala i trzymala sie od laski z daleka, bedac na Twoim miejscu;)
Tak tak dokładnie domyśla sie ,ze ktoś sie koło mnie kreci ponieważ ostatnio otrzymałem sms: "Słyszałam,ze szedłes z jakąś wieśniarą" , i tak było poniewaz widział mnie jej kolega którego zbytnio nie darze sympatią .Wiecie co chyba jak tak czytam wasze posty to rzeczywiście ja oleje ... bo faktycznie co by było jak by były dzieci itd.dodam ,ze 9 lat była ze mna a pierscionek po 3 tygodniach oddała i zerwała to jakiś nonsens jest ![]()
jak ona w ogóle odzywa się o osobie która nie zna "wieśniara"...
A tak po za tym miała Cię w dupie, była chamska, i zostawic swojego faceta po 9 latach i po zareczynach za nic i odejść do koleżanek to jest normalnie masakra!
Nie rozmyślaj o tym co było, myśl o tym co może być z ta nowa dziewczyna, jak może być wspaniale a nie chamsko...
Życzę ułożenia sobie życia na nowo ![]()
Zgadzam się z dziewczynami.
Uciekaj z dala od byłej!
Z tego co piszesz to ma zero kultury, chamskie odzywki i egoizmem aż kipi. Wiadomo 9 lat to kawał czasu... i człowiek rozpamiętuje wspólne lata itd. ale to już przeszłość a ona poczuła się obrażona bo ktoś zabrał jej zabawkę, która do niej należała. Powodzenia w nowej znajomości! ![]()
Tak zgadza się rozpamiętuje to i to bardzo często...ale z biegiem czasu już mnie to coraz mniej boli ...Szkoda trochę ,ze moja była nie potrafi przestać się do mnie odzywać i nie potrafi urwać kontaktu ....chociaż widzę, ze z dnia na dzień robi to coraz częściej i nie daje mi o sobie zapomnieć ,czyżby nabawiła się i szuka deski ratunku ...niestety numeru nie mogę zmienić... tym bardziej ,ze zapowiedziała mi ze jeśli ona mnie nie może mieć to inna tez nie będzie ...
.Pomału zauważam ,ze chce być z koleżankami i prowadzić towarzyskie życie ,ale też potrzebuje łosia do spełniania jej zachcianek ... i to tak sie kręci w "kółko" .Dziękuje autorkom postów które życzą mi pomyślnego ułożenia życia na nowo
.Pozdrawiam
ignoruj. nie odbieraj tel, nie odpisuj na smsy, najlepiej jak pojdziesz do operatora sieci i zablokujesz jej nr;)
9 lat bycia z kimś i po 3 miesiącach jesteś już tylko TROSZKĘ zakochany ... weź odpuść to nie ma sensu
Dziękuje wszystkim zainteresowanym w moim watku ,dużo mi wasze wypowiedzi dały do myślenia ...chyba jest wszystko jasne i znowu sprawdziło się powiedzenie "Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki " .Dzieki wszystkim za pomoc .Pozdrawiam
Witam !Wracam do was z kolejnym problemem jaki mnie prześladuje ....od jakiegoś czasu spotykam się z dziewczyną która ...odpowiada mi ,niestety moja była dziewczyna która całą historie opisałem powyzej w watku ,zaczeła mnie przesladowac ,non stop pisze ze mnie kocha itd ,ze bedzie walczyła itp.Pisze jej ze nie ma sensu bo mam kogoś ,napisała mi ze jak mnie z kims zobaczy to ja zabiję ,ze nikogo nie bede miał ,bo ja jestem jej ...niewiem co o tym wszystkim myslec ,jutro zmieniam numer telefonu ,ale chyba to na mało się zda ...ona poprostu chce zebym do niej wrocił ,ale ja ie widze sensu a tym bardziej niewiem co z tym wszystkim robic .Prosze napiszcie co mam zrobic ,bo juz se nie radze .Pozdrawiam
Jeśli masz te smsy możesz zgłosić na policję stalking.
Powiedz też o tym byłej - może da jej to trochę do myślenia.
Nie rani się osób które się kocha. Możesz mieć pewność, że była nic do Ciebie nie czuje.
Ona chce Cię mieć jak rzecz - aby się pobawić i znów wyrzucić.
kobieta która Cie wyśmiała, wolała "koleżanki" niż Ciebie, dziewczynę z którą poszedłeś na randkę nazwała "wieśniarą" ( czyli znowu pośrednio obraziła Ciebie) teraz grozi że ją zabije, prześladuje sms - trzeba nazwać wieśniarą która nie potrafi z klasą odejść.
Postrach ją policją, za stalking i groźby karalne.
Działa jak pies ogrodnika. Jak rozstaniesz się z nową dziewczyną po kilku tygodniach znowu Cię wyśmieje.
Trzymaj się od niej z daleka. A raczej trzynmaj ją z dlaa od siebie i Twojej dziewczyny.
19 2013-05-05 13:23:44 Ostatnio edytowany przez palik (2013-05-05 13:25:18)
Dzieki za odpowiedz,tez tak i robie trzymam sie zdala od niej,mieszkam w małej miejscowosci ,i praktycznie nie wychodze z nia na miasto tylko jezdze autem,nic jej narazie nie mówie ze przesladuje mnie moja była i mam nadzieje ze odpusci i nie bede musiał opowiadać całej historii...tym bardziej ze nichce jej opowiadac przez co przechodzilem ...nie jest tez to i dla mnie miłe ,z drugiej strony ile można jeździć autem i nigdzie nie wychodzić,i tak widze ,ze moja nowa dziewczyna coś czuje ze cos jest nie tak ,tylko narazie nic nie mówi ...
