Przejde do rzeczy. Mieszkamy z Narzeczonym prawie rok uklada sie nam raz ok raz jak to wszystkim sa wzloty i upadki jestesmy mlodzi ja mam 21 on 22 lata. Ostanio odkryłam cos co poprostu mnie wbiło w ziemie;( kiedy ja zasne wczesniej od niego i on albo pglada tv albo siedzi na tablecie po krotkim czasie obserwuje mnie czy napewno spie... Odwaraca sie do mnie tyłem bierze do reki telefon i ..... Wiecie. ;((( a skad o tym wiem? Widziałam oglada jakies poł nagie laski i jazda....odrażajace nie wiedzialam co mam zrobic czy go zaskoczyc w tym momencie czy udawac ze spie i nic nie wiem zdarzyło sie tak juz drugi raz udawalam ze spie i skonczylo sie tak jak wyzej;((( kochamy sie codzien mowi ze w lozkujestmubardzo dobrzu i to robic ze mna itp to wiec po co robi takie rzeczy za moimi plecami obok mnie!!! Moglby chociaz wyjsc do lazienki cY cos;( boze dziewczyny powiedzcie co byscie zrobily na moim miejscu?? Wygarnąc mu to prosto w twarz jutro czy inaczej to załatwic?;( moja samoocena spadla ponizej zera... Czuje sie teraz jak nikt...;( nie moge zasnac. ;( caly czas mam przed oczami te laski i jak sobie .....za tydzien jade do mamy na tydzien czasu i juz sie doczekac nie moge i nie wiem czy nie przedluze tego pobytu tylko nie wiem co mam z ta sprawa zrobic czy mu powiedziec o tym podejsc go jakos zeby sie wygadal a napewno sie nie przyzna i bd udawal glupa doradzcie mi;( prosze o powazne odpowiedzi;(
Podobne tematy
Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.
Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.
I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa ![]()
Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa
Czuje sie nie atrakcyjna jest cos czego nie robie w łozku a on by chcial nie moge sie do tego przemóc i tyle ale to powod zeby za moimi plecami robil to zamiast wyjsc ??;( obrzydliwe dla mnie jest masturbowanie kiedy ma sie dziewczyne i robi sie to lezac obok niej! ;( Nie wiem co mam robic ja nie potrafie o tym gadac spokojnym tonem zaczne ostro bo inaczej nie potrafie to za bardzo boli ;(( popsrtu mnie takim zachowanie, do siebie zniecheca i czuje sie gorsza od tych laluni co oglada i robi to!!!! Napewo sie z tym nie pogodze. I znajac siebie kwestia czasu jest kiedy wybuchne i mu to powiem w twarz ze wiem o tym co robi za moimi plecami nie bd owijac w bawełne!!! Ponizajce to jest i jak dla mnie nie do przyjecia.
McMiodek napisał/a:Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa
Czuje sie nie atrakcyjna jest cos czego nie robie w łozku a on by chcial nie moge sie do tego przemóc i tyle ale to powod zeby za moimi plecami robil to zamiast wyjsc ??;( obrzydliwe dla mnie jest masturbowanie kiedy ma sie dziewczyne i robi sie to lezac obok niej! ;( Nie wiem co mam robic ja nie potrafie o tym gadac spokojnym tonem zaczne ostro bo inaczej nie potrafie to za bardzo boli ;(( popsrtu mnie takim zachowanie, do siebie zniecheca i czuje sie gorsza od tych laluni co oglada i robi to!!!! Napewo sie z tym nie pogodze. I znajac siebie kwestia czasu jest kiedy wybuchne i mu to powiem w twarz ze wiem o tym co robi za moimi plecami nie bd owijac w bawełne!!! Ponizajce to jest i jak dla mnie nie do przyjecia.
