netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

10 odpowiedzi3 797 wyświetleńzałożony przez Bubuś, 27.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-27 18:21:52)

Temat: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Sprawa wyglada nastepujaco :

Syn (lat 28) zonaty, zaradny mlody facet, ktory skonczyl szkole i od najmlodszych lat pracowal, pomagajac w znacznym stopniu rodzicom. Rodzice sa dumni z tak obrotnego syna i sobie przypisuja jego operatywnosc - "tak zesmy porzadnie dziecko wychowali", "on sie nimi zajmie na starosc , bo to takie dziecko dobre"


Corka (lat 33) jest kompletnie niezaradna zyciowo. Byla trudnym dzieckiem, wagarowala, pila, zaszla w ciaze w wieku 17 lat. Szkoly nie skonczyla, nigdy nigdzie nie pracowala. Po 3 latach nieudanego malzenstwa  (dziewczyna nie byla skora nawet do tego, zeby dzieciom pranie zrobic, robil to za nia maz, ktory utrzymywal rodzine i zajmowal sie dziecmi) ona wdaje sie w romans z facetem o 30 lat od niej starszym, w wyniku tej "milosci" rodzi sie kolejne dziecko. Kobieta wiaze sie z nowym towarzyszem, razem z trojka dzieci klepia biede jakich malo. Z kazdym problemem corka zwraca sie do matki, ktora na chwile obecna regularnie pozycza jej pieniadze i raz na tydzien podsyla paczki z jedzeniem, "zeby dzieci nie byly glodne". W zyciowej porazce corki rodzice juz tak ochoczo swojej zaslugi sie nie dopatruja - "no przeciez my za niej decyzji nie podejmujemy", " to nie nasza wina, ze tak sobie zycie ulozyla", "nie tak ja wychowalismy"

Pomijajac fakt tak skrajnej roznicy miedzy wychowaniem dzieci zastanawia mnie jedna rzecz :

za co tak naprawde mozna  "obwiniac" rodzicow.(wszystkich, nie koniecznie tych z mojego przykladu) Czy oni naprawde nie odpowiedaja za jej porazke? Na ile rodzice sa odpowiedzialni za nasze dorosle zycie (w kontekscie wychowania). Przeciez oni nie tak ja wychowali...

Zapraszam do dyskusji smile

2

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Na pewno historia każdej rodziny jest inna. To, ze rodzice tak "udanie" wychowali syna, mogło oznaczać, że miał on nieco inne cechy charakteru powiedzmy był bardziej ułożony, mniej czasu trzeba mu było poświęcać.
Córka z kolei najprawdopodobniej potrzebowała więcej uwagi, być może w przeciwieństwie do syna (tu tylko dywaguję) była indywidualistką, która obrała swoją własną drogę, bo nie znalazła w rodzicach autorytetów.
Często się dzieje tak, ze po narodzeniu młodszego dziecka (w tym przypadku syna) starsze (córka)zostaje odepchnięte na dalszy plan i na zawsze tam pozostaje...

3

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Tylko, ze wg nich  (rodzicow) oni wywiazali sie ze swojego obowiazku, oni ja wychowali... tylko ona jest taka zla i nie postepuje wg "ich nauki", to nie ich wina, ze jest niezaradna. Czy aby napewno nie ich?

Akurat corka zawsze byla na pierwszym planie (bo wiecznie trzeba jej bylo pomagac i wyciagac z tarapatow), teraz jest podobnie, syn sobie radzi , a za corke trzeba zalatwiac wszystko... Sprawa jest troche niedorzeczna, bo z racj zaradnosci synowi jest narzucany przymus pomocy siostrze (bo ty masz, a ona nie - tyle tylko, ze on  na wszystko pracowal, a ona wszystko dostaje).

4

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Ja osobiście uważam, że za wychowaniem, nieważne jakim stoją BEZPOŚREDNIO rodzice. A to, że się do porażki nie przyznają; a kto by się przyznał?

Czyli popatrz; syna też traktują niewłaściwie skoro każą mu pomagać siostrze (wierzę, ze nie jest to przymus czy groźba, ale pewnie szantaże emocjonalne).

5

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Nic tak nie dziala jak gra na emocjach wink

Wg mnie to jest krzywdzace rowniez pod innym katem - syn ze swoimi problemami zostawiany jest sam - bo on sobie poradzi - a za corke wszystko jest zalatwiane - bo trzeba pomoc. Corka juz nie dba nawet o wyprawke szkolna dla dzieci, bo wie ze dziadkowie o to zadbaja. Czyli rodzice w  dalszym ciagu zle wychowuja swoje dorosle juz dziecko. sad

6

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Otóż to. Jeśli im to odpowiada, niech z tym zostaną. Sami.
Syn nie powinien brać odpowiedzialności za dorosłą (starszą od niego!) kobietę, bo z pewnością ma swoje problemy i sprawy na głowie.
I liczy się tu WĘDKA a nie RYBA.

