netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Dylemat niedoświadczonej

14 odpowiedzi4 672 wyświetleniazałożony przez ewuska, 20.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dylemat niedoświadczonej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Dylemat niedoświadczonej

Witam mam taki problem który mnie gnębi,od miesiąca spotykam się z pewnym chłopakiem on na początku znajomości określił co jest dla niego ważne w związku chodzi o namiętność,seks który wynika z tego że dwóm osobom na sobie zależy i się kochają,on lubi jasne sytuacje bez żadnego domyślania się co pragnie druga osoba chce by mówić o tym otwarcie, oboje mamy po 28 lat i on zważając na wiek raczej uważa mnie jako osobę która miała jakieś kontakty seksualne.I tu jest problem bo ja jeszcze nie uprawiałam seksu,mam uczucie że go oszukuje,podobamy się sobie i on chce w jakimś nie dalekim czasie zbliżenia(za około 2 miesiące),ale boje sie że gdy ja  będę to przeciągać on zareaguje negatywnie skoro wiedziałam na jaki związek się godzę,wiadomo że jest tak że nie chce trzymać swego dziewictwa w nie skończoność mimo wszystko troche znam swe ciało.Także czy powiedzieć mu teraz czy poczekać że jestem nie tknięta?

2 Ostatnio edytowany przez ban (2012-12-20 16:57:21)

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Powiedz mu że jesteś nietknięta jeśli o to zapyta. Jak nie zapyta to nic nie deklaruj. I nie rozumiem dlaczego tak długo czekasz na ten pierwszy raz -- całujecie się, dotykacie, to można iść dalej. Seks jest piękny i powstrzymywanie się przed tym to tylko strata czasu i młodości.

3

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Jeśli mam tu Ci coś radzić to uważam, że lepiej będzie jak mu o tym powiesz. Oczywiście, nie demonstacyjnie, ale w rozmowie powiedz mu o tym. Mężczyźni lubią jasne sytuacje, a on jak piszesz nie jest tu wyjatkiem. Ja powiedziałam mojemu partnerowi wcześniej, że jestem dziewicą. Facet inaczej odbiera zachowanie kobiety jak wie z czego ono wynika.
   Nota bene sami mężczyźni mają z tym problemy, mój obecny partner długo zwlekał zanim mi powiedział, że jest prawiczkiem. Nie rozumiałam jego zachowań, niby chciał seksu, a potem nieoczekiwanie się zatrzymywał. Myślałem, że ze mną coś jest nie tak, a to on miał problem.

4

Odp: Dylemat niedoświadczonej
Spokojna_Dama napisał/a:

Jeśli mam tu Ci coś radzić to uważam, że lepiej będzie jak mu o tym powiesz. Oczywiście, nie demonstacyjnie, ale w rozmowie powiedz mu o tym. Mężczyźni lubią jasne sytuacje, a on jak piszesz nie jest tu wyjatkiem. Ja powiedziałam mojemu partnerowi wcześniej, że jestem dziewicą. Facet inaczej odbiera zachowanie kobiety jak wie z czego ono wynika.
   Nota bene sami mężczyźni mają z tym problemy, mój obecny partner długo zwlekał zanim mi powiedział, że jest prawiczkiem. Nie rozumiałam jego zachowań, niby chciał seksu, a potem nieoczekiwanie się zatrzymywał. Myślałem, że ze mną coś jest nie tak, a to on miał problem.

Własnie co do tego zachowania tak może u mnie też być jak u twego partnera niby dam mu sie dotykac,całowac ale na coś więcej nie będe chciała mu pozwolić z czego on sam nie będzie wiedział o co chodzi że tak się zachowuje,chce mu to powiedzieć bo i też coraz bardziej nam na sobie zależy, mam nadzieje że nie będzie bardzo zdziwiony i mnie zrozumie,jak sam mi wiele razy mówił nie ma dla niego tematu tabu.

5

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Samym myśleniem się stresujesz... Więc powiedz mu o tym autorko i po bólu.
Spadnie ci kamień z głowy...

6

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Bardzo mnie zdziwił Twój wiek. I wcale nie w kontekście niedoświadczenia seksualnego. Twój post sprawia wrażenie, jakby pisała go osoba przynajmniej z 10 lat młodsza.