Lepiej, że robi to ręką niż z drugą kobietą. To byłoby bardziej poniżające moim zdaniem i wtedy faktycznie mogłabyś się czuć nieatrakcyjna, ale podejrzewam, że nie o to chodzi. Raczej o jakieś fantazje, o których pewnie wstydzi się Tobie powiedzieć, jako jego partnerka, powinnaś podejść bardzo chłodno do tematu, z dystansem a nie z pianą, jak ktoś tutaj wspomniał. Porozmawiać, tutaj tylko rozmowa, spokojna rozmowa pomoże. Jeśli kochasz swojego faceta, to właśnie tak ten temat zalatwisz, głowa do góry, to nie koniec świata ![]()
Niunia91 napisał/a:McMiodek napisał/a:Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa
Czuje sie nie atrakcyjna jest cos czego nie robie w łozku a on by chcial nie moge sie do tego
przemóc i tyle ale to powod zeby za moimi plecami robil to zamiast wyjsc ??;( obrzydliwe dla mnie jest masturbowanie kiedy ma sie dziewczyne i robi sie to lezac obok niej! ;( Nie wiem co mam robic ja nie potrafie o tym gadac spokojnym tonem zaczne ostro bo inaczej nie potrafie to za bardzo boli ;(( popsrtu mnie takim zachowanie, do siebie zniecheca i czuje sie gorsza od tych laluni co oglada i robi to!!!! Napewo sie z tym nie pogodze. I znajac siebie kwestia czasu jest kiedy wybuchne i mu to powiem w twarz ze wiem o tym co robi za moimi plecami nie bd owijac w bawełne!!! Ponizajce to jest i jak dla mnie nie do przyjecia.
Lepiej, że robi to ręką niż z drugą kobietą. To byłoby bardziej poniżające moim zdaniem i wtedy faktycznie mogłabyś się czuć nieatrakcyjna, ale podejrzewam, że nie o to chodzi. Raczej o jakieś fantazje, o których pewnie wstydzi się Tobie powiedzieć, jako jego partnerka, powinnaś podejść bardzo chłodno do tematu, z dystansem a nie z pianą, jak ktoś tutaj wspomniał. Porozmawiać, tutaj tylko rozmowa, spokojna rozmowa pomoże. Jeśli kochasz swojego faceta, to właśnie tak ten temat zalatwisz, głowa do góry, to nie koniec świata
Wiesz łatwo ci mowic bo to nie pierwszy facet ktorego przylapalam na tym i mam uraz po tamtym a on mi funduje to drugi raz poproztu zyc nie umierac czasami mysle ze lepij bylo by poprostu rzucic to wszystko i byc samym bo tak lepiej ;(( moze zbyt szybko ze soba zamieszkalismy czy cos juz sama nie wiem co mam myslec cholera jasna;(
No to pomyśl, może problem tkwi w Tobie? może to Ty coś robisz takiego, że partner ucieka do takich a nie innych sposobów, pomyśl o tym. I pogadaj z nim szczerze, ale nie na zasadzie " widziałam co robisz, wiesz jak sie czuje i bla bla bla" to go wystraszy i nie dojdziesz do celu, a Twoim celem jest dowiedzenie się, co go nakłania do tego aby jechał na ręcznym :]
McMiodek napisał/a:Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa
Czuje sie nie atrakcyjna jest cos czego nie robie w łozku a on by chcial nie moge sie do tego przemóc i tyle ale to powod zeby za moimi plecami robil to zamiast wyjsc ??;( obrzydliwe dla mnie jest masturbowanie kiedy ma sie dziewczyne i robi sie to lezac obok niej! ;( Nie wiem co mam robic ja nie potrafie o tym gadac spokojnym tonem zaczne ostro bo inaczej nie potrafie to za bardzo boli ;(( popsrtu mnie takim zachowanie, do siebie zniecheca i czuje sie gorsza od tych laluni co oglada i robi to!!!! Napewo sie z tym nie pogodze. I znajac siebie kwestia czasu jest kiedy wybuchne i mu to powiem w twarz ze wiem o tym co robi za moimi plecami nie bd owijac w bawełne!!! Ponizajce to jest i jak dla mnie nie do przyjecia.
No więc po co pytasz, co robić, skoro wiesz, co zrobisz? Nie będę potwierdzała, że jest jakiś ochydny, czy co i Ci przytakiwała. Uważam, ze masturbacja jest rzeczą naturalną i tylko on wie, o co mu chodzi. Miałas prawo się źle z tym poczuć, oczywiście. Dlatego uważam, że więcej załatwisz rozmową niż tupaniem i ostrym wygarnieciem, bo wtedy nie dowiesz się prawdy. Agresja rodzi agresję, wiec skoro ty rykniesz, twój facet w złości może rzucić ci takie słowa, które znacznie pogorszą sytuację, a które nie muszą być zgodne z prawdą. Albo powie co Ty chcesz, żeby mieć święty spokój i dalej będzie to robił, tylko za Twoimi plecami, a chyba nie o to Ci chodzi.
