Witam,mam problem otóż od października nie mam okresu, wtedy też byłam u lekarza po tabletki anty, który uprzedził że podczas zażywania ich okres może być skąpy bądź mogą występować jedynie krwawienia. We wrześniu dostałam okres po czym zażyłam pierwszą tabletkę. Przez pierwsze 2 tygodnie było ok zero stresu jakiś wahań nastroju, potem wszystko się zmieniło. Denerwowało mnie dosłownie wszystko a co najgorsze złościłam się najczęściej na dzieci (córka 1 rok, syn 3 lata).
Dodam jeszcze że te tabsy to symonette bierze się je przez cały czas 28 tabletek, bez przerwy kolejne opakowanie. Pierwszy okres był faktycznie jedynie lekkim krwawieniem potem nie było w ogóle. Na początku lutego tabletki odstawiłam. Do tej pory nie dostałam okresu. Ciążę wykluczam. Często boli mnie podbrzusze tak jakbym miała dostać okres ale nie przychodzi. Wiem że powinnam już dawno iść do gina ale zawsze coś, a to dzieci zachorują albo zawsze coś wypadnie. Może któraś z was miała podobną sytuację przy zażywaniu tabletek anty.