Mam takie pytanie, moja koleżanka zachwalała mi nowy produkt NowoSlim, trzeba brać 2 tab. dziennie. Ona schudła przez 3 miesiące kuracji 10 kg. Mam takie pytanie, czy ktoś również próbował tego NovoSlim? ma jakieś z nim doświadczenia?
Ja chcę schudnąć , do sylwestra mam czas, chcę kupić sobie sukienkę i czuć się dobrze. Od tygodnia stosuję zrównoważoną/zbilansowaną dietę, piję dużo wody, jem posiłki lekkostrawne - małe porcje, 4 razy dziennie, ćwiczenia moje polegają że zamiast autobusu chodzę do pracy, szybki marsz po 30 minut w jedną , czyli 60 minut dziennie ![]()
Waga jakoś mi powoli schodzi
narazie 2 kg, pomyślałam właśnie że gdyby dokupić wspomagacz typu NovoSlim, to utrata wagi będzie szybsza, bardzej efektowna, bez braku efektu jo-jo , czytałam skład i w sumie same naturalne środki są tam zastosowane.
Czekam na jakies opinie na temat NovoSlim, warto czy nie? ![]()
Podobne tematy
Ja nie wierzę w cudowne działanie takich suplementów. Jeśli stosujesz zbilansowaną dietę to schudniesz i bez nich - 2 kg w tydzień to sporo, człowiek przeciętnie chudnie od 0,5 do 1 kg na tydzień.
Też nie wierzę w takie cuda. Jak się głodziła i tak schudła, to może się to odbić poważnie na jej zdrowiu.
Na wmiare szybkie schudnięcie polecam drenafast płyn oczyszcza organizm , hamuje uczucie głodu oraz usuwa nadmiar wody z organizmu. jeśli do tego dołączymy trochę więcej ruchu i przestrzeganie pory kolacji to efekt jest. 25 ml rozpuszcza się w litrze wody niegazowanej i pije w ciągu dnia ma smak brzoskwini. Jest też drenafast w postaci żelu do smarowania problematycznych części ciała. Ja osobiście go nie stosowałam ale słyszałam dużo dobrych opini.
Nie inwestuj w jakies specyfiki , które niby pomagają schudnać. Nawet nie wiadomo co się w nich kryje. Jeśli ograniczyłas jedzenie i ćwiczysz to na pewno Ci się uda, powoli -ale na stałe
Proponuje Ci zainwestować lepiej w jakies witaminy. Ja zaopatrzyłam się w falvit- jest to cały zestaw witamin i minerałów gdzie 1 tabletka dostarcza dziennego zapotrzebowania na witaminy.
A ja od kilku dni łykam detocell na dzień i na noc, bo też od kilku dni jestem na diecie i ćwiczę. Do wakacji będę piękna i zgrabna
. Co do składników takich suplementów to zgadzam się, że trzeba czytać skład. Ja skupiam się raczej na tych, które zawierają znane mi elementy. Brałam już wiele takich preparatów i niektóre przynosiły jakieś efekty, inne żadnych. Zobaczymy jak będzie tym razem.
a slyszalyscie o tej zielonej kawie?ma ktoras jakies doswiadczenie z tym specyfikiem?przynosi efekty?mam ochote zamowic ale nie chce pieniedzy w bloto wyrzucac..
o zielonej kawie słyszałam, ale czy działa to nie wiem bo nie próbowałam.
Z wypróbowanych diet mogę polecić Cambridge, byłam, schudłam i wagę utrzymuje już dość długo. Najważniejsze żeby chudnąć powoli i stopniowo przejść z diety do normalnego ale zdrowego żywienia.
Będę się upierać, że zdrowa dieta, ćwiczenia i ewentualnie jakiś suplement jako dodatek to jedyne słuszne rozwiązanie. Nie wierzę, że restrykcyjna dieta czy jakieś zupki mogą być zdrowe czy obojętne dla organizmu. Ja póki co schudłam dwa kilo. Może nie są to jakieś spektakularne efekty, ale takie tempo zupełnie mi wystarcza. Zamiast ćwiczeń dużo spaceruję. Zaczęłam jeść śniadania i staram się planować posiłki. Dzięki temu udaje mi się powoli tracić na wadze no i już zauważyłam, że cellulit zaczyna się wygładzać, a skóra jest jędrniejsza.