Załatwiaj krzykiem i awanturą problemy- bądź zdziwiona, że facet nie chce o nich z Tobą rozmawiać.
Niunia91 napisał/a:McMiodek napisał/a:Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa
Czuje sie nie atrakcyjna jest cos czego nie robie w łozku a on by chcial nie moge sie do tego przemóc i tyle ale to powod zeby za moimi plecami robil to zamiast wyjsc ??;( obrzydliwe dla mnie jest masturbowanie kiedy ma sie dziewczyne i robi sie to lezac obok niej! ;( Nie wiem co mam robic ja nie potrafie o tym gadac spokojnym tonem zaczne ostro bo inaczej nie potrafie to za bardzo boli ;(( popsrtu mnie takim zachowanie, do siebie zniecheca i czuje sie gorsza od tych laluni co oglada i robi to!!!! Napewo sie z tym nie pogodze. I znajac siebie kwestia czasu jest kiedy wybuchne i mu to powiem w twarz ze wiem o tym co robi za moimi plecami nie bd owijac w bawełne!!! Ponizajce to jest i jak dla mnie nie do przyjecia.
No więc po co pytasz, co robić, skoro wiesz, co zrobisz? Nie będę potwierdzała, że jest jakiś ochydny, czy co i Ci przytakiwała. Uważam, ze masturbacja jest rzeczą naturalną i tylko on wie, o co mu chodzi. Miałas prawo się źle z tym poczuć, oczywiście. Dlatego uważam, że więcej załatwisz rozmową niż tupaniem i ostrym wygarnieciem, bo wtedy nie dowiesz się prawdy. Agresja rodzi agresję, wiec skoro ty rykniesz, twój facet w złości może rzucić ci takie słowa, które znacznie pogorszą sytuację, a które nie muszą być zgodne z prawdą. Albo powie co Ty chcesz, żeby mieć święty spokój i dalej będzie to robił, tylko za Twoimi plecami, a chyba nie o to Ci chodzi.
Załatwiaj krzykiem i awanturą problemy- bądź zdziwiona, że facet nie chce o nich z Tobą rozmawiać.
To mnie pocieszyliscie;( postaram sie zalatwic to lagodnie bez wmocji tylko jak mam zaczac tą rozmowe??;( bo kompletnie nie wiem ;(
Normalnie, najłagodniej na świecie, między jedną łyżką pomidorówki a drugą, " wiesz kochanie, bo zauważyłam pewną rzecz" i powiedz normalnie, że zauważyłaś, że onanizuje się, podczas, gdy myśli, że Ty śpisz, zapytaj, czy moglibyście o tym porozmawiać, bo to Cię męczy, że starasz się być dla niego najlepsza w tym temacie i tyle i popłyniecie z rozmową ![]()
Normalnie, najłagodniej na świecie, między jedną łyżką pomidorówki a drugą, " wiesz kochanie, bo zauważyłam pewną rzecz" i powiedz normalnie, że zauważyłaś, że onanizuje się, podczas, gdy myśli, że Ty śpisz, zapytaj, czy moglibyście o tym porozmawiać, bo to Cię męczy, że starasz się być dla niego najlepsza w tym temacie i tyle i popłyniecie z rozmową
Jakos nie wydaje minsie ze przejdzie mi to przez gardlo tak lagodnie ze spokojem z natury jestem osoba bardzo nerwową a w takich sytuacjach to juz wgl;(( albo ze na poczatku bdok a potem zaczne sie unosic ehhh dlaczego to wszystko musi byc takie pogmatwane i musze trafiac na takich facetow albo moze to jestem jakas......;(((((
11 2013-02-04 02:22:05 Ostatnio edytowany przez rockwoman7 (2013-02-04 02:22:58)
wiesz, czasami trzeba coś w sobie zmienić, nie można być egoistą w życiu, kiedy ma się obok kochającego faceta. Moim zdaniem, on nic złego nie zrobił. Ja też jestem nerwowa i to bardzo, ale takie rzeczy załatwia się jedynie łagodną rozmową, bo to nie jest rozmowa o zdechłym chomiku, tylko dotyczy waszej sfery intymnej. Postaraj się nie unosić i być łagodną, jeśli widzisz się z nim w przyszłości to chyba warto gadać prosto z mostu i uczyć się swobody wobec siebie, no tak czy nie
?
