netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jestem zagubiony!

79 odpowiedzi8 252 wyświetleniazałożony przez state of, 26.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 80 ]

1

Temat: Jestem zagubiony!

Witam wszystkich forumowiczów!

Jakiś czasem temu poznałem dziewczynę, na imprezie u mojej koleżanki. Przegadaliśmy cała imprezę razem, 4 godzinki zleciały, szybko jak nigdy. Mieliśmy bardzo wiele wspólnych tematów, poczucie humoru było bardzo zbliżone. Dziewczyna zachwyciła mnie właśnie swoim humorem, zainteresowaniami, otwartością i szczerością. Po imprezie ustaliliśmy, że znajdziemy się na fb by nie zgubić kontaktu.

Dzień po imprezie odezwałem się do niej pogadaliśmy momencik ponieważ musiała wracać do siebie do domu pociągiem, ale obiecała że wieczorem odezwie się jak dojedzie. Odezwała się następnego dnia i rozmawialiśmy przez kilka dobrych godzin. Wyszła z inicjatywą byśmy się spotkali, na co oczywiście się zgodziłem z największa przyjemnością. Spotkaliśmy się kilka dni później, gdy ona i ja wróciliśmy do miasta gdzie studiujemy. Nasze spotkanie odbyło się wieczorkiem gadaliśmy ponad 3 godziny i nie było tak zwanej "niezręcznej cisz".

W kilka dni później poszliśmy do kina na film, na który bardzo mocno czekała (uwielbia kino tak jak ja wink) Film  zleciał w kinie jak nigdy! I tak każdego dnia pisaliśmy ze sobą, po kilka godzin dziennie. Często ona pierwsza się odzywała. Tydzień później zaproponowała lodowisko, na które poszliśmy i była przednia zabawa wink Nie licząc tego, że nogę sobie załatwiłem butem, ból schowałem do kieszeni bo widziałem jak jej się podoba to nie miałem serca mówić, że coś mam z nogą. Kilka dni później zaprosiła mnie do klubu, na wyjście z jej znajomymi.

Niestety czułem ,że coś będzie nie tak. Spotkaliśmy się u niej, poznała mnie ze swoją koleżanką. Co chciałem jej koleżance powiedzieć, o sobie to słyszałem: "Już mi to o Tobie powiedziała". Praktycznie wszystko o mnie powiedziała wink Miło się poczułem gdy powiedziała do swojej koleżanki, że zawsze potrafię zrobić tak iż ona się śmieje.

Ruszyliśmy do klubu. Wiadomo piwo tańce, danie komuś do zrozumienia że jesteśmy razem i niech ten ktoś lepiej sobie pójdzie. Niestety troszkę wypiła za dużo %%%.... Zaproponowałem jej, że odprowadzę ją do domu, zgodziła się. Po przyjściu do jej mieszkania, przyszykowałem jej łóżko, by mogła iść spać. Po powrocie do swojego pokoju, poprosiła mnie bym został z nią. Leżeliśmy razem, rozmowa. W pewnym momencie rozmowa zeszła, na tematy bardzo emocjonalne i sercowe. Opowiedziała mi, o swoim były z którym była parę lat, jak mocno przeżyła rozejście. Stwierdziła iż każdy facet to...... zły człowiek. Powiedziała mi, że ja nie jestem jak reszta, bo by nie chciała bym teraz był koło niej. W pewnym momencie padły dość mocne słowa po których powiedziałem, że idę do domu. 3 razy próbowałem wyjść, za każdym razem zatrzymywała mnie i prosiła bym został. Zostałem do rana. Gdy się obudziliśmy, to zapytałem jak wspomina naszą rozmowę w nocy to odpowiedział, że tak średnio dość. Pożegnaliśmy się i mieliśmy się zobaczyć jeszcze, przed wyjazdem do domów na święta. Niestety zapadła na grypę dość mocno. W niedzielę z 30 minut pogadaliśmy na fb. We wtorek wysłałem sms "jak się czujesz?" Zero odp. W niedzielę napisałem sms, też zero. W poniedziałek wysłałem życzenia na święta, przyszła odp. Napisała, że ma problemy z telefonem ;( (z innego numeru)

I od poniedziałku cisza, wiem są święta spędza czas z rodziną i znajomymi, ale bym się ucieszył gdyby sama coś napisała wink
Z grubsza zarysowałem jak, wygląda sytuacja. Były wypady do galerii handlowej, piwo po kinie. Po kinie i piwie, oboje dopiero o 2 nad ranem wróciliśmy do siebie do domów. Jeszcze dostałem 2 sms, gdy wracał do siebie by się odezwał jak będę bo się martwi o mnie.