10 2013-05-27 08:32:17 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-06-03 13:39:21)
jeśli chcesz zieloną kawę i, co ważne ćwiczysz, to możesz sobie kupić spam - tabletki energetyczne, przyspieszające spalanie, łykasz przed siłownią czy treningiem i po jakimś czasie widzisz efekty
mają też guaranę i pieprz kajeński - moim zdaniem dobra mieszanka, polecam aktywnym ![]()
Algebra i jak zadziałał detocell na Ciebie? ja też zaczęłam niedawno, i już się nie mogę doczekać pierwszych efektów. Szczerze mówiąc mam wrażenie, że już sie poprawiło, tylko nie wiem czy to nie mój mózg płata mi figle ;P
Trudno powiedzieć, że moje osiągnięcia to zasługa jedynie tabletek. Dieta i ćwiczenia zrobiły swoje. Ogólnie jest coraz lepiej - mam lepsze samopoczucie, ciało się zmienia (mięśnie zamiast tłuszczu
, mam więcej chęci do działania, a aktywność fizyczna nie jest już dla mnie czymś nieprzyjemnym. Tabletki też na pewno pomogły i zmobilizowały mnie. Od razu zauważyłam szybszą przemianę materii no a cellulit też jest mniej widoczny. Nie przestałam ich brać, bo to nie koniec mojej walki.
Szczerze mówiąc w suplementy diet nie wierzę. Wydaje mi sie, ze to nie pomaga na nic. Dla mnei to łykanie chemii i tyle, można sie tylko od tego uzależnić. Lepiej po prostu zdrowo się odżywiać.
Do szczęścia nie jest Ci nic więcej potrzebne niż to co robisz teraz. Suplementy diety to z reguły badziewie, które nie działa wcale bądź obarczone jest skutkami ubocznymi. Skoro CI się nie spieszy, do sylwestra daleko zostań przy tym co robisz teraz. Powolne odchudzanie i zmiana nawyków żywieniowych (na stałe) to najlepszy sposób na trwałe efekty odchudzania. Powodzenia.
A ja myślę, że suplementy są całkiem fajne i wspomagają odchudzanie. Tylko trzeba wiedzieć, czym jest suplement i jakie ma zastosowanie, bo niestety często panuje przekonanie, że wystarczy zjeść trzy kilo tabletek z wysportowaną panią na opakowaniu, a waga sama niespostrzeżenie spadnie o trzydzieści kilo bez żadnego wysiłku. Pewnie, że naturalne zioła w postaci herbat itp są najlepsze
Ale większość z tych specyfików jest wieloskładnikowa, co przekłada się na to, że zamiast przyjąć jedną tabletkę trzeba by wypić nawet i 6 różnych herbat dziennie. Przyznam - mnie pokonało by już samo lenistwo i zapominalstwo
nie wspomnę o tym że większość ziół ma dla mnie paskudny smak. Podsumowując - jeśli ktoś planuję dietę i ćwiczenia, suplementy na pewno ułatwią zrzucenie wagi, ale bez tego nic nie zdziałają. Sama mogę polecić błonnislim (hamuje uczucie głodu) i hydrominum (pomaga w detoksykacji i pozbyciu się nadmiaru wody). Stosowałam jeszcze aqua slim - niestety o skuteczności nie mogę nic powiedzieć, bo stosowałam zbyt krótko i niesystematycznie, ale za to pozwoliło mi nauczyć się pić wodę, której do tej pory nie cierpiałam
o novoslim niestety nawet nie słyszałam.
A ja myślę, że suplementy są całkiem fajne i wspomagają odchudzanie. Tylko trzeba wiedzieć, czym jest suplement i jakie ma zastosowanie, bo niestety często panuje przekonanie, że wystarczy zjeść trzy kilo tabletek z wysportowaną panią na opakowaniu, a waga sama niespostrzeżenie spadnie o trzydzieści kilo bez żadnego wysiłku. Pewnie, że naturalne zioła w postaci herbat itp są najlepsze
Ale większość z tych specyfików jest wieloskładnikowa, co przekłada się na to, że zamiast przyjąć jedną tabletkę trzeba by wypić nawet i 6 różnych herbat dziennie. Przyznam - mnie pokonało by już samo lenistwo i zapominalstwo
nie wspomnę o tym że większość ziół ma dla mnie paskudny smak. Podsumowując - jeśli ktoś planuję dietę i ćwiczenia, suplementy na pewno ułatwią zrzucenie wagi, ale bez tego nic nie zdziałają. Sama mogę polecić błonnislim (hamuje uczucie głodu) i hydrominum (pomaga w detoksykacji i pozbyciu się nadmiaru wody). Stosowałam jeszcze aqua slim - niestety o skuteczności nie mogę nic powiedzieć, bo stosowałam zbyt krótko i niesystematycznie, ale za to pozwoliło mi nauczyć się pić wodę, której do tej pory nie cierpiałam
o novoslim niestety nawet nie słyszałam.
