Witajcie, mam taki problem... zaproponowalem dziewczynie przez sms wspolne walentynki, otrzymalem taka odpowiedz: "walentynki sa dla zakochanych ;p". Odpisalem jej ze powoli sie w niej zakochuje, a nawet juz jestem zakochany, nieustannie o niej mysle, kiedy miala mozliwosc wyjazdu za granice (zostala dla mnie) przez kilka nocy nie moglem spac i sie uspokoic, wszystko sie we mnie kotlowalo. Czesto tesknie za nia, za jej bliskoscia, spedzilismy wspolny weekend ale bardziej imprezowo i nie bylo okazji byc sam na sam, bardzo mi tego brakowalo, choc bawilismy sie swietnie. I nie wiem czy to juz w pelni zakochanie ale na pewno sie zakchuje. Powiedziala ze u niej przebiega to troche wolniej. Przeprosila ze nie otrzymalem ttakiej odpowiedzi jakiej sie spodziewalem ale ona zakochuje sie we mnie powoli, na razie miedzy nami jest ok ale to nie idzie tak szybko. No i stwierdzila ze chetnie spedzi ze mna ten czas zwlaszcza jesli mi zalezy. No i stwierdzila ze milo jej ze tak czuje. Oczywiscie wiem ze zalezy jej na Mnie bo to okazuje (chocby tym wyjazdem) no i nie raz mi to mowila.
No kurcze, Ja uwazam ze walentynki przyjemniej jest spedzic z kims z kim sie spotykamy, na kim nam zalezy niz przed telewizorem czy komputerem w samotnosci. Nawet jesli nie jest to jeszcze jakas wielka milosc. Jak uwazacie ?
PS. Z racji faktu ze bedzie pracowala mozliwe ze sie nie spotkamy w walentynki tylko dzien wczesniej. ale i tak plan mam taki aby na walentynki wyslas jej do domu bukiet roz przez poczte kwiatowa. A kiedy bedziemy u mnie zrobie dla niej pyszna kolacje. Co o tym sadzicie, dobry pomysl na walentynki ? taki wspolny wieczor przy kolacji przy swiecach. Do tego moze jakis masaz z olejkiem ![]()
1 2013-02-11 11:18:05 Ostatnio edytowany przez tomekppp89 (2013-02-11 11:19:58)
Podobne tematy