Ewuska, możesz nie wiedzieć co się robi w łóżku, ale chyba komunikować się umiesz? Oczywiście, że powinnaś mu powiedzieć i to już wtedy, kiedy on powiedział Ci otwarcie czego oczekuje w sferze erotyki. Tylko wtedy masz szansę na uniknięcie niepotrzebnych nieporozumień. Inaczej stanie się tak, jak pisze Spokojna_Dama - Ty będziesz robić uniki, Twój chłopak będzie odbierał Twoje zachowanie jako dziwne i kombinował co jest nie tak z Tobą lub z nim. I po co to wszystko?

Nie sadzaj go na krześle z poważną miną "musimy porozmawiać". Wykorzystaj najbliższą okazję, kiedy temat seksu zostanie w jakiś sposób poruszony. Sytuacja będzie czysta a Ty będziesz czuła się znacznie pewniej.

7

Odp: Dylemat niedoświadczonej
vinnga napisał/a:

Bardzo mnie zdziwił Twój wiek. I wcale nie w kontekście niedoświadczenia seksualnego. Twój post sprawia wrażenie, jakby pisała go osoba przynajmniej z 10 lat młodsza.

Ewuska, możesz nie wiedzieć co się robi w łóżku, ale chyba komunikować się umiesz? Oczywiście, że powinnaś mu powiedzieć i to już wtedy, kiedy on powiedział Ci otwarcie czego oczekuje w sferze erotyki. Tylko wtedy masz szansę na uniknięcie niepotrzebnych nieporozumień. Inaczej stanie się tak, jak pisze Spokojna_Dama - Ty będziesz robić uniki, Twój chłopak będzie odbierał Twoje zachowanie jako dziwne i kombinował co jest nie tak z Tobą lub z nim. I po co to wszystko?

Nie sadzaj go na krześle z poważną miną "musimy porozmawiać". Wykorzystaj najbliższą okazję, kiedy temat seksu zostanie w jakiś sposób poruszony. Sytuacja będzie czysta a Ty będziesz czuła się znacznie pewniej.

wiem powinnam mu dać do zrozumienia na samym początku znajomości jak to ze mną jest ale niestety jestem tez osobą troche zamknięta w sobie i takie coś łatwo mi nie przychodzi, każdy mi radzi coś innego dlatego chciałam poznać opinie osób postronnych,która jak by nie było mi pomogła

8

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Podstawowe pytanie -- czy chcesz robić uniki? Chcesz gdzieś przystopować w pewnym momencie? Bo jeśli tak, to faktycznie możesz mu od razu powiedzieć, że stawiasz granice, bo jesteś dziewicą i chcesz się z nim kochać, ale krok po kroku do tego dojdziecie.

Gdybyś nie miała okazji powiedzieć mu, że jesteś dziewicą, zanim zaczniecie się kochać, to wydaje mi się, że nawet tuż przed tym jak będzie chciał w Ciebie wejść możesz to powiedzieć -- "Ostrożnie, bo jeszcze nikt we mnie nie wchodził...". Niektórzy się cieszą, że jego dziewczyna jest dziewicą.

9

Odp: Dylemat niedoświadczonej
ban napisał/a:

Podstawowe pytanie -- czy chcesz robić uniki? Chcesz gdzieś przystopować w pewnym momencie? Bo jeśli tak, to faktycznie możesz mu od razu powiedzieć, że stawiasz granice, bo jesteś dziewicą i chcesz się z nim kochać, ale krok po kroku do tego dojdziecie.

Gdybyś nie miała okazji powiedzieć mu, że jesteś dziewicą, zanim zaczniecie się kochać, to wydaje mi się, że nawet tuż przed tym jak będzie chciał w Ciebie wejść możesz to powiedzieć -- "Ostrożnie, bo jeszcze nikt we mnie nie wchodził...". Niektórzy się cieszą, że jego dziewczyna jest dziewicą.

wybieram opcje a) gdy krok po kroku do tego dojdziemy,okazja do tego by mu to powiedzieć zawsze jest on chce rozmowy o wszystkim

10 Ostatnio edytowany przez ban (2012-12-21 12:10:01)

Odp: Dylemat niedoświadczonej
ewuska napisał/a:

wybieram opcje a) gdy krok po kroku do tego dojdziemy,okazja do tego by mu to powiedzieć zawsze jest on chce rozmowy o wszystkim

Byle nie było tak, że idziecie krok po kroku, a Ty w ciągle mówisz stop z niewiadomego powodu. Trzeba grać fair. Lepiej powiedzieć "Tak, chcę tego, ale wolniej bo nie jestem doświadczona"... niż "Nie!" i go przystopować.