Proszę Was, o pomoc bo trochę się zagubiłem. Wszystko było naprawdę super, ale jak Wam napisałem nagle się nie odzywa.

Pozdrawiam.

2

Odp: Jestem zagubiony!

Przestała się Tobą interesować albo Cię testuje.
Na Twoim miejscu poczekałabym aż się sama odezwie.

W pewnym momencie padły dość mocne słowa po których powiedziałem, że idę do domu.

Co to były za słowa?

3

Odp: Jestem zagubiony!

Słowa dotyczyły sfer emocjonalnej. Ciszyła się zawsze, że będziemy się widzieć. Ostatnio nawet, zapytała czy na wakacje na spływ byśmy pojechali. Naprawdę, nie wiem o co chodzi..

4

Odp: Jestem zagubiony!

Widzisz ona wszystko proponowała, troszkę za dużo tego, za dużo pisania.

Poprosiła Cię byś z nią w nocy został - była nastrojona emocjonalnie, to był dobry czas. Nie na słuchanie o byłym jej jakimś, ale by wziąść jej rękę i pokazać jak bardzo Ci na niej zależy...
Cóż każdy nas mężczyzn ma coś z dziecka, są jednak momenty, w nocy jednak nie należy tego pokazywać;)

Znudziła się obecnie - zaskocz ją. A co może ją zaskoczyć? Gadka szmatka krótka, a potem wyciągnij penisa i połóż na jej plecach. Gwarantuje, że to ją zaskoczy jak nic dotychczas smile

5

Odp: Jestem zagubiony!

Jak pisałem ona wypiła trochę %%%, więc to raczej było bardziej spontaniczne niż emocjonalne nastawienie chyba.
Przytuliłem ją do siebie i ona mnie złapała za rękę, tak razem do rana. Ona łyżwy zaproponowała, ja kino, wyjście na piwo, wspólne zakupy itp. Z wprowadzeniem Twojego pomysłu, w życie się wstrzymam wink

6

Odp: Jestem zagubiony!

Ma problem z telefonem. I nie ma jak naprawić w święta. Kontaktowała się z innego, żebyś wiedział. Bo jej zależy. Lubi Cię. Nie spieprz tego - tyle masz do zrobienia.

7

Odp: Jestem zagubiony!

Wydaje mi się, że jeśli kobieta zwierza Ci się ze swoich najskrytszych tajemnic to, że tak powiem "coś jest na rzeczy". Może coś rzeczywiście jest nie tak z jej telefonem. A kiedy rozstała się z tym swoim byłym? Bo może po prostu coś do Ciebie czuje, ale się boi, żeby znowu nie było tak samo, żeby się nie zepsuło itd. Niech to przemyśli przez te Święta, daj jej czas, ale się nie poddawaj i walcz.

8

Odp: Jestem zagubiony!

Gdzieś około pól roku, temu się rozeszli. Nie chcę naciskać, nic z tych rzeczy! Pierwszy raz czuję się przy dziewczynie tak swobodnie, bo Ona ma zbliżone zainteresowania, poczucie humoru itp. Teraz się zastanawiam, kiedy znowu do Niej się odezwać. Nie chcę by miała wrażenia, że naciskam na Nią.

9

Odp: Jestem zagubiony!

Badzmy realistami. Jaka kobieta ignoruje wiadomosci od faceta, ktory sie jej podoba??? Jaka???

Na Twoim miejscu dalabym sobie spokoj przynajmniej do czasu, az panna raczy laskawie znalezc chwilke, zeby cos napisac... I wtedy poczestowalabym ja takim samym zachowaniem... Mam wrazenie, ze mamy do czynienia z jedna z tych dziewczyn, ktore uwielbiaja byc olewane. Tylko wtedy budzi sie w nich prawdziwe zainteresowanie...