7 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2013-01-27 20:05:52)

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Tylko, ze oni sie do wszystkich zala, ze trzeba jej pomagac i jak brzytwy sie chwytaja tego, ze to przeciez nie ich wina, ze corka jest taka niezaradna. Na nic tlumaczenia, ze jednak ich. Oni zawsze twierdza, ze "oni nie tak ja wychowali" i tak w kolo Macieju.

Czy to wina rodzicow, ze dziecko jest zlodziejem, lub, ze corka jest prostytutka, czy to sa nawarstwiajace sie bledy wychowawcze, czy poprostu zle decyzje konkretnego czlowieka. ?

8 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-01-27 20:15:32)

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Ostatnio dość dużo oglądałam dokumentów o przestępcach. M.in. o przewalonym życiu Aleksandry Gietner, wykonawczyni głównej roli w sławetnym niegdyś filmie "Cześć Tereska"; pierwsze problemy z policją miała w wieku 8 lat, "Jest laureatką najważniejszej nagrody dla młodych aktorów Young Artist Award (Nagroda Młodych Artystów) 2002 dla najlepszej aktorki zagranicznej na Festiwalu filmowym w Hollywood[3]. Ostatecznie Aleksandra Gietner popadła w konflikt z prawem i od 2004 roku przebywa w Zakładzie Karnym" (Wikipedia).

Gdy oglądałam ten dokument, jej matka stale powtarzała, że nie wie, czemu tak się stało, że Ola jest w więzieniu, że ona chciała dla niej dobrze....... przy okazji była historia życia jej matki: z ojcem Oli nie żyła, związała się z drugim facetem, z którym zaszła w ciążę i oczkiem w jej głowie jest właśnie ta młodsza córka (o czym Ola wspomina w wywiadzie). Ojczym jej nie trawił (Oli) i gdy się rozpanoszył w domu na dobre, kazał się nie pokazywać na oczy, to znaczy, miała być na zewnątrz, przed blokiem zanim matka nie wróci. Więc ta dziewczyna całe dzieciństwo spędziła na osiedlu, mało bywając w domu. Tam poznała "stosowne" grupy rówieśnicze.....
Matka stwierdziła, że nooo nie odeszła od tego faceta, bo miała z nim dziecko i "chciała jakoś żyć". Zatem żyła, zapominając o pierwszej córce, którą określiła jako "trudną do kochania".

Co się tyczy innych kryminalistów: ani jeden nie powiedział, że odczuł miłość czy zainteresowanie rodziców. Rodzice mieliby pewnie inne zdanie.

9

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Myślę ,ze błędy wychowawcze rodziców mają jednak ogromny wpływ na przyszłe życie ich dzieci.  Jednak nie powinno się zrzucac wszystkiego na kark rodziców.
Gdy dziecko osiąga pełnoletnośc , jest osobą dorosłą to wówczas samo może życ albo powielając błędy rodziców ,albo może próbowac naprawiac wszystko w sobie , na ile się da .
Osoby wychowane w zimnych domach bez miłości tak łatwo mogą wkraczac na złą drogę. Oni mieli to na co dzień, dlatego to dla nich jest pestką .
Gorzej jest wybierac dobro, bo do tego trzeba wysiłku , nawet wieloletniej pracy nad sobą. Skutki mogą byc wspaniałe , można byc z tego dumnym.

10

Odp: Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

strzała, wizja twojego wychowania i dorosłych decyzji pochdozi rodem z "Siłaczki". spójrz racjonalniej - jesli ktoś wywodzi się z rodziny, która go krzywdziła, nie kochała, odpychała, albo nie stawiała żadnych wymagań, to ta osoba nagle nie obudzi się w dniu swojej osiemnastki i nie stwierdzi, że od dziś jej życie stanie się lepsze a ona zrobi wszystko, żeby nie skończyć tak jak rodzice.
Dojrzalość emocjonalna takich osób jest inna, ich potrzeba miłości i bliskości również, dlatego często młode dziewczyny szybko zostają matkami, bo ktoś ich wreszcie "pokochał", krótko po urodzeniu dziecka okazuje się, że jednak nie "pokochał", często tkwi się w takich związkach, powielając nieszczęście, brak miłości, historia się zamyka ...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Sukces ma wielu ojców,a porażka jest sierotą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026