Witam.
Jestem w związku z facetem. Jest to raczej związek z rozsądku niż wielka miłość, ale nie mogę narzekać. Mniejsza o to...
Od jakiegoś czasu marzę o koleżance/przyjaciółce z która nie tylko będę mogła rozmawiać o wszystkim, śmiać sie, plotkować, chodzić na zakupy, ale również robić coś więcej. Np iść z nią do łóżka, być z nią blisko również cieleśnie. Chciała bym po prostu aby była moją kochanką...
Jeśli ktoś chcę mnie krytykować lub oczerniać niech da spokój, chce poznać zdanie osób które mają podobnie.
Wiem, że nie jestem sama. Z tego co widzę na forum często kobiety mają takie odczucia.
Fantazje o innych kobietach itd.
Myślałam nawet o stałym związku z kobietą, ale chyba bardziej odpowiadał by mi romans.
Mogę również odpowiadać na maila.
Czekam na Wasze opinie
.