netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

15 odpowiedzi3 434 wyświetleniazałożony przez ataner18, 30.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Tyle bym chciała napisać ale sama nie wiem od czego....
Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera. Mamy trójkę dzieci. Nasze rozmowy to między innymi: co masz na obiad? co robisz? W ostatnie wakacje musiałam często jeździć do szpitala, woził mnie sąsiad,  zbliżyliśmy się do siebie, niekończące się rozmowy... Umówiliśmy się że łączy nas tylko sex, ale kocham go i on mnie kocha. Chce żebym była z nim, jest rozwodnikiem i jest starszy ode mnie ale mi to nie przeszkadza smile. Chcę być z nim tylko nie wiem jak powiedzieć o tym ojcowi moich dzieci, kilka lat temu chciał odebrać sobie życie jak chciałam się z nim rozejść. Nie chcę by za kilka lat dzieci powiedziały mi że nie mieli przy sobie ojca. Proszę o odpowiedź

2

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

zostaw męża

3

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

A jeżeli zrobi sobie krzywdę, powiedziałam mu że jest chory bo zdrowy człowiek nie targa się na swoje życie

4

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

1- przecież miłośc do partnera nie uleciała kiedy poznałaś lepiej sąsiada - coś musiało nie grać już wcześniej.
2- zdradziłaś partnera. Zamiast zakończyć związek o czasie, kiedy już wiedziałaś że go nie kochasz to ciągniesz jakiś cyrk i wykręcasz się dziećmi.
3- jak się tak troszczysz o jego stan psychiczny to nie brnij w romansik, tylko idź z tym do psychologa/terapeuty.

5

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Nie mów, że żal Ci męża, bo jest Ci obojętny.
Nie zasłaniaj się dziećmi, złóż pozew rozwodowy i zacznij nowe życie.

I przestań krzywdzić męża, on nie jest winien, że go nie kochasz.

6

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera
ataner18 napisał/a:

A jeżeli zrobi sobie krzywdę, powiedziałam mu że jest chory bo zdrowy człowiek nie targa się na swoje życie

Co znaczy "chciał"?
Zrobił sobie krzywdę, czy groził, że to zrobi?

7

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Próbował targnąć się na życie, później przepraszał, zapisał się na jakieś tam spotkania psychologiczne, co z tego jak był tylko dwa razy a miał spotkania wyznaczone i nie jeździł. Nie zasłaniam się dziećmi ale sama wychowałam się bez ojca i wiem że straciłam dużo. Czasami jak się kłócimy to mówi mi: Co mam iść pod most mieszkać? I to wszystko robi tak żeby dzieci słyszały, a później synek który ma 6 lat pyta mnie czemu tata tak mówi. Tak, od początku może coś było nie tak. Zawsze tylko ja musiałam starać się żeby wszystko było. Od roku nie usłyszałam nawet swego imienia z jego ust , zawsze Ty, jak nie reaguję to krzyknie słyszałaś!  Rozmawiałam z nim o tym ale to na dwa dni przemiana. Wiecznie jest tak że to moja wina że to wszystko przeze mnie

8

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera
ataner18 napisał/a:

Próbował targnąć się na życie, później przepraszał, zapisał się na jakieś tam spotkania psychologiczne, co z tego jak był tylko dwa razy a miał spotkania wyznaczone i nie jeździł. Nie zasłaniam się dziećmi ale sama wychowałam się bez ojca i wiem że straciłam dużo. Czasami jak się kłócimy to mówi mi: Co mam iść pod most mieszkać? I to wszystko robi tak żeby dzieci słyszały, a później synek który ma 6 lat pyta mnie czemu tata tak mówi. Tak, od początku może coś było nie tak. Zawsze tylko ja musiałam starać się żeby wszystko było. Od roku nie usłyszałam nawet swego imienia z jego ust , zawsze Ty, jak nie reaguję to krzyknie słyszałaś!  Rozmawiałam z nim o tym ale to na dwa dni przemiana. Wiecznie jest tak że to moja wina że to wszystko przeze mnie