12 2013-02-04 02:28:25 Ostatnio edytowany przez Niunia91 (2013-02-04 02:49:05)
wiesz, czasami trzeba coś w sobie zmienić, nie można być egoistą w życiu, kiedy ma się obok kochającego faceta. Moim zdaniem, on nic złego nie zrobił. Ja też jestem nerwowa i to bardzo, ale takie rzeczy załatwia się jedynie łagodną rozmową, bo to nie jest rozmowa o zdechłym chomiku, tylko dotyczy waszej sfery intymnej. Postaraj się nie unosić i być łagodną, jeśli widzisz się z nim w przyszłości to chyba warto gadać prosto z mostu i uczyć się swobody wobec siebie, no tak czy nie
?
No tak ale ciezko mi to mu powiedziec w oczy ze wiem o tym co on robi...;/ pomysli sobie ze go podgladam i straci do mnie zaufanie a najbardziej sie boje ze jak mu powiem o tym ze wiem to bd sie potem maskowal z tym a mi wciskal kity ze tego nie robi...okropnie sie z tym czuje nie wiem jak mam sie zachowac jutro wobec niego mam to caly czas przed oczami;((( okropna sytuacja;( nie wiem co gorsze by bylo ze wiem o tym czy lepiej zeby, o tym nie wiedziala;( jest mi z tym bardzo zle czuje sie zepchnieta na bok i oszukiwana;(( co mnie od niego oddala i powoduje niechec i zlosc;(
wyluzuj dziolcha:)to jest normalne u facetow. masturbacja to rzecz normalna.
ja znajac siebie bym takiego poklepala w ramie i bym spytala "a co Ty tam zboczuszku beze mnie dzialasz??
albo wez sobie jakis nerwosol przed rozmowa z lubym badz cokolwiek innego na uspokojenie;)
No tak ale ciezko mi to mu powiedziec w oczy ze wiem o tym co on robi...;/ pomysli sobie ze go podgladam i straci do mnie zaufanie a najbardziej sie boje ze jak mu powiem o tym ze wiem to bd sie potem maskowal z tym a mi wciskal kity ze tego nie robi...okropnie sie z tym czuje nie wiem jak mam sie zachowac jutro wobec niego mam to caly czas przed oczami;((( okropna sytuacja;( nie wiem co gorsze by bylo ze wiem o tym czy lepiej zeby, o tym nie wiedziala;( jest mi z tym bardzo zle czuje sie zepchnieta na bok i oszukiwana;(( co mnie od niego oddala i powoduje niechec i zlosc;(
Więc mu to napisz
Zazwyczaj łatwiej się pisze, niż mówi. Wyjdź sobie na zakupy, albo na dużą porcję gofrów z czekoladą i toffi i daj mu czas na przemyślnie
Wrócisz,to sobie porozmawiacie.
I nie zapominaj, że masz prawo czuć się tak, jak się czujesz i jest to całkiem powszechna reakcja. Masturbacja może być dla ciebie granicą nie do przekroczenia, na taki amen, że nie i koniec. Ale musisz go w tym uświadomić, wyjaśnić, dlaczego czujesz się tak,a nie inaczej. Co prawda nie musisz poświęcać całych swoich zasad i przekonywać się na siłę, ze masturbacja jest ok, jeśli Cie to nie uszczęśliwia ale warto wysłuchać,co druga strona ma do powiedzenia, może spojrzysz na to z innej perspektywy.
Powie Ci, czego jestem pewna: facet na pewno Cię kocha i nie robi tego po to, żeby Cię zranić. Gdyby tak było, robiłby to otwarcie i bezpardonowo, albo co gorsza, znalazłby sobie jakąś inną na boku.
