netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co sądzicie o tym?

17 odpowiedzi2 596 wyświetleńzałożony przez rosalinda08, 27.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co sądzicie o tym?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Co sądzicie o tym?

Czy znacie ze swojego otoczenia chłopaków, którzy mają wiele koleżanek? Są wolni i jakoś nie potrafią żadnej z tych dziewczyn wybrać albo nie chcą po prostu. Co sądzicie o takich facetach, dodam, że są imprezowiczami, od weekendu do weekendu planują sobie rozrywki, czy możliwe żeby się zmienili? Ostatnio spotykam samych takich chłopaków, widzę jak lekko flirtują z różnymi dziewczynami i zastanawiam się czy z takich kiedyś może być materiał na poważny związek? czy mogą się ustatkować, mam tu na myśli chłopaków grubo po 20. roku życia.Znacie takie przykłady?
Mnie się wydaje, że raczej się nie zmienią i stanowią co najwyżej materiał na kolegę , znajomego. Ostatnio mi znajoma nawet wspominała, że ma w rodzinie 30 latka, który lata w każdy weekend po dyskotekach. Osobiście nie potępiam tego, bo każdy ma prawo żyć jak chce, ale zastanawiam się jakie jest Wasze zdanie w kwestii tego czy jest możliwa przemiana u takich ludzi?

2

Odp: Co sądzicie o tym?

Moim zdaniem jest możliwa i to jak najbardziej. Poznałam taki przypadek. Do czasu gdy mnie nie poznał liczyły się tylko imprezy, koledzy no i oczywiście koleżanki i to duuuużo. Nie szukałam na stałe, także umówiłam się z nim parę razy. Chłopak tak się wkręcił, że wszystko po za mną przestało mieć znaczenie. Na prawdę bardzo mnie to zdziwiło. Ale jednak jest możliwe, tylko zależy ile znaczy dla tego kogoś osoba dla której miał by się zmienić.

3

Odp: Co sądzicie o tym?

Moim zdaniem jest możliwa i to jak najbardziej. Poznałam taki przypadek. Do czasu gdy mnie nie poznał liczyły się tylko imprezy, koledzy no i oczywiście koleżanki i to duuuużo. Nie szukałam na stałe, także umówiłam się z nim parę razy. Chłopak tak się wkręcił, że wszystko po za mną przestało mieć znaczenie. Na prawdę bardzo mnie to zdziwiło. Ale jednak jest możliwe, tylko zależy ile znaczy dla tego kogoś osoba dla której miał by się zmienić.

4

Odp: Co sądzicie o tym?

hmm z mojego otoczenia to widze, ze nie,ale jak koles zakocha sie mega to kto wie:)

5

Odp: Co sądzicie o tym?

Dzięki za odpowiedzi smile pewnie, to zależy. A macie też takich kolegów? czy raczej unikacie znajomości z chłopcami tego typu?

6

Odp: Co sądzicie o tym?

ja np znałam i znam takich, którzy mówili dziewczynom niektórym, że Im się podobają, że są takie fajne itp ale jakoś nic z tym nie robili, woleli wyskoczyć na balety w soboty czy w inne miejsca a jakoś tamte dziewczyny co to Im się tak podobały traktowały jakoś dziwnie, sprzeczne sygnały wysyłali, ale ogólnie jako znajome traktowali.

7

Odp: Co sądzicie o tym?

Osobiscie unikam takich typkow. Jakos nie kreci mnie wchodzenie w jakies dziwne kontakty, po co sobie utrudniac zycie ludzmi ktory itak sa dla mnie malowartosciowymi.

8

Odp: Co sądzicie o tym?

Osobiście poznałam takiego typa faceta. Pracowaliśmy razem, wiecznie tylko po minionych weekendach relacjonował jaka to fajna impreza była, ile wypił i u boku ilu kobiet się budził. Nawet przyznam,ze byłam nim zauroczona i nawet spróbowaliśmy czegoś więcej. No i muszę stwierdzić,że koledzy i ciągłę imprezki były ważniejsze. Nie potrafił się zmienić. Jak to mówił do 30-stki ma czas (ma obecnie 28 lat). Ale wiem, ze nie traktował mnie na poważnie. Ale w Twoim przypadku jeśli jest w stanie zmienić swoje dotychczasowe imprezkowe życie tzn. że jest Tobą zainteresowany i może być coś z tego smile.

