Panie proszę Was o radę.
Jakiś czas temu poznałem dziewczynę. Na początku nasza znajomość była tak przyjacielska i nic więcej nie wchodziło w grę. Z biegiem czasu jednak zacząłem czuć do niej coś więcej niż przyjaźń. W zeszłym tygodniu w przypływie szczerości powiedziałem jej o tym że mi się podoba i że chciałbym się z nią spotykać. Dodam jeszcze że jest między nami różnica prawie 10 lat. Ja mam 30 ona 21.
Odpowiedziała mi że jest tym zaskoczona bo nie znamy się dobrze i że nie sądziła że tak na nią patrzę. Powiedziała mi też że nie może się ze mną spotykać bo chce być sama i potrzebuje obecnie samotności. Przez grzeczność nie pytałem o powód dlaczego chce być sama. Tak podejrzewam że jeszcze coś czuje do swojego byłego choć nie jest z nim już 10 miesięcy.
Nie wiem co mam obecnie robić. Jestem pewny że mi na niej zależy i że chciałbym z nią być. Nie chcę być jednak nachalny i się jej narzucać skoro raz powiedziała nie. Ale z drugiej strony jak sobie odpuszczę to pewnie ktoś to wykorzysta i mi ją zabierze. Co mam robić? Co byście mi radziły drogie Panie?
Podobne tematy
Nic nie robić.
Jeśli nie chce się angażować to zwyczajnie nie czuje do Ciebie tego samego co Ty do niej albo jak wspomniałeś nie jest jeszcze gotowa na kolejny związek.
Sprawę przedstawiła jasno i wyraźnie.
Jak ci zależy to pozostańcie w obecnym ukłądzie a być może za jakiś czas Wasza znajomość przekształci się w coś więcej ale naciskać nie polecam bo ją zniechęcisz do siebie całkowicie !
Inna sprawa ,to sprawa wieku....dla niej być może to istotny element. Dla mnie np. byłby.
Poza tym co to dziwne rozumowanie cyt." z drugiej strony jak sobie odpuszczę to pewnie ktoś to wykorzysta i mi ją zabierze"
A co to zabawka żeby ją sobie ktoś zabierał?
Jeśli pozna kogoś ,kogo pokocha albo ją zauroczy to i tak na nic Twoje pilnowanie ![]()
Witam moje zdanie na ten temat jest takie że jeżeli ona jest zaskoczona tym że chcesz z nią być to daj jej czas jeżeli zmieni zdanie to się do ciebie odezwie a z własnego doświadczenia wiem że taka różnica wieku wcześniej czy póżniej daje o sobie znać szkoda mi cię ale nie zawsze układa się tak jak byśmy tego chcieli pozdrawiam