Skok bungee, Wasze doświadczenia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KOBIECE MIEJSCA, IMPREZY, WYDARZENIA » Skok bungee, Wasze doświadczenia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez Mercedeska (2013-07-15 16:59:29)

Temat: Skok bungee, Wasze doświadczenia

W sobote skoczylam z 90 metrów, spoglądając przerażająco na Tatry... Nie wiem co mi odbilo, podeszlam zapytalam o cenę i prosilam o przygotowanie. Instruktor patrzyl na mnie niepewnie, zapytal kilka razy o zasady i regulamin, podpisalam oswiadczenie i zaczal mnie przygotowywac, zapiete nogi , kamizelka zalożona i wyjechalam. Nie zdawalam sobie sprawy z tego co czynię, zgodnie z regulaminem za 2 komenda powinnam skoczyc, ja stalam tam i nogi mi sie trzesly, chcialam wracac a Pan ktory stal ze mna zaczal mnie uspakajać "Nie patrz w dół, patrz przed siebie" ale niby jak!??? Widzialam jak na dole zaczeło sie gromadzic sporo osob, litytowali czy skocze czy nie , stalam tam ok 5 min druga komenda 3,2,1 bungee, stoje dalej... Gosc mi mowi ze jak teraz nie skocze zjezdzamy na dol, krzyczal glosno a ja skoczylam.. Nieudolnie , ale skoczylam. Szarplo mna tak mocno ze trzymalam sie za brzuch, nigdy w zyciu sie tak nie bałam, płakac mi sie chcialo, odbijalo mna kilka razy i zaraz bylam na dole. Sciagali mnie a ja nie moglam stac na nogach. Dzis nie moge wstac, bo bol miesni jest okropny. Naciagnelam wszystkie miesnie. Mimo pokonania strachu, nie zrobilabym tego drugi raz. To jak najwiekszy koszmar, spadac w doł.. Wrocilam do domu opowiadam rodzicom , pokazalam filmik a mama w placz!

Jakie są Wasze doswiadczenia? Widzialam temat o skoku z spadochronem, ale ja bym sie obawiala ze go nie otworzę...
Wiem ze są osoby uzaleznione od tego co czułam, adrenaliny i strachu.


PLS. o przeniesienie wątku  KOBIECE MIEJSCA, IMPREZY, WYDARZENIA źle go wpisalam;)

Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny....
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Skok bungee, Wasze doświadczenia

Na bungee nie skakałam, ale za to ze spadochronem smile Na bungee boję się, że mi nogę wyrwie big_smile A spadochron w pierwszych skokach otwiera ci się sam, dopiero później skaczesz na uchwyt, gdzie sama musisz otworzyć. No ale bungee dużo tańsze i chyba bezpieczniejsze, chociaż wizja tej wydartej nogi mnie prześladuje wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

3

Odp: Skok bungee, Wasze doświadczenia

Ja póki co mam za sobą tylko tzw. swobodne spadanie z 25 metrów, ot taki kroczek, który trochę trwa wink
Mnie się podobało bardzo, choć skakałam z wieży terenu zabudowanego (generalnie beton wszędzie), która to okolica pobudza wyobraźnię do kreowania różnych wizji związanych z rozpłaszczaniem się tongue

U mnie też było to trochę z zaskoczenia. Był to początek mojego panieńskiego wink

15.08 - Olek

4

Odp: Skok bungee, Wasze doświadczenia

Hahaha, ja w ogole tego nie przemyslalam, bylam zapieta za nogi bardzo mocno i dodatkowo mialam kamizelkę tez zapiętą, wiec chyba raczej nóżki by pozostały big_smile Ja myslalam ze mam wnetrznosci przerwane big_smile tak mną "duplo" na spadochronie szarpie Cie? Jakie to uczucie? Skakalas sama czy w asyście?

Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny....

5

Odp: Skok bungee, Wasze doświadczenia
dorota.f napisał/a:

Ja póki co mam za sobą tylko tzw. swobodne spadanie z 25 metrów, ot taki kroczek, który trochę trwa wink
Mnie się podobało bardzo, choć skakałam z wieży terenu zabudowanego (generalnie beton wszędzie), która to okolica pobudza wyobraźnię do kreowania różnych wizji związanych z rozpłaszczaniem się tongue

U mnie też było to trochę z zaskoczenia. Był to początek mojego panieńskiego wink

Moi znajomi mowili mi ze na pewno piekne widoki mialam, ale wlasnie ja widzialam tylko te betony, drogi, wez skocz tu na główkę? Bolało Cie cos?

Bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje sie bardzo samotny....

6

Odp: Skok bungee, Wasze doświadczenia
Mercedeska napisał/a:

Hahaha, ja w ogole tego nie przemyslalam, bylam zapieta za nogi bardzo mocno i dodatkowo mialam kamizelkę tez zapiętą, wiec chyba raczej nóżki by pozostały big_smile Ja myslalam ze mam wnetrznosci przerwane big_smile tak mną "duplo" na spadochronie szarpie Cie? Jakie to uczucie? Skakalas sama czy w asyście?

Sama skakałam parę razy smile Trochę szarpie, mi raz nos rozwaliło, ale związane to było ze źle dobranych spadochronem, tak poza tym, to nie szarpie smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

7

Odp: Skok bungee, Wasze doświadczenia

Ja skakałam na bungee z dźwigu big_smile nie wiem jaka to jest wysokość tongue 30 m? 50 m? w uprzęży - nie wiem czy lepiej niż przy wiązaniu za same nogi, nie mam porównania big_smile
Wrażenia niesamowite - nie mam lęku wysokości, wiec chwila wahania była minimalna i fruuu...
Tylko kark mnie bolał niesamowicie następnego dnia... tongue

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KOBIECE MIEJSCA, IMPREZY, WYDARZENIA » Skok bungee, Wasze doświadczenia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018