10

Odp: Jestem zagubiony!

Dziś będzie 4 dzień, jak nie mamy kontaktu z sobą. Nie chcę by myślała, że straciłem zainteresowanie Nią itp.
Biję się z myślami cały czas, że jednak może się dziś wieczorem odezwać do Niej.

11

Odp: Jestem zagubiony!
state of napisał/a:

Nie chcę by myślała, że straciłem zainteresowanie Nią itp.

Ona sie nie boi, ze ty pomyslisz to samo? Nie daje ci to do myslenia?

Zadzwoniles - nie odebrala. Wyslales sms - nie odpisala. Wyslales wiadomosc na fb - przeczytala (!!!) i nie odpisala. I zastanawiasz sie jeszcze, czy powinienes do niej zadzwonic zeby przypadkiem nie pomyslala, ze sie nie interesujesz??? Pozwol jej sie zainteresowac. Albo i nie. Jesli sie nie zainteresuje, to daj sobie spokoj...

12

Odp: Jestem zagubiony!

Nie dzwoniłem do Niej. Ostatni  sms od Niej, przyszedł w poniedziałek po tym jak wysłałem jej życzenia (gdzie napisała mi, że ma problemy z telefonem). Na Fb, rozmawialiśmy jeszcze przed powrotem na Święta do domu, czyli gdzieś z tydzień temu. (Od tamtego czasu jej nie ma praktycznie) Dlatego chcę do Niej napisać.

13

Odp: Jestem zagubiony!

Szczerze... Ja bym robiła co w mojej mocy gdyby mi zależało na facecie, zepsuł by mię telefon wchodziła bym non stop na net by odpisać albo bym pisała od kogoś jaki to problem....

Nie wiem jaką ona jest kobietą ale może liczyła w tamtą noc na coś i teraz jest zła smile kobiety się łatwo dąsają, jedne jak byś coś próbował a inne za pasywność, przedewszystkim jesteś facetem a od faceta się wymaga czegoś, kobieta, dama daje znaki a Ty powinieneś robić swoje, inna powie to czy to, "pragnę Cię teraz" a inna nie, jeszcze inna się mocno zdenerwuję jak będziesz się "dobierał" trzeba wyczuć.

14

Odp: Jestem zagubiony!

Przygoda na jedną noc nie wchodziła w grę nawet, rozmawialiśmy na ten temat. Dzień po imprezie pogadaliśmy jeszcze ustaliliśmy, że się spotkamy jeszcze przed wyjazdem do domów. I ciągle zachodzę, w głowę co się mogło stać... Pytałem swoich dobrych znajomych
( dziewczyny też są w tym gronie), którzy byli w związkach po kilka lat i nie mają pojęcia, dlaczego nagle tak się sprawy potoczyły.

15

Odp: Jestem zagubiony!

mylisz pojęcia, przygoda na jedną noc to jest z kimś nieznajomym, a wy zaczynaliście kręcić, spędzaliście razem czas, i to nie było by na jedną noc........ na jedną noc przysłowiowo: idziesz na dyskotekę, spotykasz jakąś idziesz z nią do łóżka na następny dzień nie masz nawet jej numeru... na początku ona nie chciała proste, ale potem jak tak fajnie było może już tak.....

16

Odp: Jestem zagubiony!

Kiedyś spotkałem podobnie z kilka razy dziewczynę, po czym zupełnie przerwała kontakt. Zachodziłem w głowę - dlaczego, czy nie zasługuje na parę słów wyjaśnienia itp...

Myślę, że było tak - spotkałeś się z nią parę razy, w sumie luźno i wesoło się gadało, przytulanko jakieś, coś ma więcej być, wszystko niby ok.
Teraz jak myśli ona - spotkałam się z nim parę razy, było miło, fajnie spędzaliśmy czas, ale nie jestem gotowa na coś poważnego z nim albo po prostu miło się kumpluje.
Nagle Ona zauważa że się angażujesz, że wodzisz oczami, że chcesz więcej....Uważa Cię za w porządku gościa, ale ona albo tego nie czuje, albo nie jest gotowa, więc wycofuje się, nie odzywa. Bo nie chce ranić Cię. Myśli tak - On popisze troszkę, ale zapomni, to lepsze niż by miał się angażować i poczuć większy ból.
Kobiety prawie nigdy nie mówią wprost
Dlatego postępują właśnie tak jak twoja koleżanka. Po prostu dają znaki i liczą że się facet domyśli.