Weź męża i dzieciaki na spacer do parku, one niech się pałętają po huśtawkach, a jemu po prostu powiedz, co jest grane. Nie masz innego wyjścia, prędzej czy później to zrobisz, lepiej nie w domu przy dzieciach. Takie postępowanie jak prezentuje Twój mąż jest szantażem emocjonalnym, może skorzystaj z rady jakiegoś psychologa. Jak nie masz kasy, to możesz pójść do psychologa w szkole Twoich dzieci, powiedz mu o obawach, które masz, że nie wiesz, że nie chcesz zranić dzieci, ale już dłużej być z nim nie możesz.

9

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Mam znajomą która jest psychologiem, rozmawiałam z nią. Mieszkam w małej miejscowości, boję się że jeżeli zrobi sobie krzywdę ludzie nie dadzą mi żyć. A mam swoje mieszkanie, On wie że nie kocham go i że nasze rozstanie jest nieuniknione, wiem że dam radę jestem silna i mam wspaniałych siostrzeńców którzy mi pomogą.

10

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

co Ci doradziła ta znajoma?

11

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Żeby rozstać się z nim, bo dzieci widzą że nie jest między nami dobrze. Uczą się jak postępować w przyszłości, nawet w tej chwili. Wrócił z pracy obiad zjadł i poszedł spać. Przecież one też założą swoje rodziny. Ja też pracuję ale mam czas, siłę i chęci by porozmawiać z dziećmi, pobawić się z nimi

12

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera
ataner18 napisał/a:

Mam znajomą która jest psychologiem, rozmawiałam z nią. Mieszkam w małej miejscowości, boję się że jeżeli zrobi sobie krzywdę ludzie nie dadzą mi żyć. A mam swoje mieszkanie, On wie że nie kocham go i że nasze rozstanie jest nieuniknione, wiem że dam radę jestem silna i mam wspaniałych siostrzeńców którzy mi pomogą.

Najlepiej wypisz od razu wszystkie argumenty za tym ze nie mozesz go zostawić.
Inaczej każdego posta w tym wątku będziesz komentować tłumacząc dlaczego nie...
Napisz wszystkie argumenty. Te w które wierzysz. I sie ich trzymaj. Jak przez ostatnie 16 lat....

Szczerze mówiąc ja twój opis przeczytałam z myślą... Ale schemacik... 16 lat nie kochasz meczysz sie poswiecasz. Od ostatnich wakacji nagle odwagi do zmiany wraz z częstotliwością orgazmow tobie przybyło...
Uporządkuj po prostu twoje życie.
Teraz brzmi to tak jakbyś sie sama przed sobą usprawiedliwiala przed tchorzostwem lenistwem wygoda Zdrada.
Po co?
Zrób porządek. Odzyskaj godność. Zadbaj o dzieciaki.
I tyle. Żadnej filozofii w tym nie ma.
Nie ważne czy masz w zanadrzu sąsiada czy tez nie.
Jeśli chcesz odzyskać szacunek do siebie zrób to SAMA

13

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

I tak zrobię smile

14

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Najlepiej to chyba będzie, jak mu powiesz całą prawdę, a jeżeli będzie chciał sobie coś sobie zrobić to uświadom mu po prostu, że to szantaż z jego strony i niech pomyśli o dzieciach w tym momencie, a nie o jakiś próbach samobójczych, bo to dzieci będą płakać za nim.:/ Na pewno dasz sobie radę, powodzenia! smile

15

Odp: Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Nie wiem czy to przez emocje czy po prostu chciał mi dokuczyć, powiedział a raczej wykrzyczał że ma dziecko w wieku 15 lat. Więc i ja powiedziałam mu wszystko a on stwierdził że nie pozwoli mi odejść, że zawsze będzie przy mnie.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jestem w związku od 16 lat, niestety nie kocham swojego partnera

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026