Najpierw piszesz, że zioła mają ohydny smak, a potem mówisz o preparatach z błonnikiem - przecież błonnik jest w warzywach i pełnoziarnistych produktach! Owszem, suplementy są wieloskładnikowe, ale taka też jest nasza dieta (a przynajmniej być powinna) - właściwie zbilansowana zapewni nam wszystkie składniki zawarte w suplemencie od błonnika, po kwasy omega-3 zawarte w rybach i olejach roślinnych (np. rzepakowym), które w formie farmaceutyków są strasznie drogie.
a slyszalyscie o tej zielonej kawie?ma ktoras jakies doswiadczenie z tym specyfikiem?przynosi efekty?mam ochote zamowic ale nie chce pieniedzy w bloto wyrzucac..
Ja stosowałam tabletki na bazie zielonej kawy. Rewelacja. Polecam Ci gorąco. Udało mi się zrzucić 10 kilogramów w ciągu około dwóch miesięcy. Oczywiście zdrowo się w tym czasie odżywiałam i łączyłam stosowanie tabletek z dietą o niskiej zawartości tłuszczu. Bez tych tabletek nie dałabym rady uzyskać takich dobrych efektów. Także, spróbuj. Nie pożałujesz. Lek jest bardzo bezpieczny. Nie miałam po nim żadnych skutków ubocznych. I co najważniejsze, efekt odchudzania się utrzymuje.
Do szczęścia nie jest Ci nic więcej potrzebne niż to co robisz teraz. Suplementy diety to z reguły badziewie, które nie działa wcale bądź obarczone jest skutkami ubocznymi. Skoro CI się nie spieszy, do sylwestra daleko zostań przy tym co robisz teraz. Powolne odchudzanie i zmiana nawyków żywieniowych (na stałe) to najlepszy sposób na trwałe efekty odchudzania. Powodzenia.
Otóż to! Bardzo dobrze powiedziałaś to kochana ![]()
Najpierw piszesz, że zioła mają ohydny smak, a potem mówisz o preparatach z błonnikiem - przecież błonnik jest w warzywach i pełnoziarnistych produktach!
Tartinko, o ile pamiętam od czytania ze zrozumieniem nikt jeszcze nie umarł, więc polecam!
Nigdzie nie napisałam, że błonnik jest w ziołach. Napisałam o dwóch zupełnie innych sprawach : 1. Ktoś pisał o ziołach, o tym że herbaty ziołowe są lepsze niż suplementy - napisałam że nie każdy lubi smak ziół. 2. (zupełnie odrębna sprawa) Poleciłam kilka suplementów diety (nie ziół!).
Wybacz, ale nie lubię niesłusznego zwracania komuś uwagi ![]()
moim jedynym suplementem diety od jakiegos czasu jest jeliton (100% blonnik) ktory usprawnia prace jelit i wspomaga odchudzanie.
Jeśli tracisz wagę bez problemu, czyli już straciłaś 2 kilogramy to znaczy twój organizm odpowiada na działania jakie podjęłaś. Ruch plus dieta zbilansowana i spokojnie zdrowo możesz tracić wagę. 2-3 kilogramy w ciągu miesiąca jest tracić najlepiej, wtedy na pewno nie będzie żadnych skutków ubocznych. Jeśli natomiast czujesz, że waga staje w miejscu, że nie możesz już rzucić więcej to wówczas możesz zdecydować się na jakieś wspomaganie. Wówczas najlepiej jak zastosujesz, właśnie jakieś bezpieczne, naturalne suplementy i bez problemy stracisz wówczas trochę więcej kilogramów. Wybierając suplement poczytaj jakie daje efekty. Czasami można stracić przy takich środkach trochę kilogramów więcej.
Na pewno zgodzę się z tym, że aby schudnąć trzeba się przestawić "żywieniowo". Ruch jest równie istotny. Suplement jako dodatek dla mnie jest o.k. pod warunkiem, że znamy skład i nic nie budzi naszych podejrzeń. Ja zażywam głównie ze względu na cellulit, natomiast wiem, że utrata kilogramów to zasługa diety i ćwiczeń.