17

Odp: Jestem zagubiony!

Źle zrozumiałem, mój błąd. Jej sypialnia najmniej mnie interesuje, Ona jako osoba mnie fascynuje smile

18

Odp: Jestem zagubiony!

W tym problem ,że jeśli jest tak jak napisałeś to ja szybko nie umiem zapomnieć. Miesiąc zleciał od kiedy się spotykaliśmy. Jest po przerwanym związku i jak najbardziej, możecie mieć wszyscy rację. Nie mówiłem Jej, że czegoś oczekuję nic z tych rzeczy. Mimo wszystko, to boli nie ma co ukrywać, że nagle dziewczyna z którą się spotykasz, pomału się przyzwyczajacie do siebie urywa kontakt...

19 Ostatnio edytowany przez monixa752 (2012-12-27 19:20:45)

Odp: Jestem zagubiony!

Właśnie a my lubimy jak z czasem facet przejmuje inicjatywę, nie każda Ci powie "weź mnie, teraz":) ja też mówię na początku nie, ale po czasie jak jest fajnie, chciałabym żeby facet zaczął.....


myślę, że to był problem, bo jaki niby inny, dogadywaliście się, było fajnie, miło spędzaliście, tak to przedstawiłeś jak w jakimś fajnym romansie, albo ja to sobie wyobraziłam smile a tej nocy był najlepsza chwila na poświęcenie związku, bo tak to widzę smile było fajnie i może już chciała, nie mam innych pomysłów

20

Odp: Jestem zagubiony!

Zdarza się tak, że kobiety tracą zainteresowanie znajomością, kiedy facet stara się za bardzo. Zachowaj dystans i nie bądź nachalny. Dziewczyna jest przyzwyczajona do otrzymywania od Ciebie wiadomości, dlatego ich brak da jej do myślenia. Jeśli to nie poskutkuje to mam przeczucie, że ona naprawdę nie jest zainteresowana i trzeba odpuścić. Pozdrawiam.

21

Odp: Jestem zagubiony!
Remi napisał/a:

Kiedyś spotkałem podobnie z kilka razy dziewczynę, po czym zupełnie przerwała kontakt. Zachodziłem w głowę - dlaczego, czy nie zasługuje na parę słów wyjaśnienia itp...

Myślę, że było tak - spotkałeś się z nią parę razy, w sumie luźno i wesoło się gadało, przytulanko jakieś, coś ma więcej być, wszystko niby ok.
Teraz jak myśli ona - spotkałam się z nim parę razy, było miło, fajnie spędzaliśmy czas, ale nie jestem gotowa na coś poważnego z nim albo po prostu miło się kumpluje.
Nagle Ona zauważa że się angażujesz, że wodzisz oczami, że chcesz więcej....Uważa Cię za w porządku gościa, ale ona albo tego nie czuje, albo nie jest gotowa, więc wycofuje się, nie odzywa. Bo nie chce ranić Cię. Myśli tak - On popisze troszkę, ale zapomni, to lepsze niż by miał się angażować i poczuć większy ból.
Kobiety prawie nigdy nie mówią wprost
Dlatego postępują właśnie tak jak twoja koleżanka. Po prostu dają znaki i liczą że się facet domyśli.

a ja myślę inaczej smile było wesoło, miło, wspaniale, i była noc a Ty nic nie zrobiłeś i ona mogła się poczuć, nie pożądana przez Ciebie........ jak byś coś spróbował i nie chciałaby powiedziała by to, ale tego się nie dowiemy, bo nie spróbowałeś:)

22

Odp: Jestem zagubiony!
monixa752 napisał/a:
Remi napisał/a:

Kiedyś spotkałem podobnie z kilka razy dziewczynę, po czym zupełnie przerwała kontakt. Zachodziłem w głowę - dlaczego, czy nie zasługuje na parę słów wyjaśnienia itp...

