Witam. Mam dość duży problem i potrzebuje porady i licze na was. Mianowicie mój chłopak z którym jestem 1,5 roku został poinformowany o tym że ma raka . Niestety mieszkamy daleko od siebie ,lecz czesto mnie odwiedza. Wiem ,że jest bardzo przybity i męczy go ta sytuacja. Niestety jestem osobą mało wylewną. Nie umiem mu pomoc wspierać,może powiedzie jak to zrobic? Najgorsze jest to ,że on by zrobił dla mnie wszystko gdybm ja była chora. Prosze o rady !
Podobne tematy
Po prostu powtarzaj mu, że jesteś przy nim i będziesz go wspierać w każdej chwili.
On teraz potrzebuje wsparcia.
Wspieraj jak tylko mozesz...
Duzo rozmawiaj, ale nie tylko na ten temat
a jak sie spotkacie umilaj mu czas
Przede wszystkim powiedz mu, że się przejmujesz jego zdrowiem ale prosisz o zrozumienie bo nie jesteś wylewna. Czyli to, co nam.
Niech rozumie w chwili kryzysu, że jest dla Ciebei wazny i nigdy w to nie wątpi.
I po prostu przy nim bądź. Interesuj się tym jak przebiega leczenie. Możesz zaproponować mu, że specjalnie do niego przyjezdiesz żebyście mogli razem pójść do lekarza.
I rozmawiaj z nim. Niech wie, że może na Ciebie liczyć.
A od siebie życzę mu dużo zdrowia i pokonania raka