15 2013-02-04 11:24:33 Ostatnio edytowany przez Niunia91 (2013-02-04 11:30:05)
Niunia91 napisał/a:No tak ale ciezko mi to mu powiedziec w oczy ze wiem o tym co on robi...;/ pomysli sobie ze go podgladam i straci do mnie zaufanie a najbardziej sie boje ze jak mu powiem o tym ze wiem to bd sie potem maskowal z tym a mi wciskal kity ze tego nie robi...okropnie sie z tym czuje nie wiem jak mam sie zachowac jutro wobec niego mam to caly czas przed oczami;((( okropna sytuacja;( nie wiem co gorsze by bylo ze wiem o tym czy lepiej zeby, o tym nie wiedziala;( jest mi z tym bardzo zle czuje sie zepchnieta na bok i oszukiwana;(( co mnie od niego oddala i powoduje niechec i zlosc;(
Więc mu to napisz
Zazwyczaj łatwiej się pisze, niż mówi. Wyjdź sobie na zakupy, albo na dużą porcję gofrów z czekoladą i toffi i daj mu czas na przemyślnie
Wrócisz,to sobie porozmawiacie.
I nie zapominaj, że masz prawo czuć się tak, jak się czujesz i jest to całkiem powszechna reakcja. Masturbacja może być dla ciebie granicą nie do przekroczenia, na taki amen, że nie i koniec. Ale musisz go w tym uświadomić, wyjaśnić, dlaczego czujesz się tak,a nie inaczej. Co prawda nie musisz poświęcać całych swoich zasad i przekonywać się na siłę, ze masturbacja jest ok, jeśli Cie to nie uszczęśliwia ale warto wysłuchać,co druga strona ma do powiedzenia, może spojrzysz na to z innej perspektywy.
Powie Ci, czego jestem pewna: facet na pewno Cię kocha i nie robi tego po to, żeby Cię zranić. Gdyby tak było, robiłby to otwarcie i bezpardonowo, albo co gorsza, znalazłby sobie jakąś inną na boku.
Masz racje i jest granicą do nie przekroczenia... Czuje sie z tym zle on mysli ze ja o niczym nie wiem a ja tymczasem wiem wicej niz mu sie zdaje dzisiaj robiac mu sniadanie do pracy
Ze złosci nie odezwałam sie ani jednym słowem i nie moglam spac w nocy teraz tez ;( strasznie mnie to trapi;( nie wiem jak mam sie zachowac jak wroci z pracy bo czuje do niego wielki zal a zarazem jestem bezsilna bo mysle ze z tym nie wygram mam wrazenie ze jemu jest lepiej z własna reką niz ze mną skoro sie z tym kryje a kiedys jak go podeszłam takim pytaniem czy robi to to sie wyparl powiedzial E nie bo ma mnie; ( nie mam odwagi mu tego powiedziec w oczy juz teraz ;( boze czemu ja nie moge miec innych problemów;(
A wiecie co mnie najbardziej dobija??? Ze robi to w łózku obok mnie!!! Jesli dzisiaj to tez zrobi to nie wiem jak zareaguje;(
16 2013-02-05 14:00:31 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2013-02-05 14:02:29)
Skoro uwazasz, ze nie dasz rady porozmawiac to gdy zobaczysz, ze "przystapil do dziela", delikatnie, ale szybko przytul sie do plecow i powiedz "zrob to ze mna".
Ja ze swoim rozmawiamy o naszych fantazjach czy marzeniach-spelniamy je, o ile nie stoja w sprzecznosci z naszymi przekonaniami a i to nieraz masturbacja zaglada do naszej sypialni. Zadne nie robi z tego problemu. Na ogol bierzemy w tym lekko "czynny" udzial ![]()
Gdy jestesmy osobno to masturbacje uwazamy za " pomaganie sobie" w czasie "bez siebie". Zdarza sie, ze sobie o tym mowimy.
Wiem tez, ze on oglada pornusy i tez nie sprawia mi to klopotu. Ja nieraz tez ogladam. Uznalismy, ze lepsze to od "przeczekiwania", ktore mogloby wywolac frustracje lub "ciagoty" do innych osob.
edit: nie sadz, ze od razu potrafilismy o tym mowic, ale po pierwszej rozmowie (strasznie krotkiej) nastapily kolejne i kolejne. Teraz, to jeden z tzw "normalnych" tematow.
Bez przesady. To tylko filmy, a nie realne dziewczyny. Poogladaj moze z nim.
18 2013-02-05 17:45:44 Ostatnio edytowany przez Doonna (2013-02-05 17:48:31)
Maialam tez takie nieszczescie, ze przylapalam mojego na takim czyms i co sie okazalo... rajcuje go damska bielizna i anal.