PS. a jak już będziesz po tym pierwszym razie to może chociaż napisz jak było... smile pierwsze razy są do bani zazwyczaj i dlatego fajnie mieć je za sobą;

11

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Przyznaję, że byłem w podobnej sytuacji. W moim przypadku dziewczyna powiedziała że jest dziewicą w momencie, jak pojawiły się już większe "czułości" między nami.  Leżeliśmy wtedy w łóżku, były pieszczoty , było miło i wtedy wyszeptała mi na ucho, że z żadnym facetem jeszcze tak blisko nie była.
Wiem, że kosztowało ją to na pewno sporo wysiłku. Przytuliłem ją i czule pocałowałem.
Może wykorzystaj więc podobną chwilę na takie wyznanie?

12

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Boisz się mu o tym powiedzieć jak by to coś złego było. A wiesz jak on się ucieszy gdy się o tym dowie? I Ty będziesz miała łatwiej, bo będzie ostrożniejszy i delikatniejszy. Powiedz mu jak byś chciała by te zbliżenie wyglądało. Powiedz mu, że chcesz właśnie tak krok po kroku, że chcesz się do niego fizycznie i psychicznie zbliżać. Rozmawiajcie bardzo często na te tematy! Po pocałunkach i pieszczotach mów mu, gdzie lubisz najbardziej jak Cię dotyka i jego pytaj gdzie mu się najbardziej podoba gdy Ty dotykasz jego. Poznawajcie się!
On będzie zachwycony Tobą. I jak mu będziesz mówić o tym teraz to mu powiedz, że nie wiedziałaś jak mu to powiedzieć szczerze, bo jesteś dość zamknięta w sobie, tak by on zrozumiał, że nie przed nim się wstydziłaś tylko to wynikało z Twojego charakteru.
Jeśli facet jest mądry to będzie w siódmym niebie, gdy się dowie, że ma "czystą" kobietę, która jest nieśmiała i skromna. Dla niego będziesz skarbem.
Więc się nie bój mu o tym powiedzieć.;)

13

Odp: Dylemat niedoświadczonej
Myszeczka23 napisał/a:

Boisz się mu o tym powiedzieć jak by to coś złego było. A wiesz jak on się ucieszy gdy się o tym dowie? I Ty będziesz miała łatwiej, bo będzie ostrożniejszy i delikatniejszy. Powiedz mu jak byś chciała by te zbliżenie wyglądało. Powiedz mu, że chcesz właśnie tak krok po kroku, że chcesz się do niego fizycznie i psychicznie zbliżać. Rozmawiajcie bardzo często na te tematy! Po pocałunkach i pieszczotach mów mu, gdzie lubisz najbardziej jak Cię dotyka i jego pytaj gdzie mu się najbardziej podoba gdy Ty dotykasz jego. Poznawajcie się!
On będzie zachwycony Tobą. I jak mu będziesz mówić o tym teraz to mu powiedz, że nie wiedziałaś jak mu to powiedzieć szczerze, bo jesteś dość zamknięta w sobie, tak by on zrozumiał, że nie przed nim się wstydziłaś tylko to wynikało z Twojego charakteru.
Jeśli facet jest mądry to będzie w siódmym niebie, gdy się dowie, że ma "czystą" kobietę, która jest nieśmiała i skromna. Dla niego będziesz skarbem.
Więc się nie bój mu o tym powiedzieć.;)

Już mam to za sobą powiedziałam mu wczoraj dosc delikatnie, nie postawiłam go pod murem, zareagował bardzo pozytywnie, jest zadowolony że mu ufam i mówię o tak intymnej rzeczy,wiem że musi mi dać czas aż będe gotowa,także jest JEDNAK JEST MĄDRYM FACETEM a ja ciesze się ze mam to za sobą,bo tez chce być wobec niego szczera i nie robić nie potrzebnych uników.Dziękuje za podpowiedzi to w dużym stopniu mnie zmotywowało.

14

Odp: Dylemat niedoświadczonej

Ewusiu ja trzymam mocno kciuki za was i wierzę, że będzie u was wspaniale! No i Wesołych Świąt Ci życzę!;)

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dylemat niedoświadczonej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026