Witajcie!!
Otóz mam pewnien problem ze jestem z kobieta w zwiazku od 2 miesiecy spotykalismy sie umawialismy sie na randki... Zabierałem ją w niezwykle miejsca a kazda chwila dla niej wiem że była wyjatkowa wiem że była szczesliwa i zadowolona bo mi to pisała.... jestem młodszy od niej o 3 lata ale wiek w naszym przypadku nie przeszkadza ( ja mam 22 a ona 25) zaczelismy chodzić ze soba i również wszystko sie układało ze jest wszystko na dobrej drodze.... Pewnego razu jak sie zobaczylismy chciała wrócic wczesniej do domu bo była zmeczona pokazałem ze lekkie nie zadowolenie jest na mojej twarzy bo umowilismy sie jeszcze z kolega ale zaraz sie usmiechnałem i zawiazłem ja do domu... ale już czułem że cos jest nie tak. po dwóch dniach mielismy sie znowu zobaczyc jak gdyby nic ale powiedziała ze niechce i to juz sie zaczeło....bo po tym czasie ja pracuje po 2 godzin wiec mysle ze dopiero zobacze sie znia nie wczesniej jak za 4 lub 5 dni.... pisalismy i wyszło na to ze potrzebuje czasu bo chce to przemysleć bo to wszystko za szybko sie dzieje dla niej mowiła ze potrzebuje tez czass dla siebie bo tak to tlko sie ze mna widuje napisałem ze rozumie mysłąem ze to rozwiaze sprawe... swieta mielismy spedzic osobno bo z wlasnymi rodzinami. ale dzisiejszy dzien mielismy spedzic razem zaczynajac juz z rana pozniej ejchac do wspolnych znajomych gdzie sie poznalismy ale dostaje smsa ze ona chce jechac do znajomych a pozniej zebym szedł z nia i jej kolegami gdzies... troche w szkou pytam co to za koledzy itp mniejsza o kolegów wyszło na to ze nie chce ze mna byc sam na sam... napisała tylko że przeprasza i ze to nie ładnie wyszło odpisałem tylko że ja tez mam uczucia i ze to juz drugi raz tak sie zdarzyło i ze moimi uczuciami sie nie bawi. odpisała ze przeprasza i niechce sie bawic moimi uczuciami... Wiem ze ze mna jest szczera co mi sie w niej podoba wiem że chodzi jej o czas bo juz wczesinej była w ziazku i była zareczona i wiem ze ma poukladan w głowie ale skoro wszystko sie nam układało nagle pstryk i musi miec wiecej czasu daje jej czas bo wiem ze jest tego warta. Ostatni sms jaki dostałem juz zwraca sie po imieniu (wczesniej było skarbie lub kochany) jak ja sie mam i zebym cos do niej napisał narazie nic nie odpisałem...chce dać jej czas zeby sie steskniła i wróciła do mnie... ale nie chce byc nachalny ani nic z tych rzeczy ale jak do niej napisać tak zeby było dobrze....
p.s. póltora tygodnia wczesniej wyznałem jej miłosc pod presja bo miałem wypadek i zdałem sobie sprawe ze ja kocham i jej to powiedziałem ze jakbym nie przezył to bym sobie ego nie wybaczył jakbym jej tego nie powiedział....
wiec moje zapytanie brzmi co poradzacie? wiem zeby dac jej czas ale jak napisac jej ze musi zrobić sobie przerwe w zwiazku czy nic nie pisać o tym? mysle ze odpisze jej tylko DOBRANOC! niewiem pomozcie mi prosze bo gra jest warta swieczki
Dziekuje za pomoc i zycze wam udanych Swiat !!