Myślę, że było tak - spotkałeś się z nią parę razy, w sumie luźno i wesoło się gadało, przytulanko jakieś, coś ma więcej być, wszystko niby ok.
Teraz jak myśli ona - spotkałam się z nim parę razy, było miło, fajnie spędzaliśmy czas, ale nie jestem gotowa na coś poważnego z nim albo po prostu miło się kumpluje.
Nagle Ona zauważa że się angażujesz, że wodzisz oczami, że chcesz więcej....Uważa Cię za w porządku gościa, ale ona albo tego nie czuje, albo nie jest gotowa, więc wycofuje się, nie odzywa. Bo nie chce ranić Cię. Myśli tak - On popisze troszkę, ale zapomni, to lepsze niż by miał się angażować i poczuć większy ból.
Kobiety prawie nigdy nie mówią wprost
Dlatego postępują właśnie tak jak twoja koleżanka. Po prostu dają znaki i liczą że się facet domyśli.

a ja myślę inaczej smile było wesoło, miło, wspaniale, i była noc a Ty nic nie zrobiłeś i ona mogła się poczuć, nie pożądana przez Ciebie........ jak byś coś spróbował i nie chciałaby powiedziała by to, ale tego się nie dowiemy, bo nie spróbowałeś:)

Elementy tego, że fizycznie zależy na kobiecie, można codziennie wplatać w swoje słowa lub czyny. W żadnym przypadku to, że nie było tej nocy czegoś więcej nie skreśliłaby mężczyzny. Byłaby plusem - bo wysłuchał, a nie od razu się dobierał jak miał okazję. W najgorszym razie mogła pomyśleć - słabo się za mnie bierze wink Ale to nie powód do odsuwania się.

23

Odp: Jestem zagubiony!

Pamiętaj ,że Ona wypiła trochę %%%, gdybym próbował zdziałać więcej to bym wyszedł na świnię ( Darzę szacunkiem dziewczyny, więc nawet przez głowę mi nie przeszedł taki pomysł). Swoją drogą dążenie do czegoś więcej gdy dziewczyna jest w stanie upojenia, jest najprościej mówiąc chamskie.

24

Odp: Jestem zagubiony!
state of napisał/a:

Pamiętaj ,że Ona wypiła trochę %%%, gdybym próbował zdziałać więcej to bym wyszedł na świnię ( Darzę szacunkiem dziewczyny, więc nawet przez głowę mi nie przeszedł taki pomysł). Swoją drogą dążenie do czegoś więcej gdy dziewczyna jest w stanie upojenia, jest najprościej mówiąc chamskie.

Dokładnie. Bo potem są tematy na forum - obudziłam się rano i miałam majtki na odwrotną stronę założone - czy to była tabletka gwałtu?

25

Odp: Jestem zagubiony!

widzę, że to wy jesteście kobietami i się bardziej znacie niż ja....:D

26

Odp: Jestem zagubiony!

Właśnie się nie znam na kobietach, ale mam pewne zasady których się trzymam smile

27

Odp: Jestem zagubiony!

to ona się zalała w trupa??? ja bym chciała by spał ze mną jakiś facet jak jest tak fajnie, a naprawdę nie jestem łatwa śpię tylko z miłośc lub mocnego uczucia, rok nie mam faceta to nie, a po lekkim alko bym miała wymówkę też, że oj troszkę wypiłam i byłam śmielsza big_smile nie znacie się totalnie.... smile  jakby się zalała w trupa to tak, nie porównujcie hehe, ale jak ona po kilku drinkach, piwach, cokolwiek już nie myśli to nie wiem hehe.... tak mówicie jakby ona się mega zalała smile

28

Odp: Jestem zagubiony!
state of napisał/a:

Właśnie się nie znam na kobietach, ale mam pewne zasady których się trzymam smile

.. i trzymaj tak nadal!
Jeśli chcesz - to zadzwoń/ napisz do niej "co z tym lodowiskiem?".. w końcu ostatni kontakt był w poniedziałek - więc miała chwilę na przemyślenia. Jeśli nie odpisze / nie odbierze - daj sobie z nią spokój. Szkoda Twojego czasu na takie zabawy..

