Witam mam taki nietypowy problem, a mianowicie owsiki. Dla mnie jest to wielki wstyd mam prawie 30 lat i po raz pierwszy spotykam się z czymś takim zwłaszcza że codziennie się myję dbam wnet pedantycznie o higienę a jednak to załapałam. Najgorsze jest to że moja córcia też to ma. Nie wiem czy mąż z synem się nie zarażą. I tu padają 2 pytania czy są tu Panie które też ta miały jak to wyleczyć najszybciej bo to jest straszne. A czy mogłyśmy się zarazić od psa znajomej bo on podobno też ma robaki? Jestem zrozpaczona proszę o pomoc.
Podobne tematy
Owsiki się zdarzają!
Co zabawne, sprzyjają im czyste ''klimaty'', więc jeśli dbasz o siebie pedantycznie, to może być to jednym z czynników.
Jak leczyć? Przede wszystkim udać się do lekarza z dziećmi. Lekarz przepisze odpowiednie leki i sprawdzi, czy to na pewno owsiki, a nie inne pasożyty.
Poza wizytą u lekarza i słuchaniem jego zaleceń, to polecałabym wspomagająco: wyeliminować z diety zupełnie słodycze i produkty silnie przetworzone bo one zakwaszają organizm, a wszelkie pasożyty lubia takie srodowisko i zwiększyć spożycie kiszonek i innych produktów zasobnych w vitC, bo one z kolei stwarzaja srodowisko zasadowe, które zabija tych nieproszonych gości. Z naturalnych sposobów dobry jest też czosnek - np w formie domowego syropu. No i higiena osobista, mycie rąk itp, ale to chyba wiesz.
Jeżeli jeszcze nie byłaś u lekarza z tym, to wybierz się jak najprędzej, bo prawdopodobieństwo, że mąż i syn też to złapią jest duże w środowisku domowym. Przy jednej chorej osobie terapii (ja spotkałam się po prostu z taką w formie tabletek) poddawana jest cała rodzina.
Jedno od razu należy wykluczyć - nie zarazisz się od psa. Cykl rozwojowy obleńców wyklucza możliwość zarażenia się człowieka od zwierzęcia, zresztą robaki u psów są inne niż u ludzi. Natomiast z całą pewnością musi się leczyć cała rodzina jednocześnie, owsica przenosi się błyskawicznie. Trzeba codziennie zmieniać pościel i prać w temperaturze 90 stopni, bieliznę osobistą dzienną i nocną też. A przede wszystkim udać sie do lekarza, który przepisze dla wszystkich Pyrantelum. Jest to słodkawa zawiesina. Przyjmuje się ją według ciężaru ciała. Najpierw raz (wszyscy tego samego dnia, zapisz datę), po 2 dniach powtórka, potem po następnych 10 dniach. Przez te dwa tygodnie jedzcie dużo pestek z dyni, buraków i czosnku, owsiki ich nie znoszą. P.S. A sąsiadka niech odrobaczy psa. ![]()