No wiesz mi się wydaje, że to logiczne, że jak się kupuje jakiś suplement na cellulit czy cokolwiek innego to się czyta skład, kupuje w aptece bądź ze strony producenta a nie ufa byle czemu. Swoją drogą walka z cellulitem to ciężka i wyboista droga z przeszkodami ![]()
24 2013-10-14 14:31:24 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-10-14 14:58:53)
Po pierwsze osoby, które mówią, że suplementy nic nie dają są w błędzie, bo znając życie stosowali je bez żadnej diety. Suplement jak nazwa wskazuje , ma wspomagać dietę a nie działać bez niej
Fajnymi odchudzającymi odżywkami są ultra slim oraz acai berry 900, spam![]()
Zgadzam się z moją przedmówczynią. Suplement jak sama nazwa wskazuje ma uzupełniać dietę, nie jest to środek na odchudzanie tylko wspomagający. Jeśli samemu się nic nie robi to nie ma możliwości żeby coś pomógł. Ja stosuję obecnie Go!Slim całkiem przyjemny produkt.
No wiesz mi się wydaje, że to logiczne, że jak się kupuje jakiś suplement na cellulit czy cokolwiek innego to się czyta skład, kupuje w aptece bądź ze strony producenta a nie ufa byle czemu. Swoją drogą walka z cellulitem to ciężka i wyboista droga z przeszkodami
Zgadzam się jak najbardziej nie można kupować byle czego. Często zdarza się, że osoby stosujące nawet podstawowe leki są uczulone na jakiś składnik i należy szukać czegoś innego.
Jeśli tracisz wagę bez problemu, czyli już straciłaś 2 kilogramy to znaczy twój organizm odpowiada na działania jakie podjęłaś. Ruch plus dieta zbilansowana i spokojnie zdrowo możesz tracić wagę. 2-3 kilogramy w ciągu miesiąca jest tracić najlepiej, wtedy na pewno nie będzie żadnych skutków ubocznych. Jeśli natomiast czujesz, że waga staje w miejscu, że nie możesz już rzucić więcej to wówczas możesz zdecydować się na jakieś wspomaganie. Wówczas najlepiej jak zastosujesz, właśnie jakieś bezpieczne, naturalne suplementy i bez problemy stracisz wówczas trochę więcej kilogramów. Wybierając suplement poczytaj jakie daje efekty. Czasami można stracić przy takich środkach trochę kilogramów więcej.
Tu się zgodzę że zbyt szybka utrata wagi jest bardzo nie naturalna. Więc nawet jeśli uda nam się stracić 15kg w miesiąc to wow! Ale co z tego jak przytyje się za jakiś czas po odstawieniu diety 20kg.
Czy stosowanie specyfików coś pomoże jak waga stanie? Nie wiem..
Nie wieżę w środki które same mają za zadanie pozbyć się moich kilogramów. Zresztą nie logiczne to jest... Nic nie robisz i chudniesz to tasiemiec może pomóc
ale ktoś kto sięga po takie metody jest naprawdę niepoważny! I chyba ominął lekcje biologii co się z tym wiąże.
Ja tam wole swoje tabletki wspomagające
Nie oczekuję cudu i zdaję sobie sprawę, że tracąc za dużo kg mogę je szybko odzyskać z powrotem.
tartinka napisał/a:Najpierw piszesz, że zioła mają ohydny smak, a potem mówisz o preparatach z błonnikiem - przecież błonnik jest w warzywach i pełnoziarnistych produktach!
Tartinko, o ile pamiętam od czytania ze zrozumieniem nikt jeszcze nie umarł, więc polecam!
Nigdzie nie napisałam, że błonnik jest w ziołach. Napisałam o dwóch zupełnie innych sprawach : 1. Ktoś pisał o ziołach, o tym że herbaty ziołowe są lepsze niż suplementy - napisałam że nie każdy lubi smak ziół. 2. (zupełnie odrębna sprawa) Poleciłam kilka suplementów diety (nie ziół!).
Wybacz, ale nie lubię niesłusznego zwracania komuś uwagi
No to najwidoczniej faktycznie się nie zrozumiałyśmy, ale przeczytałam twoją wypowiedź raz jeszcze i wciąż rozumiem ją tak samo jak poprzednio, więc może to kwestia błędnego sformułowania, a nie czytania bez zrozumienia, dlatego uszczypliwe uwagi polecam zostawić dla siebie.
Nie wieżę w środki które same mają za zadanie pozbyć się moich kilogramów. Zresztą nie logiczne to jest... Nic nie robisz i chudniesz to tasiemiec może pomóc
ale ktoś kto sięga po takie metody jest naprawdę niepoważny! I chyba ominął lekcje biologii co się z tym wiąże.
Ja tam wole swoje tabletki wspomagająceNie oczekuję cudu i zdaję sobie sprawę, że tracąc za dużo kg mogę je szybko odzyskać z powrotem.
Takie tabletki co same "odchudzają" to dla mnie jakaś trucizna. Na większości preparatów-suplementów producenci sami zalecają stosowanie diety i zwiększoną aktywność fizyczną. No cóż...cudów nie ma.