29

Odp: Jestem zagubiony!

porównujecie lekkie picie do zalania :d "Dokładnie. Bo potem są tematy na forum - obudziłam się rano i miałam majtki na odwrotną stronę założone - czy to była tabletka gwałtu?" haha smile, wiesz nie wiem jaką ona ma głowę po alko ale niektóre jak nie myślą po nie piją wiele np. takie wyjście.....

30

Odp: Jestem zagubiony!
monixa752 napisał/a:

to ona się zalała w trupa??? ja bym chciała by spał ze mną jakiś facet jak jest tak fajnie, a naprawdę nie jestem łatwa śpię tylko z miłośc lub mocnego uczucia, rok nie mam faceta to nie, a po lekkim alko bym miała wymówkę też, że oj troszkę wypiłam i byłam śmielsza big_smile nie znacie się totalnie.... smile  jakby się zalała w trupa to tak, nie porównujcie hehe, ale jak ona po kilku drinkach, piwach, cokolwiek już nie myśli to nie wiem hehe.... tak mówicie jakby ona się mega zalała smile

Nie każdy ma tak mocną głowę jak Ty wink Znam kobiety co padają po 1 drinku, albo piwie. Woń alku u dziewczyny to jednak lampka ostrzegawcza musi się zapalić.
Ps. ładny policzek, o ile na avku to Ty smile

31

Odp: Jestem zagubiony!

tak to byłam ja

więc jak się ma taką słabą głowę nie pije się np. smile to tak samo jakbym ja wypiła, ciurkiem litra, to jest idiotyczne smile jak ktoś się tak czuje po 1 niech nie pije smile i jestem pewna, że to powód był, pasywność z jego strony, ja najpierw bym oznajmiła , że nie i koniec, ale po czasie, tak to słodko opisał, że bym już chciała. każdy facet o tym myśli nie mów mi, że nie smile

32

Odp: Jestem zagubiony!

Gdy coś zaczyna się układać, to wiadomo, że zaraz się coś musi popsuć wink Jeszcze dziś się wstrzymam, ale jutro wieczorkiem napiszę do Niej. Jesteś dorośli, by grać w takie zabawy, kto się pierwszy odezwie/komu bardziej zależy. Taki mi się wydaje.

33

Odp: Jestem zagubiony!

nie wiem ja bym inaczej się zachowywała w sumie jakby mi zależało, jakbym była na jej miejscu, pisała bym sama non stop, nie rozumiem tego..... serio zostaję mi tylko urażona duma, nie mam innych pomysłów..... jak jest podobna do mnie, to też bym była zła heh

34

Odp: Jestem zagubiony!

Czyli rozumiem, że bycie troszkę pasywnym wobec dziewczyna, która jest w wyluzowanym stanie to błąd?... Przykro mi, ale bym nie umiał na Nią spojrzeć później.

35

Odp: Jestem zagubiony!

Ale mimo wszystko byś się odezwała wink

36

Odp: Jestem zagubiony!

znaczy tak to był fajny moment, od razu nie ma opcji, ale tu już coś się kręciło, było fajnie i w ogóle, od razu nie, dostał byś w "pysk" pewnie, ale już tak było fajnie, że już tak chyba

37

Odp: Jestem zagubiony!

nie hehe była bym obrażona na cały świat, "jak on mógł mnie nie chcieć" "palant" big_smile i jeszcze gorsze epitety by były smile pisałabym wcześniej zawsze non stop, nie dała bym Ci spokoju haha, pisałeś że nie pisała czasami, ja bym nie mogła

38

Odp: Jestem zagubiony!

Wiesz to już bym wolał dostać w "pysk", ale dalej się z Nią spotykać smile

39

Odp: Jestem zagubiony!

niom właśnie o tym mówię nawet nie spróbowałeś, czy da w "pysk" czy nie bo tego chce hehe

40

Odp: Jestem zagubiony!

W "pysk" za to, że nie słuchałem czy coś bym wołał dostać. A to, że nie próbowałem się dowiedzieć czy ona chce czy nie, to wynika z moich zasad.

41

Odp: Jestem zagubiony!

Ja to wolę wyczuć sytuację niż dostać po buzi... W sumie jak już ryzykować, nie można bez niej żyć - zaproponować małżeństwo i już wink Nuż się zgodzi, a jak nie to najwyżej po buzi się dostanie big_smile

42

Odp: Jestem zagubiony!

