poznałam chłopaka na czacie, on 24, ja 18 lat. fajnie nam się rozmawia i wgl tyle, ze jest 1 problem. ON JEST ZAJĘTY. jestem w takiej rozterce, ze chyba sobie nie wyobrażacie. czuje, ze nie jest mi obojętny, mamy się spotkać jutro pierwszy raz, ale wtedy będzie jeszcze gorzej. nie chce urywać tej znajomości, bo go bardzo lubię, ale nie mam innego wyjścia. napisałam mu, ze lepiej będzie jeżeli zakończymy to. nie odpisał mi jeszcze. wiem, ze z góry jest to skreślone, bo on z ta dziewczyna jest już bardzo długo i nie zostawi jej. On w stosunku do niej jest nie fair i boli mnie to. (już raz zdradził swoją dziewczynę) Ja nie chciałabym, aby mój chłopak spotykał się z kimś za moimi plecami! jakoś nie docierało to do mnie, ale dzisiaj postanowiłam podjąć słuszną decyzje związaną z tą dziwną znajomością ! jest mi przykro, bardzo przykro, bo mam wrażenie, że on chce uprawiać ze mną seks, a nie, że podobam mu się jako ja : ' paryżanka '! nie odpowiada mi taki układ, bo ja szukam miłości, a nie seksu. raz mówi, że zamieniłby swoją dziewczynę na mnie, raz mówi, że jego dziewczyna bardziej podoba mu się ode mnie. nie rozumiem. wczoraj mieliśmy poważną rozmowę z serii: 'co dalej' stwierdziliśmy, że zostaniemy kumplami, ale ja wiem, że na tym się na pewno nie skończy... powiedział, że wie, że pewnie prędzej czy później skończyli byśmy w łóżku. ma chyba racje. i mówił, że nie chce mnie krzywdzić. nie wiem co mam o tym myśleć. jest napalony, czy rzeczywiście rozdarty wewnętrznie?
Podobne tematy
Napalony. Chce sobie skorzystać , ma dziewczynę a na czatach szuka przygód. Podjęłaś bardzo rozsądną decyzje. Dobrze sie zachowałaś , urwij całkowicie kontakt. Jesteś młoda , masz 18 lat , znajdziesz faceta dla którego będziesz jedyną i faceta który będzie tylko Twój.
Chyba nie chcesz być kołem zapasowym i dostawać strzępków emocji i zainteresowania ?
Po co Ci taki facet? Czy widzisz kandydata na swojego chłopaka w facecie, który czuje się "rozdarty wewnętrznie" po kilku rozmowach z dziewczyną, której nie widział na oczy?
Trafiłaś na jedną z namiastek mężczyzny, którym fakt, że są w związku nijak nie przeszkadza w poszukiwaniu wrażeń poza związkiem. Nie wpadaj w pułapkę myślenia, że on się zmieni. Skoro teraz szuka wrażeń - będzie też szukał z Tobą. Zakładając, że bylibyście razem, w co wątpię. Przecież wy się nawet jeszcze nie spotkaliście! Nie sądzisz, ze z facetem, który nie widząc dziewczyny porównuje ją z obecną dziewczyną nie jest wszystko w porządku? Nie sądzisz, że rozmowy z serii "co dalej" z kimś, kogo się nawet nie widziało nie mają racji bytu?
Zakończ definitywnie tę znajomość i poszukaj sobie jakiegoś normalnego chłopaka. A przede wszystkim wolnego.
wiem, że to wszystko jest chore. w tym wszystkim szkoda mi tylko jego dziewczyny. biedna i nieświadoma niczego. a ja zafascynowana, to jest nienormalne. wiem, że jeżeli robi takie rzeczy za jej plecami, to możliwe, że na czacie ma122112 panienek. powiedział mi, że jego dziewczyna nie chce uprawiać seksu i już nie wytrzymuje. najpierw mówił, że chce zrobić to ze mną, później, że nie chce mnie zranić. nie wiem, nie wiem, nie wiem. nigdy nie byłam w takiej sytuacji i rzeczywiście nie wiem co robić bo jak pisałam wyżej nie jest mi obojętny, ale także nie chce być 5 kołem u wozu. kurde ta cholerna desperacja wynikająca z samotności!
dziękuję za rozsądne odpowiedzi.
Odpuść sobie go. Jest mi bardzo szkoda kobiet, których faceci szukają sobie nowych wrażeń z innymi. Jako stała bywalczyni czatów/różnych for tematycznych, spotkałam się z wieloma takimi przypadkami. Zawsze to krytykuję, obrzydza mnie to. Nie mam szacunku do takich osób. Podtrzymuje mnie to w przekonaniu, że w obecnych czasach naprawdę ciężko znaleźć kogoś naprawdę wartościowego i godnego zaufania.