netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Nie wiem co mam robic :(

2 odpowiedzi1 827 wyświetleńzałożony przez damianG44, 13.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem co mam robic :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Nie wiem co mam robic :(

Witam

Mam duzy problem i nie wiem co mam robic, wiec zacznę do rzeczy. Wiec bylo tak że moja dziewczyna zaprosila mnie na sylwestra u niej, bo jej brat robil impreze, wiec zapoznalem sie z taka Martyna i rozmawialem z nia tylko przez pol godziny, a rozmawialismy tylko o szq, gdzie mieszkamy i gdzie chodzimy do szq i tak ta rozmowa byla przez pol godziny. Moja dziewczyna widziala ze rozmawialem z nia i byla bardzo zazdrosna o mnie i tak zrobila ze ja chcialem zatanczyc z nia a ona mowila ze jej sie nie chce a jak jej najlepszy kolega zaproponowal jej taniec to tanczyli razem. Ja sie wnerwilem i poszedlem do jej pokoju a ona za mną pobiegla i sie pyta czemu taki zly jestem a ja mowie co mnie tak zabolalo. Pozniej poszlismy znow na tego sylwestra i ze znajomymi poszlismy zapalic papierosa, a ten najlepszy kolega do niej poprosil aby go pocalowala w usta, no to wiec tak zrobila i go pocalowala. Ja bylem bardzo zly i chcialem mu w morde dac ale sie powstrzymalem. Pozniej moja dziewczyna po tygoniu sylwestra napisala mi smsa ze potrzebuje czasu aby przemyslec kilka spraw miedzy nami, jak dostalem smsa tego to ja szybko zadzwonilem do niej i sie pytam co stalo ze tak robi i pytam sie pozniej jej przez telefon czy mnie kocha ona odpowiada ze tak. A jak sie rozlaczylismy to ona pozniej mi napisala smsa ze nie wie co do mnie czuje. Ja na drugi dzien pojechalem do niej do szkoly bo chcialem porozmawiac z nia ale ona zbytynio nie chciala ze mna rozmawiac i tylko widzialem sie 5 min z nia. Na nastepny dzien napisalem jej wierszyk i chcialem wyslac poczta do domu ale wyslalem jej smsem bo chcialem zeby widziala ze sie staram dla niej bo ją bardzo kocham i nie widze bez niej zycia. Pozniej zadzwonilem do niej i sie pytam czy jej sie spodobal ten wierszyk a ona mowi mi ze moze byc. Na nastepny dzien dzwonilem do jej rodzicow bo nie moglem sie do niej dodzwonic bo miala wylączony telefon a ona odebrala i sie wydarla na mnie żebym nie mieszla ich rodzicow w nasze sprawy a ja mowie jej ze chcialem sie spytac czy jest ona w domu bo sie martwilem o nia. Ona ma 16 ja 18 lat i mieszkamy 50 km od siebie. Poradzcie mi co ja mam robic ? Strasznie ją kocham i boje się że ja stracę ją bo przez taki czas to czuje ze sie oddalamy od siebie i jak znam z doswiadczenia to juz zwiazku nie ma.

2

Odp: Nie wiem co mam robic :(

Jestescie jeszcze bardzo młodzi.... za wcześnie, żeby mówic o miłości...
Skoro dziewczyna nie jest przekonana do Ciebie, pozwól jej odejśc...a całe jej zachowanie wskazuje na to, że nic do Ciebie nie czuje i przede wszystkim Cię nie szanuje...
Moja rada: daj jej spokój, poszukaj kogoś bardziej stabilnego emocjonalnie.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem co mam robic :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026