Mi do śmiechu, nie jest.

43

Odp: Jestem zagubiony!

state właśnie, trzeba wyczuć, a nie od razu zakładać, że nie, może by chciała akurat, ale tego nie wiesz smile zasady zasady też mam zasady, ale nie takie, bo z tego co mówisz to np, śpisz w jakimś określonym czasie, po pół roku, roku? dla mnie to bez znaczenia, znaczenie ma jak się układa i jaki jest moment

44

Odp: Jestem zagubiony!
Remi napisał/a:

Ja to wolę wyczuć sytuację niż dostać po buzi... W sumie jak już ryzykować, nie można bez niej żyć - zaproponować małżeństwo i już wink Nuż się zgodzi, a jak nie to najwyżej po buzi się dostanie big_smile

nie czytasz mnie, skończ z tym małżeństwem, nie rozumiesz co mówię.

45 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-12-27 20:33:44)

Odp: Jestem zagubiony!

A ja się zapytam o fakty.
State - ile razy się z nią spotkałeś już? Na którym i czy pocałowałeś ją?

Ps. Mam w głowie widok twojego policzka, wybacz, że nie mogłem skupić na słowie pisanym M. wink

46 Ostatnio edytowany przez monixa752 (2012-12-27 20:37:21)

Odp: Jestem zagubiony!

powtarzam, przy poznaniu z góry bym powiedziała, że nie ma bara bara, ale z czasem się to zmienia i mam wprost mówić tak już chcę?:)


Ps. wiem, że mój policzek jest extra big_smile

47

Odp: Jestem zagubiony!

dokładnie ile się znacie itp, ile razy się spotkaliście, czy się całowaliście, też mnie to ciekawi

48

Odp: Jestem zagubiony!

5-6 razy się spotkaliśmy, plus rozmowa na imprezie. Nie całowaliśmy się w dosłownym tego słowa znaczeniu.

49

Odp: Jestem zagubiony!

Plus dzień w dzień rozmowa.

50

Odp: Jestem zagubiony!
state of napisał/a:

Czyli rozumiem, że bycie troszkę pasywnym wobec dziewczyna, która jest w wyluzowanym stanie to błąd?... Przykro mi, ale bym nie umiał na Nią spojrzeć później.

Ty chyba nie masz za wiele doświadczenia z alkoholem, prawda?


Remi - tutaj przychylam się do stanowiska monixa752. To nie jest tak, że słowem lub czynem (w sensie sytuacji codziennych) dasz do zrozumienia, że ci się podoba. Bo co - przepuścisz ją w drzwiach, pomożesz z zakupami? To też, ale to mało jednoznaczne. Większość kobiet dąży do kontaktu fizycznego. I nie mam na myśli tutaj seksu od razu, ale pocałunek, objęcie ramieniem (tylko tak po męsku, że tak to ujmę). To normalne. Kiedy jest fajnie, miło cacy, spotkania mijają, a kobieta widzi, że facet nie posuwa się dalej to najczęściej go skreśla z listy potencjalnych partnerów i trafiasz do friend zone. O ile dobrze pójdzie, bo z tego co widzę, to większość kobiet reaguje na takie kwestie dość alergicznie, na zasadzie "skoro mu się nie podobam i mnie nie chce, to niech się wypcha patafian jeden". I często zrywają kontakt....


W kontekście wątku

Fakt faktem są święta, Sylwester. To jest masa rzeczy na głowie, więc jakiejś tragedii bym nie robił z tego tytuły. Po prostu chciałbym złapać kontakt jeszcze ze 2-3 razy i zaprzestałbym wszelkich prób.

51

Odp: Jestem zagubiony!

a ile czasu się znacie?, niom powiem tak, nie wiem jak było ale tak to opisałeś jak serio w jakimś romansie i dziwię się, że jej nie pocałowałeś nawet, mogła sobie pomyśleć wiele, a ile macie lat to też w miarę ważne? ale jak tak mówisz a nie całowaliście się nawe to bym o Tobie okropnie myślała big_smile

52

Odp: Jestem zagubiony!

Pocałunek, objęcie ramieniem było. Co do alko, po kilku "ekscesach" zerwałem z nim znajomość.

53

Odp: Jestem zagubiony!