20 2013-05-05 14:00:11 Ostatnio edytowany przez Myszeczka23 (2013-05-05 14:01:29)
Autorze ja Ci radzę, abyś dziewczynie swojej powiedział o tym od razu. Jak zaczniesz mieć tajemnice w związku, to krucho będzie. A co zrobisz jak Twoja była kiedyś podejdzie do Twojej aktualnej i naopowiada jej jakiś głupot? Ja się dziwię, że Ty to ukrywasz. Bo po pierwsze: mogą wyjść z tego same kłopoty, po drugie: dajesz swojej dziewczynie poczucie, że nie jest na tyle ważna by o większych problemach z nią rozmawiać.
Zauważyłam też, że masz trudności z podejmowaniem samodzielnie decyzji. Zawsze tak było?
Swoją ex postrasz policją, a obecnej powiedz o wszystkim.
Zauważyłam też, że masz trudności z podejmowaniem samodzielnie decyzji. Zawsze tak było?
Tak przewaznie jest bo nie czesto znajduję sie w takiej sytuacji ,ale masz rację powinienem powiedziec jej co jest nie tak ,ma do tego prawo .
Pewnie że mam rację. Bo głupotą jest takie ważne rzeczy przed bliską osobą ukrywać. No chyba, że ona nie jest Ci bliska.
Myszeczka_23 dzieki za ifnformację ,troszkę mi otrworzyłas oczy i faktycznie jutro jej wszystko opowiem .Pozdrawiam
To nam koniecznie tu napisz co na to Twoja partnerka i jak się zachowuje Twoja ex?
25 2013-05-23 12:19:23 Ostatnio edytowany przez palik (2013-05-23 12:26:26)
Witam wszystkich ,temat powraca jak bumerang .... otoż problem jest nadal .Doszło do tego ze moja była próbuje mi zniszczyć opinie ,opowiada nie stworzone historie na mój temat i po prostu nastawia ludzi przeciwko mnie .To nie koniec ...ostatnio nawet szukał mnie jakiś niby jej znajomy chciał mnie "Zlać"bo niby na niego coś powiedizałem (gdzie wogole człowieka nie znam) .Problem drugi to ,że ostatnio spotkałem się ze znajomą i jej kolega poszliśmy tak sobie sie przejść i poplotkować ...podjechał samochód wyskoczyła z niego i do mojej znajomej podbiegłą oczywiscie słowa "I co K... o sie gapisz" ,dopóki sie obejrzałem zaczęła ją po prostu bić ,jakoś to rozdzieliłem krzyczała coś tam to mój chłopak itd.po czym mowi do mnie Tęsknię za Tobą ...pfff chciałem ją odprowadzić jak najdalej od miejsca zdarzenia ,aby nie wracała tam ... podjechał samochód i wsiadła odjechała .Zgłosiłem to na policji ze jestem zastraszany ze pobiła moją koleżankę .Sprawa taka ,ze ma ja odwiedzić dzielnicowy i pewnie na rozmowie się skończy ... zasypuje mnie dziesiątkami smsów wyzywa mnie od jakich tylko .Ostatnio napisała mi ze napisze na facebooku ze mam HIV i ,ze jestem pedałem ....ludzie to jest jak w jakimś matrixie ...NIEMOŻLIWE to co się dzieje ,Ja chce normalnie życ.Z moją dziewczyną rozmawiałem opowiedziałem jej ,żeby lepiej narazie nie wychodzić razem na miasto ,lepiej zeby nie widziała jak wygląda itd.Moja dziewczyna ma swoj salon Fryzjerski i chcąc nie chcąc nie może sie zamykać i puszczac klientów przed obawa ze moze ona do niej wpaść .Tym bardziej ,że jak wszystko jej opowiedziałem to zrobiła wielkie oczy i powiedziała dwa słowa "Chora Psychicznie".
Ps.Dzwoniłem do operatora i niestety konsultant powiedział mi ,ze nie ma takiej możliwości ,aby zablokować czyjś numer .
26 2013-05-24 10:15:44 Ostatnio edytowany przez elfiona (2013-05-24 10:24:40)
Bo ona jest chora psychicznie, zdrowy człowiek tak się nie zachowuje. Brak słów normalnie... bardzo Ci współczuję.
Kolekcjonuj sumiennie wszystkie jej SMS-y z pogróżkami. Weź koleżankę i idźcie na policję złożyć zeznania. Masz świadków. Do tego te SMS-y... nawet jeśli to nic nie zdziała, to niech się dziewczę trochę wystraszy. Idźcie do prawnika (w dużych miastach są bezpłatne porady prawne udzielane przez studentów prawa) i działajcie śmiało. ![]()
Poza tym czy nie ma możliwości, byś zmienił środowisko? Mówisz, że mieszkasz w małej miejscowości. Może udałoby się z niej wyjechać do większego miasta? Choć to tylko połowiczne rozwiązanie problemu, to jednak daje gwarancję względnego spokoju na jakiś czas.
Możesz także "po męsku" rozprawić się z byłą. Pojedź do niej i stanowczo powiedz, co myślisz o takim zachowaniu. Powiedz, że nigdy do niej nie wrócisz, bo jej nie kochasz.
Opowiadaj o niej - ale w przeciwieństwie do Twojej byłej będziesz mówił samą prawdę! Mów ludziom, jaka z niej wariatka i co ona wyprawia. Narób jej wstydu. Wyśmiej jej agresję i zazdrość. Powiedz, że ona wciąż nie może się pogodzić po zerwaniu z Tobą. Widocznie tak bardzo Cię kochała... ale Ty nią gardzisz, bo masz inną. Itd.