Ogladal tez pol nagie tz. tylko w bieliznie erotycznej.
A jakie to pol nagie Twoj oglada?
A moze oglada to, czego Ty nie chcesz z nim zrobic?
Napisz cos wiecej, a przede wszystkim wez sobie pierwszy post McMiodek do serca, bo dobrze Ci radzi.
Ja zle zareagowalam, zamkna sie, nic sie nie dowiedzialam, moze tyle co sama z klamstw i kretactw potrafilam wywnioskowac.
Zalowalam bardzo, ze nie pogadalam na spokojnie o wszystkim...no ale jak to bywa w zyciu, wpadlam w szal i nerwy puscily.
Nie dalo sie juz tego odkrecic, poznal moje stanowisko anty i ... po malzenstwie:(
Oj kobietki przesadzacie. Facet to facet. Mnie moja kobita pociąga jak cholera, mogę z nią uprawiać seks nawet i 10 razy dziennie, a i tak czasem jak siedzę sobie sam to jakieś tyłki sobie pooglądam. Myślę, że większość facetów tak ma i tego już nie zmienicie. Nam się chce prawie zawsze
.
Oj kobietki przesadzacie. Facet to facet. Mnie moja kobita pociąga jak cholera, mogę z nią uprawiać seks nawet i 10 razy dziennie, a i tak czasem jak siedzę sobie sam to jakieś tyłki sobie pooglądam. Myślę, że większość facetów tak ma i tego już nie zmienicie. Nam się chce prawie zawsze
.
Ty chyba nie widzisz różnicy między "oglądaniem tyłków" jak nie ma partnerki w pobliżu, a faktem brandzlowania się gdy ta śpi obok. W samej masturbacji nie ma niczego złego, w oglądaniu porno też nie. Problem pojawia się wtedy, gdy to zabija seks, gdy partner woli to robić, niż uprawiać seks. nie mam nic przeciwko, żeby mój chłopak się onanizował, skoro nie widzimy się codziennie, ale nie ukrywam, że gdybyśmy mieszkali razem, wolałabym, żeby to robił jak mnie nie ma w domu.
Do Autorki: jeżeli wiesz, że nie dasz rady z nim porozmawiać na spokojnie, to może zacznij od czynów, anie od słów. Np. jak zobaczysz, że pewnej nocy tego nie robi, to jak zaśnie zacznij go molestować. Wtedy jeżeli się zapyta dlaczego, to powiedz, a dzisiaj się nie bawiłeś, to może razem się pobawimy.
Ewentualnie jak on pójdzie spać to sama zacznij się bawić tak, żeby usłyszał. Wtedy rozmowy powinny pójść łatwiej, niż po wyznaniu prawdy między jedną łyżka pomidorówki, a drugą;)
Założę się o gruby hajs, że gdyby podczas tych jego seansów nagle się "obudziła" i zaczęła go atakować, to by zmienił zdanie. Ja tutaj widzę drugie dno, ale może dlatego, że jestem facetem
.
Założę się o gruby hajs, że gdyby podczas tych jego seansów nagle się "obudziła" i zaczęła go atakować, to by zmienił zdanie. Ja tutaj widzę drugie dno, ale może dlatego, że jestem facetem
.
Fakt, może on i robi to, żeby ją "sprowokować" do rzucenia się na niego. Ale widać nie rozumie kobiecej psychiki. większość kobiet (co widać chociażby na tym forum) nie toleruje masturbacji swoich partnerów W OGÓLE, a co dopiero przy swoim boku. kobiety zaczynają się wtedy czuć nieatrakcyjne, niechciane, niekochane. I każdy w miarę rozsądny i myślący facet jest w stanie sobie wyobrazić, że jego czyny spowodują spustoszenie w związku.