Miesiąc z hakiem się znamy. Ja 23 ona 21.

54

Odp: Jestem zagubiony!

tu też akurat zgadzam się z yoghurt007 serio ja mówię o sobie np, gadam z kimś jest fajnie, jest miło, on jest zawsze pasywny, no sorry ale po czasie  mam dość i zrywam z nim kontakt......

55

Odp: Jestem zagubiony!

nie mówię już o tym sexie, ok w sumie to mało czasu ale zwykły pocałunek serio uraziłbyś mnie hehehehe... wink

56

Odp: Jestem zagubiony!

Na moje to jest tak - czasem 1,2 spotkanie i ląduje się w łóżku, czasem bywa inaczej. Niemniej kilka spotkań i musi być ten pocałunek - no nawet taki przelotny, wstydliwy, czy niezdarny. Ale musi być, by kobieta czuła, że podoba się. To takie przejście na kolejny etap znajomości. Spotkałeś 5-6 razy - to każde następne musi być pocałunkiem skończone. Obawiam, się że już za późno i zostałeś przyjaciółką, że czuje, że nie ma chemii, a czuć może - bo nie było nawet pocałunku.
Yoghurt - zgadzam się, dodam, że dawanie informacji to dla mnie nie przepuszczanie w drzwiach, ale dotyk, albo słowa - masz piękne usta, ciekawe jak smakują...

57

Odp: Jestem zagubiony!

to już nie wiem, najpierw pisałeś, że nie było pocałunku, teraz, że był, nie mówię o buziaku tongue tylko takim z języczkiem namiętnym haha

58

Odp: Jestem zagubiony!

monixa752 - nie pisz posta pod postem.

Ale skoro jakiś tam pocałunek był, coś tam się działo, okazja była....to może faktycznie liczyła na seks, albo przynajmniej jakieś ostrzejsze pieszczoty?

Jeden czort. Teraz trzeba cierpliwie czekać aż się dziewuszka odezwie.

59

Odp: Jestem zagubiony!

Drapanie po plecach i masaż był smile Właśnie się zastanawiam czy się odezwać, czy czekać jednak na wiadomość od Niej.

60

Odp: Jestem zagubiony!

Remi zgadzam się wow;) właśnie state flirciki a Ty się zachowywałeś chyba jak kolega tylko, jakbyś się nią wcale nie interesował, tak ważna jest osobowość ale musi widzieć , że jej pożądasz też. mówiąc brzydko a szczerze ja bym pomyślała " jakiś gej" nawet nie próbował........

61

Odp: Jestem zagubiony!

będę big_smile i? nie wiem czy ktoś napisał czy nie więc pisze po prostu smile czasami nie wychodzi od razu czyjś post a nie będę czekała 5 min np smile

62

Odp: Jestem zagubiony!

Remi komplementy, dotyk był wink

63

Odp: Jestem zagubiony!

I najwyżej zostaniesz zbanawona za robienie syfu na forum. Po prostu edytuj post.


state of - jak było drapanie po plecach i masaż, a nie było pieszczot.....to maks kim możesz być to kolegą wink

64

Odp: Jestem zagubiony!
state of napisał/a:

Drapanie po plecach i masaż był smile Właśnie się zastanawiam czy się odezwać, czy czekać jednak na wiadomość od Niej.

Daj jej jeszcze ze 2,3 dni. Spokojnie. A potem zadzwoń, jak odbierze, to zaproponuj spotkanie. Jak się będzie wymigiwać - na luzie powiedz, że w porządku i nic nie proponuj. Jak spotkanko będzie - zabierz się za nią i tyle, nie ma już nic do stracenia. Jeśli nie odbierze - kładziesz na nią krzyżyk, bo to koniec, co byś nie robił i zajmujesz się innymi, a że bywają ciekawe i fajne - no wystarczy spojrzeć na Monixe smile Więc świat się nie skończy.

65

Odp: Jestem zagubiony!

yoghurt007 ojojoj wink powiało grozą.

właśnie tak state zabierz ją, stwórz fajną atmosferę, róbcie coś fajnego smile a potem ją przynajmniej pocałuj namiętnie jak będzie miło, jakiś fajny moment

Posty [ 1 do 65 z 80 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026