9

Odp: Co sądzicie o tym?
moni_jankes napisał/a:

Osobiście poznałam takiego typa faceta. Pracowaliśmy razem, wiecznie tylko po minionych weekendach relacjonował jaka to fajna impreza była, ile wypił i u boku ilu kobiet się budził. Nawet przyznam,ze byłam nim zauroczona i nawet spróbowaliśmy czegoś więcej. No i muszę stwierdzić,że koledzy i ciągłę imprezki były ważniejsze. Nie potrafił się zmienić. Jak to mówił do 30-stki ma czas (ma obecnie 28 lat). Ale wiem, ze nie traktował mnie na poważnie. Ale w Twoim przypadku jeśli jest w stanie zmienić swoje dotychczasowe imprezkowe życie tzn. że jest Tobą zainteresowany i może być coś z tego smile.

Nie, nic z tego nie będzie moja Droga, chociaż On raczej nie jest z takich co się budzą u boku kobiet, po prostu jest w Ich towarzystwie i tyle, nie nadużywa też alko. A z tym 28-latkiem masz kontakt ogólnie jakiś cały czas?

10 Ostatnio edytowany przez moni_jankes (2012-12-28 15:16:43)

Odp: Co sądzicie o tym?

Obecnie nie utrzymuję kontaktu z nim.  Ale na święta sam mi wysłał życzenia. Byłam zaskoczona, ale odbiegając od mojej znajomości to od Cb zalezy co zdecydujesz smile. Podkreślę, ze juz razem nie pracujemy.

11

Odp: Co sądzicie o tym?

mam takich znajomych smile ale ja od początku traktowałam ich tylko jako kolegów i nic więcej. Jeśli ktoś jest typowym podrywaczem, to musi się na prawdę zakochać, żeby się zmienił smile

12 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-12-28 17:46:24)

Odp: Co sądzicie o tym?

Myślę, że niemal każdy mężczyzna czy w ogóle młody człowiek przechodzi fazę "szaleństwa" czy "wyszalenia się" - a potem dochodzi do takiego punktu w życiu, który nazywamy dorosłością i już mu się "nie chce". U niektórych to przychodzi prędzej, u niektórych wolniej a u jeszcze innych odwrotnie proporcjonalnie do upływającego czasu.. to zależy po prostu od indywidualnych cech charakteru.

13

Odp: Co sądzicie o tym?

hehe uśmiałam się alfaalfa z tego stwierdzenia o odwrotnej proporcjonalności, fakt wink chociaż to smutne w sumie, niewiadomo czy się śmiać czy płakać , mądrze mówisz i Ty i dziewczyny, dziękuję Wam za odpowiedzi.
Mnie trochę ciężko zrozumieć chłopaków którzy żyją w ten sposób, otaczając się koleżankami, piszą do wielu i szaleją z 30. na karku po imprach co weekend, no ale tak to bywa, może nie warto się w to zagłębiać smile I tak nie da się  ich traktować  serio, jak zwykłych znajomych najwyżej.

14

Odp: Co sądzicie o tym?

Na świecie pełno jest motyli. Fruwają sobie tu i tam i najczęściej fruwać będą dalej...

1. Zaszłam w ciążę.
2. Ona jest w ciąży.

Wtedy fruwanie się kończy. A zaczyna się myślenie wink

15

Odp: Co sądzicie o tym?
Remi napisał/a:

Na świecie pełno jest motyli. Fruwają sobie tu i tam i najczęściej fruwać będą dalej...

1. Zaszłam w ciążę.
2. Ona jest w ciąży.

Wtedy fruwanie się kończy. A zaczyna się myślenie wink

Dla niektórych się kończy.. a inni nabierają wiatru w żaglach.. :]

16

Odp: Co sądzicie o tym?
alfaalfa napisał/a:
Remi napisał/a:

Na świecie pełno jest motyli. Fruwają sobie tu i tam i najczęściej fruwać będą dalej...

1. Zaszłam w ciążę.
2. Ona jest w ciąży.

Wtedy fruwanie się kończy. A zaczyna się myślenie wink

Dla niektórych się kończy.. a inni nabierają wiatru w żaglach.. :]

Taaak. W temacie w którym dzisiaj się udzielamy innym - akurat zaczęło się myślenie wink Ściśle związane z tematem ciąży...

17

Odp: Co sądzicie o tym?

Dla niej - myślenie... i nie tylko.
Dla niego - być może tylko zmiana kochanki..

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co sądzicie o tym?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026