Witam wszystkich. Piszę do was, abyście dały mi jakieś wskazówki. W Piątek rozstałam się z moim chłopakiem, powiedział, że potrzebuje czasu.. tak naprawdę wiedziałam,że do naszego rozpadu przyczyniła się jego była.Gdy spytałam się, poco jeszcze wczoraj pisał mi, że mnie kocha odpowiedział Kocham Cię, ale ciągle mam ją przed oczyma i nie wiem jak sobie z tym poradzić, do ostatniej chwili walczyłem z tą myślą.Ale nie mogę Cie dłużej krzywdzić.Gdy spytałam się czy mam czekać, czy po prostu odpuścić powiedział"nie wiem" zarzekł się, że nie chce do niej wracać.Choć wiem jak to bywa.Do dziś się nie odezwał. Płaczę dniami o nocami strasznie mam ochotę do niego napisac, dowiedzieć się co czuje, czy jest z nią. Napisać, czekać, czy po prostu odpuścić? Wiem,że mnie skrzywdził dawałam w ten związek tyle serca, a on tak po prostu odszedł.
Podobne tematy
A potrafilabys byc teraz z nim szczesliwa? po takich slowach?
Laska prosta zajawka - ODPUŚĆ. Proste logiczne. Pozdro
Musisz to przeboleć, oswoić się z faktami, wypłakać, ale absolutnie do niego nie pisać.
On wybrał, odszedł, przyznał,że myśli o byłej - jego wybór. Jak zechce spróbuje Cię odzyskać.
Przykro mi,ale tak to jest z miłością - nie dostajemy tyle ile sami wnosimy, a czasem dostajemy więcej niż byśmy chcieli...
Jak się o faceta nie zabiega i oleje sprawę, to często się zdarza, że przemyśli sprawę, stwierdzi, że głupio zrobił i wróci z podkulonym ogonem. Tylko kwestia tego, czy mu wybaczyć. Ja bym się nie dała już przeprosić po czymś takim.
Rozstania są trudne i zawsze bolą, ale najważniejsze to podnieść sie i nauczyć żyć bez tej drugiej osoby. Uwięz mi nie byłoby między wami po powrocie tak samo, ty byś sie bała cały czas że znów zechce wrócić do tamtej. Daj sobie z nim spokój kochana
POwiedz mu wprost zeby sie okreslil czego chce a nie tylko "nie wiem" i robi nadzieje..jesli zadecyduje ze nie chce z Tb byc to musisz pozwolic mu odejsc..ja tez sie rozstalam z chlopakiem z ktorym bylam 2 lata i tez płacze po nocach i mam ochote napisac ale nie <tym bardziej ze mi nie odp na ostatniego smsa co znaczy ze nie chce ze mna miec nic wspolnego> nie mozna tak zyc ;p nadzieje caly czas mam ze moze jednak ale jesli on nie chce to ja nie moge sie prosic ![]()
Nie zabiegaj o niego,po prostu Cię oszukał. Takie rany nie goją się nigdy. Załuszmy, że będziecie znowu razem-zaręczam Ci nigdy mu nie zaufasz. Fakt jego odejścia do innej będzie do Ciebie wracał jak fala.Nawet w chwilach roskosznego uniesienia będzie się to Ci przewijało w oczach jak film.