Juz jest wszytsko ok nastepnego dnia odwazylam sie na rozmowe bo zauwazyl ze jestem nie w sosie i mam okropny nastroj noi usiedlismy i mu powiedzialam wprost ze widzialam to i tamto noi mnie przeprosil tlumacząc ze jest mu glupio i ze sa to stare nawyki...ogołem spadł mi kamien z serca jesli juz chce to robic to wtedy kiedy mnie w domu nie ma a teraz bd mial okazje bo zaczelam pracowac;) wszystko zaczyna sie dobrze układac;)) dziekuje wszystkim za rady i poswiecony mi czas;)) noi takze za wyrozumiałosc;))
Niunia -- ja też oglądałem pornoli tony i nieraz przy nich zrobiłem sobie dobrze, a uważam moją żonę za piękną i uwielbiam z nią seks, więc nie załamuj się i zignoruj pornole męża... a najlepiej sama sobie pooglądaj na redtube lub xhamster i zobaczysz że to nie takie straszne
Niunia -- ja też oglądałem pornoli tony i nieraz przy nich zrobiłem sobie dobrze, a uważam moją żonę za piękną i uwielbiam z nią seks, więc nie załamuj się i zignoruj pornole męża... a najlepiej sama sobie pooglądaj na redtube lub xhamster i zobaczysz że to nie takie straszne
Takk?? A robisz to przy niej kiedy spi obok ciebie???
No własnie tak myslałam...
Porozmawiaj z nim o tym od razu, dlaczego nie.
Facetowi niekoniecznie musi chodzić o to, że go nie pociągasz. Może ma jakieś problemy i próbuje odreagować napięcie,a może ma po prostu problem z uzależnieniem od pornuchów. Albo ma ochotę a Ty śpisz. Może jest coś, o czym marzy a nie chce Ci powiedzieć, moze ma fantazje, ktorych nie chcesz spełniać i sobie zastępuje to w ten sposób... Może Wasz seks jest monotonny i facet szuka urozmaicenia w taki sposób? A moze ma nadzieję, ze go nakryjesz, albo rajcuje go, ze możesz go nakryć? Powodów może być mnóstwo tak naprawdę.Zapytaj go o to, ale nie oskarżycielskim tonem i nie rzucaj czym popadnie z pianą na ustach. Jeśli źle zaczniesz, nic ci nie powie. Powiedz mu też, jak Ty się poczułaś, może dla niego to nic, i nie wie, jak Cię to zraniło. On Ci z myśli nie wyczyta, co jest grane.
Skoro to Twój narzeczony, to tym bardziej nie powinnaś uciekać do mamy, tylko pogadać. W życiu nie raz przyjdą kryzysy i problemy, których nie rozwiążecie ucieczką, krzykiem i awanturą.I nie panikuj aż tak, faceci czasem tak mają, ale nie zamieniliby swoich kobiet na jakąkolwiek z tych z drugiej strony monitora/ekranu.
Jeśli okaże się, że ma problem i nie może się bez masturbacji faktycznie obejść, albo jeśli Ty nie będziesz potrafiła się z tym pogodzić, zawsze możecie wybrać się do seksuologa
MADRE SUGESTIE! WIDAC, ZE ROZUMIESZ SYTUACJE I PROBUJESZ ZNALEZC ROZSADNE WYTLUMACZENIE, A NIE OD RAZU POTEPIAC... DOLOWAC SIE NIE MA CO I SZUKAC GLEBOKIEJ WINY
pawcio22 napisał/a:Założę się o gruby hajs, że gdyby podczas tych jego seansów nagle się "obudziła" i zaczęła go atakować, to by zmienił zdanie. Ja tutaj widzę drugie dno, ale może dlatego, że jestem facetem
.
Fakt, może on i robi to, żeby ją "sprowokować" do rzucenia się na niego. Ale widać nie rozumie kobiecej psychiki. większość kobiet (co widać chociażby na tym forum) nie toleruje masturbacji swoich partnerów W OGÓLE, a co dopiero przy swoim boku. kobiety zaczynają się wtedy czuć nieatrakcyjne, niechciane, niekochane. I każdy w miarę rozsądny i myślący facet jest w stanie sobie wyobrazić, że jego czyny spowodują spustoszenie w związku.
NIE PRAWDA! WILE KOBIET PODNIECA WIDOK MASTURBUJACEGO SIE MEZCZYZNY! JA MIALEM TROCHE KOBIET I CZESC Z NICH PO CZASIE BLIZSZEGO POZNANIA NAMAWIALA MNIE WRECZ NA MASTURBACJE W ICH OBECNOSCI. DOSTAWALY WIELKICH OCZY Z PODNIECENIA! A PO CO KOBIETY ZAGLADAJA NA SEX VIDEOKAMERKI? OGLADAC JAK FACET PIJE PIWO???